
Specjaliści coraz częściej zwracają uwagę, że za trudnościami z utrzymaniem prawidłowej masy ciała mogą stać także mechanizmy związane z ADHD. Impulsywne podjadanie, zapominanie o posiłkach, kłopoty z planowaniem i poszukiwanie szybkiej nagrody sprawiają, że zdrowe odżywianie wymaga od niektórych osób znacznie większego wysiłku.
ADHD kojarzy się przede wszystkim z trudnościami z koncentracją, nadruchliwością i impulsywnością. W rzeczywistości wpływa jednak na znacznie więcej obszarów życia: organizację dnia, sen, regulowanie emocji, podejmowanie decyzji, robienie zakupów czy przygotowywanie posiłków.
Coraz więcej badań wskazuje, że osoby z ADHD są bardziej narażone na nadwagę i otyłość niż osoby bez tego zaburzenia. Metaanaliza obejmująca dzieci i młodzież wykazała, że w grupie z ADHD ryzyko współwystępowania nadwagi lub otyłości było wyższe. Związek ten obserwuje się również u dorosłych, choć badacze podkreślają, że nie oznacza to prostego ciągu przyczynowo-skutkowego. ADHD nie musi bezpośrednio powodować przybierania na wadze, ale może sprzyjać zachowaniom i trudnościom, które zwiększają to ryzyko.
– Nie ma wątpliwości, że ADHD jest jednym z najlepiej udokumentowanych i najważniejszych czynników psychologicznych predysponujących do otyłości – mówi prof. Tomasz Hanć, psycholog, psychoterapeuta i specjalista od ADHD, w rozmowie z serwisem wprost.pl.
Ekspert zwraca uwagę, że u osób kwalifikowanych do leczenia bariatrycznego bardzo często obserwuje się nasilone objawy ADHD. Jego zdaniem w gabinetach zajmujących się leczeniem otyłości warto brać pod uwagę także możliwość występowania zaburzenia neurorozwojowego.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba z problemami z wagą powinna podejrzewać u siebie ADHD ani że sama obecność objawów wystarczy do postawienia diagnozy. Taką ocenę powinien przeprowadzić odpowiednio przygotowany specjalista.
Jedzenie pod wpływem chwili
Jednym z najczęściej wymienianych mechanizmów łączących ADHD z przybieraniem na wadze jest impulsywność. Może ona wpływać nie tylko na sposób mówienia czy podejmowanie ryzykownych decyzji, ale również na zachowania żywieniowe.
Osobie z ADHD może być trudniej zatrzymać się przed sięgnięciem po przekąskę, kontrolować wielkość porcji albo odroczyć przyjemność. Badacze wskazują również na związek między objawami ADHD a epizodami jedzenia z poczuciem utraty kontroli. Nie każda impulsywna przekąska jest oczywiście zaburzeniem odżywiania, jednak powtarzające się trudności z hamowaniem reakcji mogą sprzyjać spożywaniu większej ilości jedzenia, niż organizm faktycznie potrzebuje.
Zaplanowanie obiadu może być większym wyzwaniem, niż się wydaje
Zdrowe odżywianie wymaga całego ciągu czynności. Trzeba zauważyć, że kończą się produkty, stworzyć listę zakupów, pójść do sklepu, zdecydować, co ugotować, rozpocząć przygotowania odpowiednio wcześnie, a potem jeszcze pamiętać o regularnym jedzeniu.
Dla osoby, która ma trudności z funkcjami wykonawczymi, każdy z tych etapów może być osobnym wyzwaniem. Dlatego też często posiłki bywają odkładane aż do chwili, gdy głód staje się bardzo silny. Wtedy zamiast spokojnie przygotować obiad, łatwiej sięgnąć po najbardziej dostępne jedzenie – słodycze, słone przekąski, gotowe danie albo dostawę z restauracji.
Możliwy jest również odwrotny schemat. Osoba pochłonięta pracą lub innym zajęciem przez wiele godzin nie zauważa głodu, a wieczorem nadrabia cały dzień jednym bardzo obfitym posiłkiem.
Mózg szuka szybkiej nagrody
W przypadku ADHD wiele mówi się także o funkcjonowaniu układu nagrody i dopaminy. Natychmiastowa i wyraźna nagroda może być szczególnie atrakcyjna. Jedzenie – zwłaszcza słodkie, tłuste lub mocno przetworzone – daje przyjemność niemal od razu.
Badacze analizują możliwe wspólne mechanizmy związane z przetwarzaniem nagrody, kontrolą reakcji i funkcjami wykonawczymi, które mogą odgrywać rolę zarówno w ADHD, jak i w niektórych zachowaniach prowadzących do nadmiernego jedzenia.
Jedzenie może pomagać regulować emocje
ADHD nie sprowadza się wyłącznie do nieuwagi czy nadmiernej ruchliwości. Wiele osób doświadcza również gwałtownych emocji, przeciążenia, drażliwości, trudności z wyciszeniem i silnej reakcji na stres. Jedzenie bywa w takiej sytuacji najszybciej dostępną metodą uspokojenia. Słodka lub ulubiona przekąska może na chwilę odwrócić uwagę od napięcia, nudy, frustracji albo poczucia porażki.
Jeżeli taki schemat powtarza się regularnie, jedzenie przestaje odpowiadać wyłącznie na fizyczny głód. Zaczyna pełnić funkcję regulatora emocji, co może znacznie utrudniać kontrolowanie masy ciała.
Warto przy tym pamiętać, że u osób z ADHD częściej mogą występować także inne trudności psychiczne, między innymi zaburzenia nastroju i lękowe. One również mogą wpływać na apetyt, aktywność i zachowania żywieniowe. Nie każde przybieranie na wadze należy więc przypisywać bezpośrednio ADHD.
Sen również ma znaczenie
Osoby z ADHD często zmagają się z późnym zasypianiem, trudnością z wyciszeniem umysłu, nieregularnym rytmem dnia lub niewystarczającą długością snu.
Niewyspanie może z kolei zwiększać zmęczenie, utrudniać podejmowanie przemyślanych decyzji i ograniczać chęć do aktywności fizycznej. Kiedy brakuje energii, łatwiej zrezygnować z gotowania czy spaceru, a trudniej oprzeć się szybkiemu jedzeniu.
Zaburzenia snu są dobrze udokumentowanym problemem współwystępującym z ADHD, ale naukowcy nadal badają, jak dokładnie wpływają one na związek między tym zaburzeniem a masą ciała.
"Po prostu jedz mniej" może nie zadziałać
Osoby z ADHD doskonale wiedzą, że regularne posiłki, ruch i sen są ważne. Problemem nie zawsze jest brak informacji, ale trudność z ich wdrożeniem w sposób, który da się utrzymać przez wiele miesięcy.
Dlatego pomocne mogą być rozwiązania ograniczające liczbę codziennych decyzji np. widoczna lista produktów czy ustawione przypomnienia.
Dla jednej osoby skuteczna będzie współpraca z psychodietetykiem, dla innej terapia pomagająca rozpoznawać impulsy i emocjonalne jedzenie, a dla jeszcze innej – właściwe leczenie ADHD. Ważne, żeby nie sprowadzać problemu do silnej woli.
Związek ADHD z nadmierną masą ciała nie oznacza, że każda osoba z diagnozą będzie miała otyłość. Pokazuje jednak, że porady żywieniowe powinny uwzględniać sposób funkcjonowania konkretnego człowieka. Czasami pierwszym krokiem nie jest kolejna restrykcyjna dieta, ale zrozumienie, dlaczego planowanie, regularność i zatrzymanie impulsu są tak trudne.
Źródło: wprost.pl, psychoterapia.plus
Zobacz także


