Barbara Nowacka podczas przemówienia
MEN zakłada, że stanowisko Rzecznika Praw Uczniowskich pojawi się w szkołach obowiązkowo dopiero od 2028 roku. fot. Instagram @ministerstwoedukacjinarodowej

MEN szykuje kolejne zmiany w szkołach od września 2026 roku. Reforma "Kompas Jutra" obejmuje m.in. nowe przedmioty, katalog kar i obowiązków uczniów oraz obowiązkowe rady szkoły. Sejm zdecydował też, że stanowisko Rzecznika Praw Ucznia zacznie obowiązywać później, niż pierwotnie planowano.

REKLAMA

Ministerstwo Edukacji Narodowej wdraża w szkołach nowe przepisy – już w poprzednim roku szkolnym wprowadzono m.in. edukację zdrowotną. Od września 2026 roku do placówek wejdzie jeszcze więcej zmian, ponieważ rozporządzenie "Kompas Jutra" obejmuje m.in. zmiany w programie nauczania oraz nowe przedmioty. W szkołach ma pojawić się katalog kar i obowiązków uczniów, a także nowe stanowisko Rzecznika Praw Ucznia.

Kompas Jutra i rewolucja w szkołach od 2026 roku

Dodatkowo resort zdecydował, że do 2028 roku mają powstać obowiązkowe rady szkoły, w skład których wejdą nauczyciele, uczniowie i rodzice. Organy te będą decydowały o najważniejszych sprawach z życia placówki. Sama reforma od początku budzi spore emocje m.in. wśród pedagogów – jakiś czas temu reforma wywołała burzę w oświacie i protesty nauczycieli, którzy apeli m.in. o weto prezydenta.

Obecnie w Sejmie trwają prace nad wdrożeniem projektu nowelizacji ustawy Prawo oświatowe. 27 maja (środa) w parlamencie odbyło się drugie czytanie ustawy, a następnie 28 maja (czwartek) Komisja Edukacji i Nauki zajęła się rozpatrzeniem poprawek złożonych przez posłów. Pozytywnie zaopiniowano poprawki zgłoszone przez klub Koalicji Obywatelskiej, z których jedna zakładała późniejsze wprowadzenie do szkół stanowiska rzecznika praw uczniowskich.

Rzecznik Praw Ucznia wejdzie później, niż planowano

Początkowo planowano, że funkcja ta zacznie obowiązywać od 1 września 2026 roku, czyli od roku szkolnego 2026/2027. Komisja zdecydowała jednak, że przepis wejdzie w życie dopiero 1 września 2028 roku. Wcześniej placówki będą mogły oczywiście wprowadzić takie stanowisko, ale konieczne będzie zapisanie go w szkolnym statucie. Od 2028 roku wyznaczenie takiej osoby będzie już obowiązkowe.

Późniejsze wprowadzenie obowiązku wyznaczenia rzecznika w szkołach wiąże się ze sprzeciwem związków zawodowych. Nauczyciele chcą bowiem zagwarantowania dodatku funkcyjnego za pełnienie tej funkcji, dlatego MEN zyska dodatkowy czas na zabezpieczenie środków w budżecie na ten cel. Spór o pieniądze jest tu kluczowy – MEN powołuje czterech rzeczników, a nauczyciele mają pracować na tych stanowiskach za darmo, bo funkcję szkolnego rzecznika ma automatycznie przejąć opiekun samorządu uczniowskiego.

System ochrony praw uczniowskich na czterech poziomach

Ustawa zakłada także powołanie całego systemu ochrony praw uczniowskich: stworzenie stanowiska Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich, 16 wojewódzkich rzeczników działających przy kuratoriach oświaty, a także rzeczników gminnych lub miejskich oraz powiatowych.

Krajowy Rzecznik będzie miał obowiązek składania corocznego sprawozdania z działalności, a w przypadku niewypełnienia tego obowiązku będzie mógł zostać odwołany. Komisja argumentowała ten przepis następująco:

"Poprawka ma na celu zmianę charakteru z obligatoryjnego na fakultatywny, pozwalający ministrowi właściwemu do spraw oświaty i wychowania zdecydować czy np. opóźnienie z przedłożeniem sprawozdania powinno skutkować odwołaniem, czy nie".

Nowe przepisy to znacznie szerszy pakiet – obejmują także zasady dotyczące wyglądu uczniów w katalogu kar i obowiązków. Jak pisaliśmy, MEN zdecyduje o tym, jakie ubrania uczniowie będą nosić.

Spór o obowiązkowe rady szkoły

Pojawiła się również zmiana dotycząca tworzenia rad szkoły, w skład których mają wchodzić nauczyciele, uczniowie i rodzice. Przepisy zakładały, że takie rady będą obowiązkowe w każdej placówce, jednak klub KO chce powrotu do obecnie obowiązujących regulacji.

"Analogiczne rozwiązanie proponuje się przyjąć w przypadku szkół i placówek publicznych prowadzonych przez osoby prawne inne niż jednostka samorządu terytorialnego lub osoby fizyczne, gdyż te szkoły i placówki na mocy obecnych przepisów również nie miały obowiązku tworzenia rad szkół i placówek" – mówili posłowie.

MEN podkreśla jednak, że rady szkół są potrzebne. "Projektodawca dostrzega dużą wartość w tym, by w szkole lub placówce działało gremium, w którym w równej liczbie zasiadają: uczniowie, rodzice i nauczyciele" – poinformował resort. To jeden z elementów szerokiej zmiany w prawie – wcześniej resort przedstawił też skandaliczne zmiany w przedszkolach w 2026 roku i zapytała wprost rodziców o ich zdanie w ramach konsultacji społecznych.

Co jeszcze zmieni się w polskich szkołach od września 2026?

Planowane przepisy mają wejść w życie 1 września 2026 roku, z zastrzeżeniem, że część rozwiązań stanie się obowiązkowa dopiero od 2028 roku, w tym też stanowisko rzecznika. Reforma to nie tylko nowe obowiązki dla pedagogów i organów – równolegle m.in. MEN wygasza ekrany i stawia na kontakt, wprowadzając zakaz korzystania z telefonów w szkołach podstawowych.