
Początek roku szkolnego przyniósł kolejne zmiany dotyczące prac domowych. Choć w klasach IV–VIII pisemne zadania nadal są nieobowiązkowe, od 1 września obowiązuje ważna nowość. Wykonywanie takich prac może pomóc uczniowi w podwyższeniu rocznej oceny. Jest jednak jeden warunek.
Początek roku szkolnego przyniósł kolejne zmiany dotyczące prac domowych. Choć w klasach IV–VIII pisemne zadania nadal są nieobowiązkowe, od 1 września obowiązuje ważna nowość. Wykonywanie takich prac może pomóc uczniowi w podwyższeniu rocznej oceny. Jest jednak jeden warunek.
Prace domowe nadal nie są obowiązkowe
Zasady dotyczące prac domowych w polskich szkołach zmieniły się w kwietniu 2024 roku. W klasach I–III nauczyciele co do zasady nie zadają pisemnych i praktyczno-technicznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym od zajęć. Wyjątkiem są ćwiczenia usprawniające motorykę małą.
W klasach IV–VIII nauczyciel może zadać uczniowi pisemną lub praktyczno-techniczną pracę domową, ale jej wykonanie nie jest obowiązkowe i nie wystawia się za nią oceny.
Od 1 września 2026 roku przepisy zostały jednak zmienione. I choć nie oznacza to powrotu obowiązkowych prac domowych, pojawiła się zasada, o której rodzice powinni wiedzieć.
Nieobowiązkowa praca może pomóc podwyższyć ocenę
Nowe przepisy dają szkołom możliwość uwzględniania wykonywania nieobowiązkowych pisemnych prac domowych przy podwyższaniu rocznej oceny klasyfikacyjnej.
Nie dzieje się to jednak automatycznie. Szkoła musi zdecydować, że chce korzystać z takiej możliwości, a odpowiednie zasady muszą zostać zapisane w szczegółowych warunkach i sposobie oceniania wewnątrzszkolnego, które znajdują się w statucie szkoły.
Oznacza to więc, że dwóch uczniów uczęszczających do różnych szkół może obowiązywać w tym zakresie nieco inna zasada. Dlatego rodzice, którzy chcą wiedzieć, czy wykonywanie nieobowiązkowych prac domowych może mieć znaczenie dla rocznej oceny ich dziecka, powinni sprawdzić statut szkoły.
Ważne jest przy tym jedno – nowe przepisy nie pozwalają nauczycielowi postawić jedynki za brak takiej pracy ani traktować jej jak zwykłego ocenianego zadania. Nadal pozostaje ona nieobowiązkowa.
Zobacz także
Nauczyciel musi sprawdzić każdą wykonaną pracę
To niejedyna zmiana obowiązująca od tego roku szkolnego. Doprecyzowano również obowiązki nauczyciela wobec ucznia, który zdecyduje się wykonać pisemną pracę domową.
Każda taka praca musi zostać przez nauczyciela sprawdzona, a uczeń powinien otrzymać informację na jej temat. Nie ma więc sytuacji, w której dziecko poświęca czas na wykonanie nieobowiązkowego zadania, a nauczyciel pozostawia je bez sprawdzenia i informacji zwrotnej.
To istotne także z punktu widzenia samego celu prac domowych. Skoro nie są one oceniane stopniem, informacja od nauczyciela ma pokazać uczniowi, co zrobił dobrze, co wymaga poprawy i nad czym powinien jeszcze popracować.
Warto zajrzeć do statutu szkoły
Dla rodziców najważniejsza informacja jest więc prosta – nieobowiązkowe prace domowe nie wróciły tylnymi drzwiami. Uczeń klas IV–VIII nadal nie ma obowiązku ich wykonywać.
Zmieniło się jednak to, że systematyczne wykonywanie pisemnych prac domowych może zostać przez szkołę uwzględnione jako jeden z elementów pozwalających podwyższyć roczną ocenę klasyfikacyjną. To, czy tak będzie w przypadku konkretnego ucznia, zależy jednak od zasad zapisanych w statucie jego szkoły.
Dlatego na początku roku szkolnego warto sprawdzić nie tylko plan lekcji i zasady korzystania z telefonów, ale również szkolny system oceniania. W tym roku może kryć się w nim nowy zapis dotyczący właśnie prac domowych.
Źródło: gov.pl; Rozporządzenie zmieniające rozporządzenie w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych.




