Oto co dzieje się z darami przekazywanymi potrzebującym. Nie to oburza najbardziej

Zabawki i dary przekazywane potrzebującym trafiły do kosza na śmieci.
Zabawki i dary przekazywane potrzebującym trafiły do kosza na śmieci. Damian Gerhand/screen Spotted Lublin
Tak skończyła się ogólnopolska zbiórka żywności i zabawek dla potrzebujących dzieci – na śmietniku. Oburzające? Niekoniecznie.

Co się dzieje z darami przekazywanymi w czasie zbiórek?
Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę to ogólnopolska inicjatywa organizowana przez Polskie Radio Lublin, objęta honorowym patronatem Agaty Kornhauser-Dudy. Akcja polega na zbiórce żywności, odzieży, zabawek, słodyczy i środków czystości dla potrzebujących rodzin. Dary zebrane w czasie akcji są przekazywane dzieciom z rodzin wielodzietnych w trudnej sytuacji materialnej, dzieciom niepełnosprawnym, podopiecznym domów dziecka czy placówek szkolno-wychowawczych. Nie wszystkie trafiają do potrzebujących – część z nich ląduje... wśród stert śmieci. Jednak nie to jest oburzające.
Część zabawek przekazanych w ramach zbiórki została znaleziona wśród śmieci za lubelskim Domem Kultury Kolejarza, w którym mieści się magazyn akcji – informuje serwis spottedlublin.pl. Redakcji udało się skontaktować z organizatorem zbiórki.

– Zabawki i książki znajdujące się w kilku kartonach są uszkodzone, czyli nie nadają się do oddania dzieciom. Wśród wyrzuconych zabawek są m.in. uszkodzone maskotki, pojedyncze klocki i puzzle czy porozrywane książki – poinformowała Iwona Łysakowska, kierowniczka Głównego Magazynu Akcji PDPZ.
Śmierdzące misie powinny trafiać do kosza, nie do potrzebujących
Czy dziurawy, wytarty, śmierdzący papierosami pluszak albo poplamiona książka z brakującymi kartkami to wymarzone prezenty? Niekoniecznie. Nic dziwnego, że organizatorzy zbiórki dokładnie przejrzeli wszystkie dary i przekazali potrzebującym tylko te, które nadawały się do użytku. Organizatorzy zbiórek często podkreślają, że proszą o oddawanie wyłącznie czystych ubrań czy sprawnych, nieuszkodzonych zabawek. Niestety, zbiórki darów często są traktowane jak okazja do pozbycia się brudnych, zniszczonych i zbędnych rzeczy zalegających w mieszkaniach. Zwróciła na to uwagę jedną z internautek, wolontariuszka akcji Pomóż Dzieciom Przetrwać Zimę.

– Spodnie po bracie czy siostrze albo książki to chyba normalka była, ale jakbyś był potrzebujący i jeszcze dostawał paczki z poplamionymi miśkami czy wytartymi ze starości. Zabawki z połamanymi elementami czy podarte lub pomazane książki. Ubrania z dziurą na kolanie czy rozciągnięte swetry... To byś poczuł człowieku magię świąt i pomoc w zimie, dopiero byś docenił... Byłam wolontariuszem w tej akcji, miałam okazję być na magazynie i przerzucać te wszystkie rzeczy i wstyd mi było patrzeć, co ludzie oddają jako pomoc... – pisze.


Zdjęcia wyrzuconych zabawek przekazanych w ramach akcji charytatywnych nie powinny nas dziwić czy oburzać. O wiele bardziej oburzające jest to, że brudne, zniszczone i stare zabawki w ogóle są przekazywane w czasie zbiórek.
Źródło: spottedlublin.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE