Gdzie ci pracodawcy, czyli o jakiej pracy marzą mamy

Flickr / [url=http://skroc.pl/2fcfe]Jeremy Keith[/url] / [url= http://goo.gl/OOAQfn]CC BY[/url]  Życzliwy dziecku pracodawca to marzenie...
Flickr / Jeremy Keith / CC BY Życzliwy dziecku pracodawca to marzenie...
Gdyby była nagroda Kobiecy Pracodawca Roku, to nie zdobywałby jej nikt. Nie ma w Polsce (i świecie?) chyba takiej firmy, która sprostałaby wszystkim marzeniom młodych matek. W skrócie: musiałaby być to instytucja dająca dużo, a jednocześnie bardzo wyrozumiała. Taka, w której nie rządzą tabelki excelowskie, ale empatia i wyrozumiałość. Spółka rozumiejąca, że cele firmy są tak samo ważne, jak grypa dziecka oraz pozwalająca na dowolne kształtowania swoich godzin pracy. Również ich zmniejszanie.

Zebrane z forów internetowych marzenia matek na temat idealnego pracodawcy, nie nastrajają optymizmem. Mało kto pisze, co w pracy ma, ale za to wszyscy - co chcieliby mieć.


Marzenie A. Z domu
“Będę pracować w domu, dzięki temu oszczędzę czas na dojazdy” - mówi młoda matka pracodawcy, a ten kiwa ze zrozumieniem głową. Liczy i faktycznie - godzina w korku w tę, godzina z powrotem i w skali roku, licząc tylko dni robocze, robią się 504 (sic!) godziny. Czyli 21 pełnych dób. Trzy tygodnie w samochodzie.

Trzeba jedynie uważać, żeby nie skończyć jak jedna z blogerek, która wspomina czas pracy w domu z dzieckiem i pisze: "Gdy już wszystko zawiedzie pozostaje Ci praca, kiedy dzieciaki już śpią. Czyli siedzisz po nocach, z nosem w kubku kawy, myślami w ciepłym łóżku. Niestety najmniej zachęcająca wizja, niestety najczęściej stosowana."

Marzenie B. Nie z domu, ale z dzieckiem
Gdyby to tylko kobiety zakładały firmy, to “przyzakładowe” żłobki i przedszkola byłyby standardem. Albo obowiązkiem. Blisko do dziecka, można zajrzeć w przerwie na kawę. Plus dochodzą 504 godziny wspólnie spędzone na dojazdach. Dla pracodawców też dobrze. Specjaliści podkreślają, że bliskość dziecka uspokaja matki i zwiększa ich wydajność w biurze. Odpada także odwieczny problem rodzica: “Czy zdążę do przedszkola”. Poza tym takie miejsca mogłyby być czynne cały rok, bez przerwy wakacyjnej, co znacznie ułatwia planowanie życia rodzinnego.


O żłobkach i przedszkolach w miejscu pracy, robi się od czasu do czasu głośno w mediach. Zmieniano nawet przepisy, aby ułatwić takie rozwiązania. Tylko jakoś nie słychać, aby cieszyły się one popularnością wśród szefów firm…

Marzenie C. Do pracy z dzieckiem od czasu do czasu
Marzeniem wielu mam jest możliwość - w wyjątkowych przypadkach - przyprowadzenia dziecka do pracy. Z badań pracuj.pl wynika, że mamy chętnie widziałyby oddzielne, ustronne miejsce do karmienia i przewijania dziecka w biurze.

Ręka w górę, kto widział gdzieś w biurze takie pomieszczenie.

Marzenie D. Elastyczne godziny pracy
Dziś więcej, jutro mniej, pojutrze cały dzień, ale za to w piątek w ogóle. Tak mniej więcej, mógłby się kształtować grafik pracy w idealnej dla matek firmie. Od “sytuacji zewnętrznej”, zależałoby ile i kiedy mama może pracować.
Marzenie E. Ubezpieczenie zdrowotne dla dziecka
To akurat marzenie stosunkowo proste do spełnienia, jeśli ktoś ma to (nie)szczęście pracować w korporacji. Ubezpieczenie ubezpieczeniu nierówne i wszystko zależy od pakietu, na który zdecydował się pracodawca, ale nie da się ukryć, że uniezależnienie się od długich kolejek do pediatry, ma swoje mocne strony.

Marzenie F. Bonusy.
Dofinansowanie wyjazdów wakacyjnych dla dzieci, paczki świąteczne, karnety, etc, etc. Wszyscy lubią bonusy, ale mamy doceniają je szczególnie. Sami pracodawcy przyznają, że to relatywnie tani sposób, aby poprawić swoją opinię w oczach pracowników i związać ich mocniej z firmą. Organizacja pikników rodzinnych miło widziana.

Marzenie G. Dni wolne
Więcej pełnopłatnych dni wolnych, dłuższe urlopy. Bo przecież dziecko i nie da się wszystkiego przewidzieć...

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Tak jak z Wyspami Bergamuta, takich firm nie ma. Jak jest najczęściej - najczęściej niestety jest tak, jak w tym komentarzu:
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE