Podajesz dziecku "mleko" roślinne i sok? Są nowe wytyczne lekarzy

Coraz więcej rodziców podaje dzieciom napoje roślinne
Coraz więcej rodziców podaje dzieciom napoje roślinne Unsplash.com
Zamiennik mleka zwierzęcego jest coraz częściej obowiązkowym elementem "wyposażenia" lodówki domu, w którym mieszkają też dzieci. Różne są powody: od nietolerancji laktozy i uczulenia na białka mleka, przez stosowanie etycznej diety, aż po walory smakowe napojów sojowych, migdałowych, kokosowych, owsianych i innych. Okazuje się, że na nowy trend zwrócił uwagę panel ekspertów z Academy of Nutrition and Dietetics, American Academy of Pediatric Dentistry, American Academy of Pediatrics i American Heart Association.


Alternatywa dla mleka
Zdaniem Megan Lott, zastępczyni dyrektora ds. badań nad zdrowym jedzeniem, rodzice często myślą, że napoje roślinne w pełni zastąpią dzieciom mleko krowie lub kozie, tymczasem w "zamiennikach" nie ma ważnych w diecie małego dziecka składników – wapnia, białka i witaminy D. Zaleca się więc, żeby dzieci do 5. roku życia piły jednak mleko zwierzęce.

Dla wegan i rodziców dzieci z alergiami i nietolerancjami pokarmowymi jest jednak dobra wiadomość. – Nie bez powodu napoje roślinne nie są nazywane "mlekiem", tylko napojem. Wystarczy jednak wybierać napoje niesłodzone i fortyfikowane wapniem, żeby były dla dzieci zdrowe. Nie należy bać się określeń "węglan wapnia", które często pojawiają się na opakowaniach, bo to jest właśnie wapń. Czasem klienci o tym nie wiedzą – mówi dietetyczka Magda Jarzynka z Dietosfery.

Zastrzega, że od października do marca witaminę D. i tak rekomenduje się suplementować: w kropelkach albo kapsułkach. Tej witaminy brakuje nam bowiem najczęściej, niezależnie od tego, ile mleka pijemy.

– Pozostaje kwestia białka: w diecie dziecka nie pochodzi ono tylko z nabiału, ale również z mięsa, ryb, jajek. A jeśli dziecko np. wzorem rodziców ma dietę wegańską, powinno być pod opieką lekarza lub dietetyka. Jeżeli dieta będzie odpowiednio zbilansowana, nie powinno być żadnych problemów z niedoborami – tłumaczy dietetyczka.


Czyli jak zwykle: nie taki diabeł straszny.

Soki dla dziecka
Kolejną zmianą w wytycznych ekspertów jest podejście do soków. Okazuje się, że maluchom poniżej pierwszego roku życia nie należy podawać soku w ogóle, a dzieciom między 1. i 3. rokiem życia można podawać nie więcej niż pół szklanki dziennie. (Sprawdź, jak wybrać sok dla dziecka). Cztero- i pięciolatkom wystarczy natomiast 3/4 szklanki soku na dobę.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...