Widzisz i nie grzmisz! Tata w Wielkim Błędzie

Szczepić czy nie szczepić?  Wokół szczepień dzieci zawsze toczy się dyskusja.
Szczepić czy nie szczepić? Wokół szczepień dzieci zawsze toczy się dyskusja. Fot. konstantynov / 123RF Zdjęcie Seryjne
Widzisz, a nie grzmisz! To jedyne co nasuwa mi się po lekturze wpisu blogera “Taty w pracy”. Mam ciarki na plecach czytając takie rewelacje, a dochodząc do komentarzy czytelników zazwyczaj nie dowierzam własnym oczom. Ostatni wpis o szczepieniach, czy raczej zbiór “czegoś” okraszony niezbyt udolnymi zabiegami wzmocnienia przekazu? Tylko co ów człowiek chciał przekazać?

Ludzie czy naprawdę popadacie w aż takie szaleństwo?!

Szczepienia są nieuniknionym następstwem naszej cywilizacji, nie da się polemizować z twardymi faktami i stroić w piórka z ekologicznej marchewki! Zastanówcie się, czy całą energię włożoną w internetowe przepychanki, nie byłoby lepiej spożytkować na logiczne myślenie?

Teorie spiskowe? Uzurpatorzy z firm farmaceutycznych czyhający na Wasze dzieci za parę srebrników? Kto ma choć odrobinę oleju w głowie i minimalne pojęcie, o tym jak funkcjonuje państwo lub dziedzina tak zwanego zdrowia publicznego, w życiu nie wpadłby na równie idiotyczne pomysły.

Jeśli nie wiadomo o co chodzi, zawsze chodzi o pieniądze. W szczepieniach też, tyle że nie ma to nic wspólnego z atakiem na uciemiężony reklamami lud. Państwo to nie instytucja charytatywna! Jak myślicie dlaczego Państwo każe szczepić dzieci? Żeby miały radosne dzieciństwo?


Bullshit (że zacytuję Tatę w Pracy)! Dziecko to obywatel i to taki, który przez czas jakiś nie zasili budżetu. A Państwo chce mieć obywateli, którzy za lat naście będą płatnikami podatków, a nie rencistami. Właśnie dlatego inwestuje pieniądze w szczepienia naszych dzieci! Nie z powodu zmowy ze światem farmaceutyków, ani z potrzeby serca! To się musi opłacać. Taniej jest zaszczepić dzieci i ustrzec je przed potencjalnie groźnymi chorobami niż utrzymywać na rentach przez następne dziesiąt lat kalekę. Tak kalekę, bo ciężkie choroby zakaźne powodują prawdziwe spustoszenie, cierpienie i śmierć.

Czy naprawdę sądzicie, że inwestuje się pieniądze na szczepienia w imię humanizmu? Z tego samego powodu leczenie dzieci jest i długo jeszcze będzie niedoinwestowanym obszarem ochrony zdrowia - Państwu nie opłaca się ratować dzieci za wszelką cenę. Dlatego tak trudno o refundację kosztownych terapii np. nowotworów. Jeśli kraj jest bogaty może pozwolić sobie na większe nakłady, jeśli jest biedny lub źle zarządzany - nie może. Przestańcie więc dorabiać ideologię do przyczyn refundowania podstawowych szczepień.

Sprawa jest prosta: Zdrowe dziecko - do budżetu wpływają pieniądze, chore dziecko - z budżetu wypływają pieniądze.

Czy naprawdę wierzycie w to, że dziś możecie żyć ekologicznie?
Jeśli masz ogródek i nie opryskujesz swoich pietruszek- chwała Ci i żyj szczęśliwie. Ale czy zapomniałeś dlaczego właśnie te wszystkie szkodliwe świństwa powstały? Bo ludzie byli zbyt głupi, czy zbyt zachłanni? Nie.

Cała ludzkość żyje zgodnie z zasadą podaży i popytu. Dzieje współczesnego człowieka doprowadziły nas do pewnego punktu - nie zawsze dobrą drogą, jednak nie da się cofnąć czasu. Modyfikacja metod wytwarzania żywności wzięła się nie z lenistwa i gnuśności, a z potrzeby - świat nie potrafił już się wyżywić w naturalny sposób, nie mógł sobie pozwolić na utratę plonów.

Świat nie mógł sobie pozwolić na naturalną odporność, bo stworzył zbyt rozległe aglomeracje, nie mógł też liczyć na naturalne bariery regulujące populację, bo je pokonał. Jesteśmy wielką globalną wioską - bardziej od siebie zależni niż kiedykolwiek przedtem.

Uważasz, że szczepienia są nienatualne? Że to chemia?
Czy będziesz tego samego zdania, gdy ta chemia podtrzyma twoją ciążę, będzie ratowała twoją matkę, ojca, żonę lub męża na oddziale intensywnej terapii i w centrum onkologii?

Dlaczego zwolennicy natury, tak zacietrzewieni w walce z szczepionkami, nie mają żadnych wątpliwości, gdy medycyna tą samą chemią ratuje życie ich dzieci? Przecież kiedyś ludzie też umierali i nic nazwyczajnego się nie działo z tego powodu - zupełnie tak jak nie byli szczepieni. Idź i powiedz swojej siostrze lub bratu, że muszą umrzeć, bo radioterapia i ingerencja chirurgiczna są nienaturalne!

Dziś tylko model rodziny jest inny. Zazwyczaj nie posiada się siedmiorga potomków i jednak zazwyczaj większość z dzieci dożywa dorosłości. No cóż, wińmy teorię przejścia demograficznego. Gdyby nie ono, pewnie nie zawracalibyśmy sobie głowy szczepionkami, tylko wkalkulowali potencjalne straty planując rozmiar rodziny.

Jak wielką hipokryzją trzeba się wykazać apelując o nie ocenianie chaotycznych wywodów i mądrości ludowych na temat szczepień? Czyż człowiek upubliczniający swoje poglądy, winien w ogóle liczyć na taką łaskę czytelników? Po co? Po co na miłość boską, w takim razie autor popełnij taką zbrodnię na ludzkiej tolerancji?

Tato w pracy, my ludzie oceniamy i wartościujemy - możemy co najwyżej tolerować lub nie komentować, ale w chwili zetknięcia się choćby i z największym stekiem bzdur, mamy swoje odczucia. Nie chcesz być oceniany, pisz do szuflady.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE