Sara Boruc pokazała brzuch tydzień po ciąży. Komentarz Chodakowskiej mówi sam za siebie

Noah jest pierwszym chłopcem w rodzinie Boruc-Mannei
Noah jest pierwszym chłopcem w rodzinie Boruc-Mannei Instagram.com
Idealnie płaskie brzuchy godzinę po porodzie pooglądać możemy sobie tylko w bajkach. Kobiece ciało regeneruje się nieco dłużej, dlatego kiedy Sara Boruc zestawiła na Instagramie zdjęcie sprzed rozwiązania z fotografią wykonaną tydzień po nim, internautki oszalały ze zdumienia. O komentarz pokusiła się nawet Ewa Chodakowska!


Żona Artura Boruca urodziła synka o imieniu Noah (w skrócie: Nono) tydzień temu. Od początku jej macierzyństwu towarzyszą kontrowersje: nie dość, że urodziła w wodzie, to jeszcze w domu. I bez znieczulenia.

Potem pochwaliła się fankom, że będzie przyjmować tabletki z własnego łożyska. Teraz poszła krok dalej i zaprezentowała zdjęcie pociążowego brzucha. – A co,pochwalę się trochę – napisała Sara, określając się w hasztagach jako "fitmama" trójki dzieci.

Przyznała, że w ciąży biegała aż do 6. miesiąca, potem chodziła na długie spacery. Miewała treningi z gumą, jeździła na stacjonarnym rowerku i korzystała z orbitreka. Przypomniała swoim fankom, że trening w ciąży wskazany jest tylko wtedy, kiedy trenowało się również przed zajściem w nią.

– Dlatego tak warto dbać o formę na co dzień, a szczególnie wtedy, gdy planuje się dzidziusia. Wszystko w ramach rozsądku, byle mieć codziennie trochę ruchu – napisała. Oświadczyła też, że obecnie nosi pas ściągający (jej zdaniem "pomagający w stabilizacji kręgosłupa i sprzyjający prawidłowemu zrastaniu się mięśni brzucha"), ale nie używa gorsetu.


Miłość od celebrytek
– A teraz poproszę o trochę miłości – napisała, dodając, że trzyma kciuki za "wszystkie przyszłe mamuśki".

Prośba o "trochę miłości" została spełniona. – Mistrzostwo! – napisała jej w komentarzu trenerka wszystkich Polek, Ewa Chodakowska. Celebrytka mogła liczyć również na wyrazy uznania od Mai Sablewskiej czy blogerki "What Anna Wears" oraz – przede wszystkim – od setek polskich mam, zarówno tych po porodzie, jak i tych dopiero na niego oczekujących.

My również gratulujemy doskonałej formy – warto jednak pamiętać, że naprawdę każda z nas potrzebuje zregenerować się we własnym tempie. A ciało nie zawsze musi być priorytetem.
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...