
Zmiany w prawie oświatowym nabierają tempa i mogą znacząco wpłynąć na codzienne funkcjonowanie uczniów w szkołach. Nowe przepisy porządkują kluczowe kwestie związane z ich prawami, odpowiedzialnością i relacjami ze szkołą. Jednym z najbardziej dyskutowanych elementów są regulacje dotyczące swobody w wyglądzie oraz katalog kar i obowiązków.
Ministerstwo Edukacji Narodowej od dłuższego czasu pracuje nad wprowadzeniem w szkołach szeregu zmian. Początkowo resortowi zależało na tym, aby zmienić podstawę programową oraz znowelizować ustawę Prawo oświatowe w ramach szerokiej reformy całego systemu edukacji. Teraz rząd przyjął projekt nowelizacji ustawy Prawo oświatowe, w którym również przewidziano szereg reform.
Od reformy do rozporządzeń — i znowu ustawy
Kiedy nowelizacja nie doczekała się podpisu prezydenta Karola Nawrockiego, szefowa MEN Barbara Nowacka zdecydowała się wprowadzać zmiany za pomocą rozporządzeń ministra edukacji. Teraz resort wraca do ścieżki ustawowej. O przekazaniu projektu nowelizacji rządowi MEN poinformowało w oficjalnym komunikacie.
Premier Donald Tusk podczas środowego (8.04.2026) posiedzenia Rady Ministrów podkreślił, że nowelizacja powstawała z udziałem różnych środowisk: „Mieliśmy okazję spotykać się z reprezentacją uczniów, także ludzi aktywnych na rzecz i samorządu szkolnego, rad rodziców. Dużo tematów poruszaliśmy".
Krajowy Rzecznik Praw Uczniowskich — długo wyczekiwana instytucja
Jedną z kluczowych zmian jest powołanie Krajowego Rzecznika Praw Uczniowskich — instytucji postulowanej przez uczniów, nauczycieli i rodziców. Rzecznik ma działać przy MEN na poziomie kraju oraz przy kuratoriach w województwach.
MEN pracowało nad tą koncepcją od dawna. Jak pisaliśmy na mamadu.pl, Barbara Nowacka już w 2025 r. zapowiadała, że MEN wesprze prawa uczniów i wprowadzi do szkół rzecznika praw i obowiązków ucznia, a konflikty powinny być rozwiązywane przez dialog i mediację, nie przez kary. Teraz ten zamiar doczekał się formy ustawowej.
„Cieszę się, że udało nam się dotrzymać słowa i dzisiaj na rządzie ten projekt będziemy rozpatrywać" — powiedział Tusk.
Katalog kar i prawo uczniów do kształtowania własnego wyglądu
W nowelizacji znalazły się m.in. zapisy dotyczące katalogu praw i obowiązków uczniów objętych systemem kar. Jak wcześniej informowało mamadu.pl, MEN pracuje nad zmianami, które wprowadzą jednolity katalog kar — nauczyciele dostaną nowe narzędzie do kontroli uczniów, a uczniowie będą mieli jasną procedurę odwoławczą.
Osobny zapis dotyczy wyglądu. Gwarancja prawa do „kształtowania własnego stroju i wyglądu" ma zapobiec wprowadzaniu do szkolnych statutów zapisów naruszających wolność uczniów. Problem jest realny i trwa od lat — szkoły łamią prawa uczniów, ingerując w ich wygląd, a RPO wzywał kuratorów do działania. Tymczasem Prawo oświatowe od dawna precyzuje, że wygląd to nie ubiór, a takie zapisy w statutach są bezprawne.
Uczniowie nie będą mogli być dyskryminowani ze względu na wygląd, jednak jednocześnie powinni „ubierać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi". W kwestii bezpieczeństwa — np. na zajęciach WF czy w laboratoriach — odpowiedni strój nadal będzie obowiązkowy.
Co jeszcze znajdzie się w nowelizacji?
Projekt ustawy zakłada m.in.:
Warto też przypomnieć, że problem łamania praw uczniów nie ogranicza się do wyglądu. Jak wskazywał prawnik cytowany przez mamadu.pl, nauczyciele notorycznie łamią prawo, zabierając uczniom przerwę po lekcjach czy stosując odpowiedzialność zbiorową — praktyki te nie mają żadnego umocowania prawnego.
Próg frekwencyjny odpadł
W nowelizacji nie znalazł się natomiast zapis o progu frekwencyjnym, o którym wcześniej informowało MEN. Pomysł wzbudził wiele skrajnych emocji i nie uzyskał poparcia środowisk szkolnych, dlatego ostatecznie z niego zrezygnowano.
Jeśli projekt zostanie uchwalony przez parlament i podpisany przez prezydenta, większość zmian ma wejść w życie od 1 września 2027 roku.
Źródło: samorzad.pap.pl, gov.pl
Zobacz także
