dziecko na plaży
Wakacje zaraz się kończą, ale nie pozwólcie, żeby ostatnie dni przeciekły przez palce. fot. Pixabay.com

Do końca wakacji został już tylko tydzień i wielu rodziców zaczyna nerwowo myśleć o wyprawce, obowiązkach i powrocie do szkolnej rutyny. Zanim jednak kalendarz całkowicie przejmie kontrolę, warto zatrzymać się na chwilę i wykorzystać te ostatnie wspólne dni. Nie trzeba organizować drogiego wyjazdu – czasem wystarczy kilka prostych pomysłów, żeby zakończyć lato naprawdę miłym akcentem.

REKLAMA

Zamiast wielkich planów – małe przyjemności

Ostatni tydzień wakacji nie musi być próbą zorganizowania wszystkiego, czego nie udało się zrobić przez całe lato. Wręcz przeciwnie – im mniej napięty plan, tym większa szansa, że cała rodzina rzeczywiście odpocznie.

Wybierzcie kilka rzeczy, które sprawiają wam przyjemność. Lody na spacerze, wycieczka rowerowa, wspólne śniadanie na świeżym powietrzu czy wieczorny film, mogą być równie fajne jak większa atrakcja.

Usiądźcie razem i zapytajcie dzieci: "Co najbardziej chcielibyście zrobić przed końcem wakacji?". Każdy może zaproponować jedną lub dwie rzeczy.

Na liście mogą znaleźć się:

  • wyjście na lody,
  • piknik w parku,
  • wycieczka rowerowa,
  • kąpiel w jeziorze lub basenie,
  • wieczór filmowy,
  • nocowanie w namiocie,
  • planszówki do późna,
  • wspólne pieczenie pizzy,
  • spacer w miejsce, którego jeszcze nie znacie.
  • Nie chodzi o odhaczanie kolejnych punktów. Sama rozmowa może być świetną okazją do sprawdzenia, czego dzieci naprawdę potrzebują pod koniec wakacji.

    Zorganizujcie dzień bez zegarka

    Wakacje kojarzą się z brakiem pośpiechu, dlatego jeden z ostatnich dni warto zostawić całkowicie pusty. Bez pobudki o konkretnej godzinie, bez planowania każdej minuty i bez ciągłego przypominania, że "trzeba już iść". Możecie długo jeść śniadanie, wyjść na spacer, poczytać, pograć albo po prostu niczego nie robić.

    Taki dzień może być szczególnie potrzebny dzieciom, które przed rozpoczęciem szkoły potrzebują trochę wyciszenia.

    Zróbcie małą rodzinną wyprawę

    Nie trzeba wyjeżdżać na drugi koniec Polski. Poszukajcie miejsca, którego jeszcze nie odwiedziliście w swojej okolicy. Może to być pobliskie jezioro, las, punkt widokowy, ścieżka przyrodnicza, małe muzeum albo miejscowość oddalona o kilkadziesiąt kilometrów.

    Dla dziecka nawet krótka wyprawa może być przygodą, jeśli potraktujecie ją inaczej niż zwykły rodzinny wyjazd.

    Urządźcie ostatni wakacyjny piknik

    Wystarczy koc, kilka ulubionych przekąsek i miejsce, w którym można spokojnie spędzić kilka godzin. Dajcie dzieciom możliwość przygotowania części jedzenia. Mogą zrobić kanapki, owoce na patyczkach, lemoniadę albo własny deser.

    Warto na ten czas odłożyć telefony. Ostatni tydzień wakacji nie musi być dokumentowany na zdjęciach – czasem lepiej po prostu go przeżyć.

    Zróbcie coś, czego jeszcze nigdy nie robiliście

    Ostatnie dni lata to dobry moment na małe eksperymenty. Nie muszą być spektakularne. Możecie zrobić domowe lody, urządzić nocny spacer, ugotować potrawę z kraju, który odwiedziliście latem, nauczyć się nowej gry albo zbudować wielką bazę z koców.

    Dzieci często bardziej zapamiętują nietypowe sytuacje niż kolejną wizytę w popularnej atrakcji.

    Zróbcie wieczór wakacyjnych wspomnień

    Wyciągnijcie zdjęcia z ostatnich tygodni i obejrzyjcie je razem. Każdy może wybrać swoje ulubione wspomnienie.

    Możecie stworzyć rodzinną listę:

  • najlepszy dzień wakacji,
  • najśmieszniejsza sytuacja,
  • najlepsze jedzenie,
  • najciekawsze miejsce,
  • największe zaskoczenie,
  • rzecz, którą chcemy powtórzyć za rok.
  • To prosty sposób na pokazanie dzieciom, że wakacje nie muszą kończyć się wraz z ostatnim dniem wolnym. Wspomnienia zostają z nami znacznie dłużej.

    Zostawcie miejsce na nudę

    Rodzice często czują, że skoro wakacje się kończą, trzeba jeszcze "wycisnąć" z nich jak najwięcej. To jednak nie musi być prawda. Dziecko nie potrzebuje codziennie nowej atrakcji. Samodzielna zabawa, leżenie na kocu, czytanie książki czy zwykłe siedzenie na podwórku również są częścią dobrego odpoczynku.

    Co więcej, trochę nudy może być świetnym przejściem między wakacyjną swobodą a szkolną rutyną.

    Powoli wróćcie do rytmu

    Ostatnie dni wakacji to dobry moment na delikatne przesunięcie godzin snu i pobudki. Nie warto jednak robić tego gwałtownie. Możecie też wspólnie przygotować ubrania na pierwsze dni szkoły, przejrzeć biurko czy spakować plecak. Najlepiej zrobić to spokojnie i bez zamieniania całego tygodnia w wielkie przygotowania do pierwszego dzwonka.

    Dziecko powinno mieć poczucie, że wakacje jeszcze trwają.

    Stwórzcie własną tradycję

    Może ostatniego wieczoru każdego lata będziecie robić wspólne zdjęcie? Albo zamawiacie pizzę, oglądacie film i każdy mówi, co najbardziej podobało mu się w czasie wakacji? Taki prosty rytuał może z czasem stać się rodzinną tradycją. Dzieci mogą zacząć czekać na niego równie mocno jak na same wakacje.

    Najważniejsze, żeby ostatni tydzień nie zamienił się w wyścig z czasem. Dzieci nie będą pamiętać, czy odwiedziły wszystkie możliwe atrakcje, ale mogą pamiętać wspólne śniadanie, śmiech podczas nocnego spaceru albo wieczór spędzony z rodzicami na kocu.

    Dlatego zamiast zastanawiać się, jak "idealnie" zakończyć wakacje, warto po prostu być razem. Czasem właśnie zwyczajny, spokojny dzień okazuje się najlepszym finałem lata.

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl