
O nauczycielach przedszkolnych mówi się rzadziej niż o pedagogach pracujących w szkołach. Tymczasem to oni każdego dnia odpowiadają nie tylko za edukację najmłodszych dzieci, ale także za ich rozwój emocjonalny, społeczny i bezpieczeństwo. Autorka bloga o nauczycielach w mediach społecznościowych tłumaczy, dlaczego praca pedagoga w przedszkolu należy do najbardziej wymagających w całym systemie edukacji.
O nauczycielach mówi się dużo. O tych z przedszkoli niemal wcale
O zawodzie nauczyciela mówi się w Polsce bardzo dużo. Najczęściej w kontekście zarobków, które wielu uważa za nieproporcjonalnie niskie w stosunku do liczby obowiązków i ogromnej odpowiedzialności spoczywającej na pedagogach.
Często podkreśla się również niewielką liczbę godzin dydaktycznych w etacie, zapominając jednak, że praca nauczyciela nie kończy się wraz z ostatnim dzwonkiem. Po lekcjach trzeba przygotować materiały na kolejne dni, sprawdzić klasówki, uzupełnić dokumentację i wystawić oceny w e-dzienniku.
Jeszcze rzadziej mówi się o nauczycielach wychowania przedszkolnego. Tymczasem pedagodzy pracujący z najmłodszymi dziećmi muszą posiadać takie samo wykształcenie jak nauczyciele klas I-III, a jednocześnie często ponoszą jeszcze większą odpowiedzialność.
Dzieci znajdujące się pod ich opieką dopiero uczą się funkcjonowania w społeczeństwie, rozwijają podstawowe umiejętności społeczne i emocjonalne oraz poznają zasady współżycia z innymi. W tym wszystkim towarzyszy im nauczyciel przedszkolny, który równolegle musi nie tylko zadbać o psychikę i emocje dziecka, ale także realizować program nauczania.
Bardzo obrazowo tę pracę opisała autorka facebookowego bloga Dyrektor na topie. Kobieta w jednym z niedawnych wpisów przyznała: "A przecież to właśnie oni każdego dnia wykonują jedną z najtrudniejszych prac w całym systemie edukacji. Piszę to jako osoba, która zna obie strony. Pracowałam zarówno w szkole, jak i w przedszkolu. I powiem coś, co wielu osobom może się nie spodobać: praca nauczyciela przedszkola to zupełnie inny wymiar odpowiedzialności, wysiłku i obciążenia psychicznego".
Pracują, gdy inni mają wakacje. O tej stronie zawodu mało kto pamięta
W dalszej części wpisu autorka wymienia różne aspekty, które sprawiają, że praca pedagoga w przedszkolu jest wyjątkowo wymagająca i obciążająca. Nauczyciel pracujący z kilkulatkami odpowiada nie tylko za ich edukację, lecz także za emocje, rozwój, zdrowie i codzienne funkcjonowanie.
Musi jednocześnie realizować materiał edukacyjny, prowadzić obserwacje rozwojowe oraz reagować na wszelkie trudności, których na tym etapie jest znacznie więcej niż w szkole podstawowej. Dodatkowo często pracuje również w czasie ferii i wakacji, gdy nauczyciele szkolni korzystają z ustawowego okresu odpoczynku.
"Kiedy szkoły rozpoczynają ferie zimowe, nauczyciele przedszkola nadal pracują. Kiedy uczniowie mają wakacje, przedszkola często nadal funkcjonują. Kiedy inni odpoczywają, oni nadal są na posterunku. I nie, nie jest to narzekanie. To po prostu fakt, o którym rzadko się mówi. Mało kto mówi również o grupach mieszanych wiekowo. O sytuacjach, gdy jedna osoba jednocześnie pracuje z trzylatkiem, czterolatkiem, pięciolatkiem i sześciolatkiem. Każde z tych dzieci jest na zupełnie innym etapie rozwoju" – wymienia pedagożka.
"Tylko się bawią". Ten krzywdzący stereotyp wciąż ma się dobrze
Jak podkreśla, warunki pracy bywają wielokrotnie trudniejsze także z innych powodów. Młodsze dzieci nie zawsze potrafią jeszcze współpracować w grupie, mają różne potrzeby rozwojowe, odmienne doświadczenia rodzinne i indywidualne trudności. Wszystko to wpływa zarówno na ich relacje z nauczycielem, jak i funkcjonowanie całej grupy.
W szkole nauczyciele mają już do czynienia ze starszymi dziećmi, które są bardziej samodzielne, a część obowiązków związanych z podstawową opieką i wsparciem rozwojowym jest znacznie mniejsza.
"To jest nieustanna uważność. Przez cały czas. I może właśnie dlatego tak bardzo boli mnie, gdy słyszę, że nauczyciel przedszkola 'tylko się bawi'. Bo za tą zabawą kryją się kompetencje, których nie da się nauczyć w jeden dzień. To wiedza pedagogiczna. Psychologiczna. Rozwojowa. Wychowawcza. To umiejętność zauważenia problemu, zanim stanie się problemem. To budowanie fundamentów, na których później pracuje szkoła. Bo prawda jest taka, że zanim dziecko nauczy się pisać, liczyć czy rozwiązywać zadania, musi nauczyć się funkcjonować wśród ludzi." – podkreśla kobieta.
Słowa autorki zwracają uwagę na problem, który w rozmowach o edukacji często pozostaje spychany na margines. Choć nauczyciele przedszkolni odgrywają kluczową rolę w rozwoju najmłodszych dzieci, ich praca bywa niedoceniana i sprowadzana do opieki czy zabawy. Ile razy słyszałaś, że ktoś o nauczycielach przedszkolnych mówił "panie przedszkolanki" i sprowadzał ich rolę do opieki nad dziećmi i zabawy z nimi (czyli w domyśle coś prostego i infantylnego)?
Tymczasem to właśnie oni pomagają dzieciom zdobywać pierwsze kompetencje społeczne, uczą samodzielności, radzenia sobie z emocjami i budują fundamenty, na których później opiera się cała edukacja szkolna. Bez ich zaangażowania i codziennej pracy start wielu dzieci w szkolną rzeczywistość byłby znacznie trudniejszy.
Zobacz także




