Olga Frycz zadała internautkom "rowerowe" pytanie. Odpowiedzi zadziwiają, nie wiedzą o SBS?

Helenka we wrześniu skończy rok. Jej mama jeszcze przed rozwiązaniem założyła konto na Instagramie, na którym dzieli się doświadczeniami i wątpliwościami
Helenka we wrześniu skończy rok. Jej mama jeszcze przed rozwiązaniem założyła konto na Instagramie, na którym dzieli się doświadczeniami i wątpliwościami Instagram.com
Córeczka Olgi Frycz we wrześniu skończy rok. Jej mama szykuje się już do zabierania małej na rower i zapytała w sieci, czy jej fanki też to robią. – Jeździcie z dzieckiem na rowerze? W krzesełku, czy w przyczepce? Jeśli w przyczepce, to takiej na tył, czy na przód? Kiedy zaczęłyście jeździć z dzieckiem? Ja bym chciała JUŻ, ale póki co ani roweru, ani przyczepki. Robię rekonesans – napisała Olga na Instagramie.


Zdania na ten temat jak zwykle są podzielone: niektóre mamy preferują foteliki, inne przyczepki. W tym przypadku nie należy jednak kierować się własną wygodą i wyczuciem sytuacji; uzasadniono naukowo, że istnieje zespół dziecka potrząsanego (ang. shaken baby syndrome – SBS), będący efektem nie tylko uderzenia w głowę, ale również gwałtownego potrząsania.

Niektóre z mam wypowiadających się pod postem aktorki piszą, że z dzieckiem w przyczepce jeżdżą odkąd maluch skończył 2 miesiące. Nie mają świadomości, że wystarczy 5 sekund zbyt mocnego potrząsania, by w mózgu dziecka doszło do poważnych i nieodwracalnych zmian, a nawet śmierci.

Im później, tym lepiej
Nikt nie spodziewa się, że matki i ojcowie brawurowo jeżdżą z dziećmi autostradą, szybkie hamowanie, nieoczekiwany skręt i dziura na drodze mogą jednak zdarzyć się wszędzie.

Im później będziemy dzieci wozić na rowerze, tym lepiej. Dopiero około 18. miesiąca życia dziecko jest bardziej odporne na wstrząsy. Jeśli zaś stanie się ofiarą SBS, efekty mogą być tragiczne: krwotok w siatkówce, krwiaki podtwardówkowe i podpajęczynówkowe, obrzęk mózgu, pogorszenie wzroku, pęknięcia czaszki, siniaki w obrębie głowy, szyi i klatki piersiowej, zadrapania i otarcia oraz złamania żeber i w obrębie kończyn.


Mogą temu towarzyszyć wymioty, zaburzony odruch ssania i połykania, problemy z oddychaniem i układem krążenia, ospałość i apatia. Na skutek urazu dziecko może stracić wzrok lub słuch, mieć napady padaczkowe, zapaść w śpiączkę, a w późniejszym okresie mieć trudności z nauką, albo cierpieć na opóźnienie w rozwoju.

Lepsza amortyzacja
Faktem jest jednak, że jeśli wystąpi konieczność jazdy z dzieckiem to przyczepka bardziej niż fotelik je zaamortyzuje. Jej plusem jest również umocowanie – jeżeli rower się wywróci, przyczepa i tak powinna stać w pionie na ulicy. Mimo wszystko nie warto zaczynać zbyt wcześnie i pamiętać, że dziecko przewożone w przyczepce rowerowej powinno być zapięte w pasy bezpieczeństwa!
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...