
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje zmiany w zasadach przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych. Nowe przepisy mają ujednolicić procedury w szkołach publicznych i niepublicznych oraz wyeliminować możliwość organizowania takich egzaminów online. Powodem są wyniki kontroli, które wykazały nieprawidłowości w części placówek prowadzących edukację domową.
Różne formy egzaminów klasyfikacyjnych
Zakończenie roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Nauczyciele wystawili już oceny, większość dokumentacji została uzupełniona, a rady pedagogiczne podsumowują tegoroczną pracę.
Część uczniów niestety nie otrzyma w tym roku promocji do kolejnej klasy. W niektórych przypadkach grono pedagogiczne zdecydowało o wystawieniu oceny niedostatecznej z jednego lub kilku przedmiotów.
W innej sytuacji uczeń może zostać nieklasyfikowany, czyli nie otrzymać oceny z danego przedmiotu z powodu nieobecności przekraczającej 50 proc. czasu przeznaczonego na jego realizację w ciągu roku szkolnego. Brak możliwości wystawienia oceny rocznej oznacza automatycznie brak promocji do następnej klasy.
Jeśli nieobecności były usprawiedliwione, uczeń ma prawo przystąpić do egzaminu klasyfikacyjnego – takiego samego, jaki zdają uczniowie realizujący edukację domową. Sposób organizacji tych egzaminów różni się jednak w zależności od szkoły.
Teraz Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje projekt, który ma ujednolicić przepisy dotyczące egzaminów klasyfikacyjnych. Chodzi o stworzenie jednej procedury przeprowadzania egzaminu wyłącznie w formie stacjonarnej. Obecnie przepisy nie są wystarczająco precyzyjne, a część szkół korzysta z istniejących luk.
Egzaminy stacjonarne dla wszystkich
Ostatnio kuratoria oświaty przeprowadziły kontrole w wybranych szkołach niepublicznych prowadzących również edukację domową. Okazało się, że niektóre placówki organizowały egzaminy klasyfikacyjne dla uczniów w edukacji domowej w formie online, mimo że nie jest to zgodne z obowiązującymi przepisami.
Do takich egzaminów przystępowali zarówno uczniowie nieklasyfikowani, jak i ci, którzy musieli je zdać, aby przejść do kolejnej klasy w ramach edukacji domowej.
MEN przyznało, że egzaminy te nie mogą być przeprowadzane zdalnie, choć w niektórych szkołach niepublicznych właśnie w taki sposób się odbywały. Resort rozpoczął więc prace nad jednolitymi przepisami, które będą obowiązywały zarówno szkoły publiczne, jak i niepubliczne. Interpelację poselską dotyczącą możliwości przeprowadzania egzaminów online skomentowała Katarzyna Lubnauer, wiceszefowa MEN.
"Dodatkowym argumentem wskazującym na brak możliwości przeprowadzania egzaminów klasyfikacyjnych online dla uczniów spełniających obowiązek szkolny lub obowiązek nauki poza szkołą jest konieczność zapewnienia sprawiedliwych i równych warunków zdawania egzaminów klasyfikacyjnych wszystkim uczniom. Jednym z elementów takich warunków jest konieczność jednoznacznego weryfikowania, czy dana osoba zdaje egzamin samodzielnie. W przypadku egzaminów online taka weryfikacja jest znacznie utrudniona" – powiedziała Lubnauer.
I dodała: "Zaproponowano dodanie m.in. przepisów, które określą jednolitą procedurę przeprowadzania egzaminu klasyfikacyjnego, co pozwoli na uniknięcie w przyszłości występujących obecnie rozbieżności w rozumieniu intencji prawodawcy".
Resort edukacji przygotował już wstępne założenia nowych przepisów dotyczących egzaminów klasyfikacyjnych. Obecnie projekt znajduje się na etapie konsultacji międzyresortowych i opiniowania. Niewykluczone więc, że nowe regulacje będą obowiązywać już pod koniec roku szkolnego 2026/2027.
Źródło: samorzad.pap.pl, sejm.gov.pl
Zobacz także



