
Rosnąca liczba diagnoz sprawia, że w polskich szkołach przybywa uczniów neuroatypowych, którzy potrzebują dodatkowego wsparcia. Szczególnie dużo pytań dotyczy dzieci z ADHD i tego, z jakich form pomocy mogą korzystać w szkole. MEN wyjaśnia, jakie rozwiązania są dostępne dla uczniów i kiedy mogą oni liczyć na dodatkowe wsparcie.
Jakie wsparcie dla uczniów neuroatypowych?
W polskich szkołach z roku na rok rośnie liczba uczniów neuroatypowych z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. Takich osób jest więcej między innymi dlatego, że zwiększyła się świadomość dotycząca zaburzeń i możliwości ich diagnozowania. Dzięki temu dzieci i młodzież mogą liczyć na lepiej dopasowane warunki edukacyjne.
Nauczyciele przyznają jednak, że nawet przy wsparciu nauczyciela współorganizującego kształcenie uczniów z trudnościami coraz trudniej pracować w klasach, w których takich osób jest kilka. Problemem są nie tylko różnice w poziomie wiedzy i umiejętnościach, ale również możliwość zapewnienia odpowiedniego wsparcia każdemu uczniowi.
Ostatnio w Sejmie pojawiła się interpelacja poselska Doroty Olko, która zapytała Ministerstwo Edukacji Narodowej o dostęp do szczególnych form pomocy uczniom z ADHD, którzy wymagają dodatkowego wsparcia edukacyjnego. Posłance zależało na odpowiedzi na pytanie, czy uczeń z ADHD może uzyskać dostęp do zajęć rewalidacyjnych, mieć wsparcie nauczyciela współorganizującego kształcenie oraz korzystać z finansowania organizacji wsparcia w kształceniu specjalnym.
Na interpelację odpowiedziała Izabela Ziętka, wiceministra edukacji. Wyjaśniła, że kształcenie specjalne jest odrębną formą edukowania uczniów z niepełnosprawnościami, niedostosowanych społecznie oraz zagrożonych takim niedostosowaniem. Odniosła się również do sytuacji uczniów z ADHD, zaznaczając, że jest to zaburzenie neurorozwojowe, a uczeń z takim rozpoznaniem może korzystać z dodatkowego wsparcia w szkole.
"ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, jednak samo jego rozpoznanie nie stanowi w obowiązujących przepisach prawa rodzaju niepełnosprawności będącego podstawą do wydania orzeczenia o niepełnosprawności bądź o potrzebie kształcenia specjalnego" – wyjaśniła Ziętka.
Zobacz także
Wsparcie w szkole dla ucznia z ADHD
MEN wymienia również szereg rozwiązań, z których można korzystać w przypadku uczniów neuroatypowych. Wśród nich są:
Pomoc psychologiczno-pedagogiczna w formie zajęć rozwijających uzdolnienia i umiejętności uczenia się, zajęć dydaktyczno-wyrównawczych, korekcyjno-kompensacyjnych, rozwijających kompetencje emocjonalno-społeczne oraz innych aktywności o charakterze terapeutycznym.
Indywidualna ścieżka kształcenia, o której Ziętka mówi następująco: "W tej formie część zajęć uczeń realizuje wspólnie z klasą, a część indywidualnie, przy jednoczesnym podejmowaniu działań ukierunkowanych na poprawę jego funkcjonowania w szkole".
Klasy terapeutyczne mogą być rozwiązaniem w przypadku potrzeby specjalnego dostosowania nauki. Przypisanie do takiej klasy wymaga decyzji poradni psychologiczno-pedagogicznej. Wówczas uczeń uczy się w grupie liczącej maksymalnie 15 osób, z "dostosowaniem metod i form pracy do indywidualnych potrzeb rozwojowych i edukacyjnych oraz możliwości psychofizycznych uczniów".
Wsparciem dla ucznia z ADHD może być również praca z pedagogiem szkolnym, który pomoże zarówno uczniowi, jak i jego nauczycielom w dostosowaniu metod nauczania do trudności w funkcjonowaniu dziecka.
MEN informuje, że oprócz powyższych rozwiązań uczeń może również otrzymać indywidualne nauczanie na podstawie opinii poradni psychologiczno-pedagogicznej. Jak podaje Polska Agencja Prasowa: "wiceminister wyjaśniła, że przepisy nie przewidują automatycznego prawa do takiej pomocy w przypadku uczniów z ADHD".
ADHD samo w sobie nie oznacza więc automatycznego prawa do kształcenia specjalnego ani wszystkich form wsparcia przewidzianych dla uczniów posiadających odpowiednie orzeczenie. Jednocześnie szkoła ma do dyspozycji różne rozwiązania, które mogą pomóc dostosować sposób pracy do indywidualnych potrzeb ucznia.
W praktyce kluczowe pozostaje jednak to, aby dostępne możliwości były rzeczywiście wykorzystywane i odpowiadały na potrzeby konkretnego dziecka, a nauczyciel miał warunki, by takie wsparcie skutecznie zapewnić.
Źródło: samorząd.pap.pl, sejm.gov.pl




