dziewczynka zakrywa sobie twarz i oczy
Osoby neuroatypowe potrzebują czasami wsparcia w wyciszeniu bodźców. fot. Anastasia Shuraeva/Pexels

Hałas, ostre światło i tłum potrafią sprawić, że zwykła wizyta w urzędzie czy zakupy stają się dla osób neuroatypowych prawdziwym wyzwaniem. RPO chce to zmienić i testuje Skrzyneczki Pierwszej Pomocy Sensorycznej, które mają pomagać w opanowaniu przeciążenia bodźcami. Pilotaż obejmie 15 zestawów w szkołach, przychodniach i innych instytucjach publicznych.

REKLAMA

Skrzyneczka Pierwszej Pomocy Sensorycznej

Osoby neuroatypowe często napotykają trudności w funkcjonowaniu w przestrzeni publicznej. W zależności od specyfiki ich potrzeb mogą mieć problem nawet z pozornie prostymi czynnościami, takimi jak załatwienie sprawy w urzędzie, zrobienie zakupów w markecie czy nauka w szkole.

Świadomość wyzwań, z jakimi mierzą się osoby neuroatypowe, jest coraz większa. Coraz więcej miejsc podejmuje działania, które mają poprawić ich samopoczucie i zapewnić im większy komfort.

W marketach wyznaczane są godziny ciszy, a na lotniskach i w szkołach powstają specjalne strefy oraz pomieszczenia dla osób z zaburzeniami neurorozwojowymi. Takie przestrzenie pozwalają im odpocząć i poradzić sobie z nadmiarem bodźców, który może utrudniać codzienne funkcjonowanie.

Teraz pojawił się kolejny pomysł na wspieranie osób neuroatypowych i ułatwianie im funkcjonowania w przestrzeni publicznej.

Rzeczniczka Praw Obywatelskich Sylwia Gregorczyk-Abram spotkała się w tej sprawie z twórcami Skrzyneczki Pierwszej Pomocy Sensorycznej, stworzonej m.in. przez Fundację Autism Team. Autorzy projektu wyszli z założenia, że osoby neuroróżnorodne mogą czasem potrzebować pomocy w regulacji bodźców i radzeniu sobie z przeciążeniem sensorycznym.

Z pomocą przychodzi wspomniana skrzyneczka, w której znajdują się m.in. słuchawki wyciszające, przedmioty wykorzystywane do docisku, piłeczki antystresowe, pomoce manipulacyjne dla dłoni oraz materiały instruktażowe. Rzeczniczka Praw Obywatelskich chciałaby, aby takie zestawy były dostępne w różnych miejscach publicznych w Polsce. Mogłyby z nich korzystać nie tylko osoby neuroatypowe, ale również wszyscy, którzy odczuwają przeciążenie sensoryczne i potrzebują wsparcia.

Na początek będą testy, potem wsparcie wszystkich instytucji

W ramach pilotażu 15 takich zestawów trafi do szkół, przychodni, urzędów i ośrodków interwencji kryzysowej. Jedna ze skrzyneczek będzie testowana w biurze RPO. Po zakończeniu fazy testów podobne zestawy być może pojawią się w kolejnych placówkach publicznych w Polsce.

"To jest naprawdę ważny projekt, on przesuwa granice tego, jak rozumiemy dostępność i prowokuje dyskusje o różnych potrzebach związanych z otaczającym nas światem i z wyzwaniami, z jakimi spotykają się osoby neuroatypowe. Ja sama jestem mamą dziecka z autyzmem, więc doskonale wiem, do czego służą wszystkie przyrządy w skrzyneczce. Wiem, jakie to jest ważne, aby móc w sytuacji trudnej sięgnąć po taką pomoc, żeby swoje zmysły uspokoić, ułożyć w odpowiednich miejscach. To jest dobre, innowacyjne podejście, które chcemy wspierać, bo wynika to wprost z realizacji ustawy o dostępności" – powiedziała Gregorczyk-Abram.

Osoby związane ze środowiskiem osób neuroatypowych podkreślają, że przeciążenie sensoryczne mogą wywoływać różne elementy codzienności, takie jak światło jarzeniowe, hałas, intensywne zapachy czy natłok bodźców wizualnych. Osoby z autyzmem i innymi zaburzeniami neurorozwojowymi zwracają uwagę, że podczas wizyt w miejscach publicznych często odczuwają lęk związany z brakiem odpowiedniego wsparcia sensorycznego.

Skrzyneczki dostępne w urzędach, szkołach i innych instytucjach publicznych mogłyby zwiększyć ich komfort i ułatwić korzystanie z tych przestrzeni. Byłyby również wyrazem realizacji prawa do dostępności, które stanowi jeden z elementów wdrażania w Polsce Konwencji ONZ o prawach osób z niepełnosprawnościami.

"Narzędzia zapewniające dostępność sensoryczną nie są obecnie uwzględnione jako element minimalnego standardu dostępności instytucji publicznych – określonego w art. 6 Ustawy o zapewnieniu dostępności osobom ze szczególnymi potrzebami" – powiedziała Monika Wiszyńska-Rakowska, pełnomocniczka RPO ds. praw osób z niepełnosprawnościami.

Skrzyneczki Pierwszej Pomocy Sensorycznej mogą stać się niewielkim, ale ważnym krokiem w stronę bardziej dostępnych instytucji publicznych. Dla osób, które na co dzień zmagają się z nadmiarem bodźców, możliwość skorzystania z prostych narzędzi wyciszających może oznaczać większe poczucie bezpieczeństwa i mniejszy stres podczas załatwiania codziennych spraw. Pilotaż pokaże, czy takie rozwiązanie sprawdzi się w praktyce i czy w przyszłości będzie mogło na stałe zagościć w polskich urzędach, szkołach i innych miejscach publicznych.