
Ciąża nie zawsze wiąże się wyłącznie z radością i oczekiwaniem na dziecko. Wiele kobiet zmaga się w tym czasie z narastającym lękiem, zamartwianiem się i czarnymi scenariuszami, które potrafią odebrać im spokój. Naukowcy z King's College London sprawdzili, czy specjalna terapia cyfrowa może pomóc zatrzymać ten proces.
Lęk w ciąży to problem, którego nie wolno bagatelizować
O ciąży często mówi się jako o wyjątkowym, pięknym okresie w życiu kobiety. Rzeczywistość nie zawsze jednak wygląda tak kolorowo. Przyszłe mamy mogą doświadczać silnego stresu, nieustannego zamartwiania się i obaw o zdrowie dziecka, przebieg porodu czy własną przyszłość.
Skala problemu jest duża. Szacuje się, że zaburzenia lękowe dotyczą jednej na pięć kobiet w ciąży. Co więcej, niepokój może nasilać się zarówno w trakcie oczekiwania na dziecko, jak i po jego narodzinach.
Nieleczony lęk okołoporodowy może mieć poważne konsekwencje. Badania wskazują na jego związek z większym ryzykiem przedwczesnego porodu, niższą masą urodzeniową dziecka, trudnościami w reagowaniu matki na potrzeby niemowlęcia, a także zwiększonym ryzykiem problemów psychicznych u dzieci w przyszłości.
Szczególnie trudna jest sytuacja kobiet, które odczuwają niepokój, ale nie mają postawionej diagnozy psychiatrycznej. Często nie otrzymują one odpowiedniego wsparcia, ponieważ ich objawy nie są na tyle nasilone, by uruchomić specjalistyczną pomoc.
Naukowcy przetestowali terapię, która może zatrzymać niepokój
Na ten problem postanowili odpowiedzieć badacze z King's College London. Zespół pod kierownictwem profesor Colette Hirsch przeprowadził badanie kliniczne dotyczące cyfrowej terapii RELAX (REducing Levels of AnXiety).
Wyniki opublikowane w czasopiśmie "JAMA Network Open" pokazują, że samodzielnie realizowany program internetowy może skutecznie ograniczać objawy lęku u kobiet w ciąży i po porodzie.
Co ważne, badanie nie dotyczyło wyłącznie kobiet z bardzo silnymi objawami. Naukowcy chcieli sprawdzić, czy można zapobiec nasilaniu się niepokoju u osób, które już mają skłonność do zamartwiania się, ale ich poziom lęku nie jest jeszcze wysoki.
Jak podkreśla profesor Colette Hirsch:
"Wiemy, że istnieje duża niezaspokojona potrzeba wsparcia wśród kobiet, które doświadczają lęku przed porodem i po nim, ale nie mają postawionej diagnozy i często nie otrzymują pomocy w zakresie zdrowia psychicznego. Jeśli pozostanie nieleczony, taki lęk może prowadzić do kolejnych trudności zarówno dla rodzica, jak i dziecka".
Zobacz także
12 sesji przez internet. Na czym polegała terapia RELAX?
W badaniu uczestniczyło 268 kobiet. Wszystkie były w wieku powyżej 18 lat i znajdowały się między 16. a 28. tygodniem ciąży. Uczestniczki miały wysoki poziom skłonności do powtarzającego się negatywnego myślenia, ale nie przekraczały umiarkowanego poziomu lęku.
Kobiety losowo przydzielono do dwóch grup. Pierwsza korzystała z terapii RELAX i jednocześnie otrzymywała standardową opiekę medyczną. Druga miała dostęp wyłącznie do standardowego wsparcia oferowanego w ramach opieki okołoporodowej.
Program RELAX obejmował 12 krótkich sesji internetowych, które należało ukończyć w ciągu czterech tygodni. Można było korzystać z niego na laptopie lub tablecie, bez konieczności regularnych wizyt w gabinecie terapeutycznym.
Każda sesja zawierała 30 scenariuszy przedstawiających różne sytuacje z życia codziennego. Część z nich dotyczyła bezpośrednio ciąży, inne odnosiły się do typowych wydarzeń, które mogą wywoływać niepokój.
Zadaniem uczestniczek było ćwiczenie innego sposobu interpretowania niejednoznacznych sytuacji. Zamiast automatycznie zakładać najgorszy możliwy scenariusz, uczyły się dostrzegać również neutralne i pozytywne wyjaśnienia.
Chodzi o przerwanie błędnego koła zamartwiania się
Jednym z głównych celów terapii było ograniczenie tak zwanego powtarzającego się negatywnego myślenia (RNT). To mechanizm, w którym człowiek nieustannie analizuje potencjalne zagrożenia, wraca do niepokojących myśli i wyobraża sobie niekorzystny przebieg wydarzeń.
W przypadku kobiet w ciąży może to oznaczać między innymi ciągłe obawy o wyniki badań, zdrowie dziecka czy zbliżający się poród.
Profesor Hirsch zwraca uwagę, że właśnie ten sposób myślenia może podtrzymywać i nasilać objawy lękowe.
"Nasza terapia cyfrowa ma na celu przeciwdziałanie objawowi powtarzającego się negatywnego myślenia, w którym ludzie nieustannie rozważają negatywne wyniki różnych sytuacji, a które, jak wykazano, przewiduje i podtrzymuje lęk. To pierwsze badanie pokazujące, że terapia cyfrowa ukierunkowana na ten rodzaj myślenia zapobiega nasilaniu się lęku w czasie ciąży”.
Efekty eksperymentu okazały się zachęcające. Kobiety korzystające z RELAX odnotowały wyraźniejsze zmniejszenie poziomu lęku niż uczestniczki otrzymujące wyłącznie standardową opiekę.
Korzyści nie ograniczały się do samego niepokoju. W grupie korzystającej z terapii zaobserwowano również niższy poziom objawów depresyjnych przed porodem i po nim, a także mniejsze nasilenie powtarzającego się negatywnego myślenia.
Źródło: medicalxpress.com


![Fot. Flickr / [url=http://bit.ly/19nBIsU]John Ted Daganato[/url] /[url=http://bit.ly/1dsePQq]CC BY-SA[/url]](https://m.mamadu.pl/d058e73e470905f1ef25798fd4c3d43b,1500,843,1,0.jpg)

