wersow i friz w aucie pokazują zdjęcie z usg płodu
Wersow i Friz spodziewają się narodzin drugiego dziecka. fot. Instagram @wersow

Babymoon to trend, który coraz częściej pojawia się w mediach społecznościowych, choć w rzeczywistości niewielu przyszłych rodziców może pozwolić sobie na taki wyjazd. To ostatni urlop tylko we dwoje przed narodzinami dziecka – czas na odpoczynek, wyciszenie i złapanie oddechu przed całkowitą zmianą codzienności. Na taki romantyczny wyjazd zdecydowali się właśnie Wersow i Friz.

REKLAMA

Influencerzy Wersow i Friz już jakiś czas temu poinformowali fanów, że spodziewają się drugiego dziecka. Moment ogłoszenia ciąży przypadł na internetowy babyboom, bo w ciąży była też Andziaks i Lil Masti. Ok. 2 tygodnie temu Wersow w mediach społecznościowych przyznała, że jest już w 3. trymestrze, więc i jej poród już niebawem.

Ostatnie wakacje we dwoje przed porodem

Para w jednym z ostatnich filmów pokazała na TikToku, że właśnie z mężem wylatują na wyjątkowy wyjazd tylko we dwoje. Zapozowali na lotnisku, pokazując bilety i ciesząc się, a w opisie napisali "Babymoon". Według fanów wszystko wskazuje na to, że zakochani wybrali się do Hiszpanii, gdzie mają spędzić ostatni spokojny urlop przed narodzinami drugiego dziecka.

Taki wyjazd nie jest przypadkowy – to coraz popularniejszy wśród przyszłych rodziców trend, czyli romantyczny odpoczynek przed pojawieniem się noworodka i wywróceniem całego życia do góry nogami. Warto przypomnieć, że Wersow, Andziaks i Lil Masti z drugim dzieckiem to obecnie trzy najbardziej rozpoznawalne influencerki-matki w polskim internecie, które niemal jednocześnie szykują się na powiększenie rodziny.

Na nagraniu nie widać ich niespełna 3-letniej córki Mai, dlatego wielu obserwatorów przypuszcza, że dziewczynka została pod opieką bliskich w Polsce. Wyjazd jest prawdopodobnie ostatnią okazją dla Weroniki i Karola, by pobyć razem tylko we dwoje i złapać oddech przed wielką zmianą w życiu rodziny.

Rodzice małych dzieci dobrze wiedzą, że po narodzinach malucha czas na spontaniczne podróże czy spokojne śniadania przy hotelowym basenie staje się prawdziwym luksusem. Nic więc dziwnego, że influencerzy postanowili wykorzystać ten moment właśnie teraz. Trzeci trymestr ciąży to dla wielu przyszłych mam ostatni dzwonek, by jeszcze odpocząć przed porodem, zanim pojawią się typowe dla tego okresu dolegliwości i pełne skupienie na przygotowaniach do narodzin.

Babymoon: trend, który pokochali przyszli rodzice

Babymoon to trend, który od kilku lat zyskuje popularność na całym świecie. Sama nazwa powstała z połączenia słów "baby" i "honeymoon" (czyli miesiąc miodowy, który zwykle jest wyjazdem po ślubie). Chodzi o krótki wyjazd organizowany jeszcze przed narodzinami dziecka.

Dla wielu par jest to czas na odpoczynek, wyciszenie i nacieszenie się sobą zanim ich codzienność całkowicie się zmieni. Najczęściej przyszli rodzice wybierają spokojne kierunki, ciepły klimat i miejsca, gdzie można naprawdę się zrelaksować, stąd nie powinien dziwić wybór Hiszpanii na kierunek wakacji. Co ciekawe, to właśnie ten kraj od lat króluje w zestawieniach popularnych destynacji – sprawdzają to nie tylko pary spodziewające się dziecka, ale też rodzice, którzy robią dzieciom 3 wakacje poza standardowym sezonem letnim.

W mediach społecznościowych babymoon wygląda często bardzo luksusowo, niewielu rodziców może pozwolić sobie na taki wyjazd. Ciąża wiąże się przecież z dodatkowymi wydatkami, kompletowaniem wyprawki i przygotowaniami do pojawienia się dziecka.

Do tego często dochodzi organizacja opieki nad starszym rodzeństwem, jeśli para ma już dzieci. Właśnie dlatego wiele rodzin rezygnuje z podobnych planów albo ogranicza się do krótkiego wypadu blisko domu. Nie każdy ma możliwość zorganizowania wyjazdu, zostawienia zobowiązań na miejscu i znalezienia opieki dla starszego dziecka, kiedy tuż za moment ma się pojawić kolejny członek rodziny. Dla wielu z nich już sama podróż samolotem z niemowlakiem po porodzie wydaje się ogromnym wyzwaniem logistycznym, więc wcześniejszy wypad we dwoje jest dla nich tym bardziej kuszący.

Mówi się jednak, że sam pomysł babymoonu nie musi oznaczać drogich wakacji w egzotycznym kraju. Najważniejsze jest zatrzymanie się na chwilę i spędzenie czasu razem z partnerem przed porodem. Dla jednych będzie to weekend w hotelu, dla innych spacer nad morzem albo kilka dni poza domem bez codziennych obowiązków. Część przyszłych mam tworzy nawet własną listę rzeczy do zrobienia przed porodem, na której babymoon pojawia się obok wyjścia do kina, restauracji czy spotkania z bliskimi w spokojnej atmosferze.

W przypadku Wersow i Friza taki wyjazd stał się też okazją do podzielenia się z fanami bardziej prywatnym momentem i pokazania, jak wygląda ich życie tuż przed powiększeniem rodziny.