Zabrałam dzieci na wesele. Niemiło się zaskoczyłam tym, co przygotowała dla najmłodszych para młoda

Martyna Pstrąg-Jaworska
20 maja 2022, 13:47 • 1 minuta czytania
Jeśli para młoda zaprasza na wesele dzieci, to ma obowiązek zorganizować dla nich dodatkowe atrakcje? Napisała do nas mama, która dostała zaproszenie na ślub i wesele z dziećmi. Kobieta jest zawiedziona, bo zabrała je na uroczystość i została niemile zaskoczona przez parę młodą.
Czy para młoda, gdy zaprasza dzieci na wesele, ma obowiązek organizować dla nich dodatkowe atrakcje? Unsplash
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

Zaproszenie na wesele z dziećmi

"Moja siostra cioteczna w maju, trochę ponad tydzień temu, brała ślub. Dostaliśmy zaproszenie już kilka miesięcy temu, które było skierowane do naszej całej rodziny – męża, mnie i dwójki dzieci (5-letniej córki i 8-letniego syna). Wiem, że teraz sporo osób robi wesela bez dzieci i w sumie miło się zaskoczyłam, że jednak możemy przyjechać na uroczystość z nimi.

Wszystko dlatego, że nie bardzo mamy, co z nimi zrobić, gdybyśmy sami z mężem chcieli iść na imprezę – cała nasza rodzina będzie na tym weselu, więc nie ma szans na opiekę ze strony babci czy cioci. A na nianię na wesele chyba jednak bym się nie zdecydowała, nie mam zbytnio doświadczenia w tym temacie, ale wolałabym, żeby w takiej sytuacji dziećmi zaopiekował się ktoś, kogo one dobrze znają" - rozpoczyna swój list Kinga, mama dwójki dzieci.

Kobieta przyznaje, że z chęcią poszła na wesele, na które została zaproszona z dziećmi. Kinga w dalszej części listu pisze: "Wybraliśmy się więc najpierw na ślub do kościoła, a potem na wesele do pięknej sali weselnej niedaleko naszego miasta. Dzieci były zachwycone perspektywą zabawy, tańców i wielu atrakcji.

Plac dookoła sali, w której odbywało się wesele, był niewielki – raczej nie można było pozwolić sobie na spacer czy jakieś zabawy na trawniku. Dookoła budynku były tylko stoliki z przewidzianym miejscem dla palących, więc w czasie wesela nie było możliwości wyjścia z dziećmi, aby się przewietrzyć. Poza tym dostaliśmy zaproszenie z dziećmi, więc myślałam, że para młoda przygotuje dla nich jakieś atrakcje, skoro miało być ich na weselu więcej. Na imprezie okazało się, że oprócz naszych pociech jest faktycznie sporo dzieci, bo każdy dostał zaproszenia na wesele z dziećmi.

Zdziwiło mnie więc to, że dla dzieciaków nie było zapewnionych żadnych atrakcji. Ja wiem, że to dzień państwa młodych, ale skoro zapraszają z dziećmi rodzinę i najbliższych, to może warto byłoby pomyśleć o czymś skierowanym do najmłodszych gości?" - żali się mama dwójki dzieci. Kinga zdecydowała się na zabranie dzieci na imprezę rodzinną, bo uważała, że skoro otrzymała zaproszenie z dziećmi, zostaną dla nich zorganizowane jakieś atrakcje.

Wesele weselu nierówne?

Kina opowiedziała o tym, że niedawno byli również na innym weselu, na którym para młoda pomyślała o najmłodszych gościach uroczystości: "Jakiś czas temu byliśmy na przyjęciu weselnym, na którym para młoda bardzo chciała, aby było dużo dzieci i by te bawiły się naprawdę dobrze. Zapewniono im pokaz baniek mydlanych (który był równie interesujący dla dorosłych), wynajęto animatorkę zabaw i dmuchaną zjeżdżalnię.

Dzięki temu dzieciaki dobrze się bawiły, miały zajęcia, a i rodzice mogli się pobawić, w spokoju zjeść, porozmawiać i potańczyć. Wróciliśmy do domu jakoś po północy, a do tego czasu dzieci świetnie się bawiły na weselu. Jeśli już zaprasza się na taką imprezę dzieci, to wydaje mi się, że fajnie byłoby zapewnić im jakieś minimum atrakcji. Bez tego mój syn i córka trochę potańczyli, trochę poganiały się po sali z innymi dziećmi, ale koniec końców musieliśmy chwilę po 22.00 jechać z nimi do domu, bo były znudzone siedzeniem przy stole.

Gdybym wiedziała, że nie zostanie nic zorganizowane dla dzieci, raczej bym rozważyła jakąś opiekę dla nich w domu albo wcale byśmy na weselu się nie pojawili" - mama dwójki dzieci czuje żal do pary organizującej wesele. Kobieta uważa, że jeśli już zapraszana jest z dziećmi, warto wziąć pod uwagę to, że nie będą one jak dorośli siedzieć przy stole, rozmawiać, tańczyć, pić i jeść przez cały wieczór. Kinga jest zdania, że jeśli zaprasza się dzieci na wesele, trzeba dla nich zorganizować czas tak, aby się nie nudziły.

Wesele to dzień pary młodej

Kiedy decydujemy się zabrać dzieci na imprezy okolicznościowe, musimy mieć na uwadze to, że to przecież nasze dzieci i to na nas spoczywa opieka nad nimi. Jeśli rodzice pragną całonocnej zabawy, być może lepiej zorganizować dla maluchów opiekę, zamiast zabierać je na wesele, na którym się będą męczyły, a rodzice będą niezadowoleni, że nie mogli się pobawić tak długo, jak by chcieli.

Jeśli nie chcemy się decydować na wynajęcie niani, a pomoc ze strony rodziny nie jest możliwa, być może warto o pomoc i o zostanie z dziećmi poprosić przyjaciółkę, sąsiadkę lub kogoś innego, kogo dzieci znają, lubią i z kim chętnie zostaną w domu, podczas gdy rodzice będą na weselu.

Para młoda, która organizuje ślub, nie ma obowiązku przygotowywać dodatkowych atrakcji dla dzieci – nawet jeśli na imprezie będzie ich naprawdę sporo. To duże ułatwienie i wygoda – zarówno dla rodziców, jak i dla pary młodej, ale nie jest to obowiązek. Tym bardziej że za każdą z takich atrakcji trzeba dodatkowo zapłacić i nie każdego stać na takie wydatki.

Czytaj także: https://mamadu.pl/161323,kogo-zaprosic-na-slub-i-wesele-zrobcie-wesele-po-swojemu-nie-pozalujecie