
Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie pięciolatki, która w czerwcu wypadła z okna mieszkania na 11. piętrze wieżowca we Włocławku. Akt oskarżenia trafił do sądu, a przed wymiarem sprawiedliwości stanie 21-letnia matka dziewczynki, Wiktoria D. Według ustaleń śledczych kobieta w chwili zdarzenia spała i była pod wpływem alkoholu oraz środków odurzających.
Pięciolatka wypadła z 11. piętra
Do tego tragicznego w skutkach zdarzenia doszło na początku czerwca we Włocławku. Pięcioletnia Zosia przebywała wtedy w mieszkaniu razem ze swoją 21-letnią matką. Dziewczynka wypadła z okna znajdującego się na 11. piętrze wieżowca. Sprawą zajęła się prokuratura, która wszczęła śledztwo dotyczące okoliczności zdarzenia.
Jak ustalili śledczy, w momencie wypadku Wiktoria D. spała. Badanie wykazało, że kobieta miała około promila alkoholu w organizmie. Prokuratura ustaliła również, że 21-latka znajdowała się pod wpływem środków odurzających.
We wtorek, 29 września, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej we Włocławku Małgorzata Kręcicka poinformowała o zakończeniu śledztwa. Do sądu skierowano akt oskarżenia przeciwko matce dziewczynki.
Zobacz także
Kobieta odpowie za zarzuty
Wiktorii D. przedstawiono zarzut z art. 160 par. 2 Kodeksu karnego w zbiegu z art. 156 par. 2 Kodeksu karnego. Pierwszy z tych przepisów dotyczy sytuacji, w której osoba zobowiązana do opieki naraża człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W przypadku tego czynu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności.
Drugi zarzut dotyczy nieumyślnego spowodowania uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn przepisy przewidują karę do 3 lat pozbawienia wolności.
Ostateczną decyzję w sprawie odpowiedzialności 21-latki podejmie sąd. Samo skierowanie aktu oskarżenia nie oznacza jeszcze, że kobieta została prawomocnie uznana za winną.
Źródło: tvn24.pl




