Tego jeszcze naprawdę nie było. On pokazał poród swojej partnerki… na żywo na Facebooku

Prawo autorskie: molka / 123RF Zdjęcie Seryjne
Prawo autorskie: molka / 123RF Zdjęcie Seryjne
Pochwalenie się przed wszystkimi znajomymi zdjęciami nowonarodzonego dziecka? Można, ale okazuje się, że można posunąć się o wiele dalej. Tak jak ten mężczyzna.

Poród filmowany był przez partnera rodzącej, Fakamalo Kihe Eiki i od razu zamieszczany na Facebooku. Co ciekawe, tożsamość matki dziecka jest nieznana. Użytkownicy Facebooka mogli za to zobaczyć, jak leży ona na łóżku na sali porodowej w towarzystwie odpowiedzialnych za przyjęcie porodu pracowników szpitala.

Przyj, spróbuj wypchnąć dziecko”, „Bardzo chcemy, żebyś podciągnęła nogi, spięła się i parła” – słyszymy głosy w czasie trwania nagrania. Po 30 minutach nagrania dochodzimy do etapu, w którym kobieta ma 10 centymetrów rozwarcia i ma za zadanie ponawiać parcie co 10 sekund.
Kobieta od czasu do czasu zerka na partnera, który wszystko filmuje. On w tym czasie podśpiewuje: „There’s gonna be a baby coming out” („Dziecko już nadchodzi”). Na końcu nagrania (które w sumie trwa 45 minut) widzimy sam moment narodzin dziecka i noworodka układanego na piersi mamy. „Mamy dziecko, mamy dziecko!” – krzyczy świeżo upieczony tata. I dodaje, że jest bardzo szczęśliwy.

Nie tylko on ma okazję cieszyć się tym szczęściem. Nie dość, że zamieścił nagranie na Facebooku, to w dodatku upublicznił je dla wszystkich użytkowników serwisu. Czy nie posunął się o kilka kroków za daleko?


Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE