
Egzaminy klasyfikacyjne online w edukacji domowej mają wkrótce stać się przeszłością. Ministerstwo Edukacji Narodowej doprecyzowało przepisy i wskazało, że zasadą będzie bezpośredni udział ucznia i nauczyciela w egzaminie organizowanym w warunkach szkolnych. Nowe szczegółowe regulacje zaczną jednak obowiązywać dopiero 1 września 2027 roku.
Ministerstwo Edukacji Narodowej wprowadziło zmiany w rozporządzeniu dotyczącym oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów w szkołach publicznych. Nowelizacja odnosi się również do dzieci i młodzieży, które realizują obowiązek szkolny lub obowiązek nauki w ramach edukacji domowej.
MEN zmienia zasady egzaminów
Najważniejsza zmiana dotyczy sposobu przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych. Resort edukacji jasno wskazuje, że nie powinny być one organizowane w formule zdalnej.
Jak wyjaśnia sekretarz stanu w MEN Katarzyna Lubnauer:
"(...) Powyższe rozwiązanie dotyczy wszystkich uczniów, także tych, którzy realizują obowiązek szkolny lub nauki w formie tzw. edukacji domowej. (...) Przepisy prawa oświatowego nie przewidują możliwości innej organizacji egzaminów klasyfikacyjnych niż te organizowane w warunkach szkolnych i z bezpośrednim udziałem uczniów i nauczycieli".
Dlaczego MEN chce odejść od egzaminów online?
Resort wskazuje przede wszystkim na problemy związane z kontrolą przebiegu egzaminów. W przypadku egzaminu przeprowadzanego przez internet trudniej jest mieć pewność, że uczeń samodzielnie wykonuje zadania i odpowiada na pytania.
Do zmiany podejścia przyczyniły się również ustalenia Najwyższej Izby Kontroli dotyczące edukacji domowej. Kontrola wykazała nieprawidłowości związane ze sposobem organizowania egzaminów, szczególnie w przypadku niektórych szkół niepublicznych.
MEN argumentuje także, że wszyscy uczniowie powinni mieć zapewnione porównywalne i uczciwe warunki podczas egzaminów. Resort odwołuje się przy tym do art. 2 oraz art. 32 ust. 1 Konstytucji RP.
Zobacz także
Czy egzaminy online znikną już teraz?
Tu pojawia się ważna informacja dla rodziców. Choć decyzja MEN w sprawie docelowych zasad została już podjęta, nowe przepisy dotyczące szczegółowych warunków przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych, poprawkowych oraz sprawdzianów wiadomości i umiejętności zaczną obowiązywać dopiero 1 września 2027 roku. Oznacza to, że zmiana nie zacznie działać od razu. Nowe regulacje będą stosowane od roku szkolnego 2027/2028.
Za kontrolowanie przestrzegania nowych zasad mają odpowiadać kuratorzy oświaty. Dla rodzin korzystających z edukacji domowej oznacza to więc konieczność zwrócenia szczególnej uwagi na termin wejścia przepisów w życie.
Nowe zasady przewidują jednak wyjątek. W szczególnych sytuacjach egzamin może zostać przeprowadzony poza szkołą, jeżeli uczeń ze względu na stan zdrowia lub niepełnosprawność nie może pojawić się w placówce.
W takim przypadku potrzebny będzie pisemny wniosek ucznia albo jego rodziców oraz zgoda dyrektora szkoły. Sam fakt przeprowadzenia egzaminu poza budynkiem szkoły nie oznacza jednak zgody na dowolną formę jego organizacji, nadal mają obowiązywać warunki określone w nowych przepisach.
A co w sytuacji, gdy dziecko mieszka bardzo daleko od szkoły? MEN nie traktuje dużej odległości jako automatycznego powodu do organizacji egzaminu poza placówką.
Katarzyna Lubnauer zwróciła uwagę, że edukację domową można realizować w dowolnej szkole, dlatego rodzina może wybrać placówkę znajdującą się bliżej miejsca zamieszkania.
Jak podkreśliła sekretarz stanu:
"Odnosząc się do kwestii uczniów mieszkających w znacznej odległości od szkoły, chcę przede wszystkim przypomnieć, że realizacja obowiązku szkolnego lub obowiązku nauki w formie tzw. edukacji domowej jest możliwa w każdej szkole. Uczeń może więc uczyć się w tej formie w szkole znajdującej się najbliżej miejsca zamieszkania".
W praktyce oznacza to, że sama konieczność pokonania dużej odległości nie będzie szczególnym przypadkiem uzasadniającym przeprowadzenie egzaminu poza szkołą.
Źródło: bryk.pl




