nagranie z meczu
Ona nie miała nawet jak usiąść, a on już jadł. To, co uchwyciła kamera podczas meczu, rozwścieczyło internautów. fot. facebook.com/pulptastic

Nagranie z meczu baseballowego San Francisco Giants i Minnesota Twins stało się internetowym hitem, ale nie z powodu sportowych emocji. Kamera pokazała matkę, która z dzieckiem i pojemnikami z jedzeniem próbowała znaleźć sobie miejsce, podczas gdy siedzący obok niej mężczyzna zaczął sobie po prostu jeść. Film obejrzały już dziesiątki milionów osób.

REKLAMA

Matka z dzieckiem i jedzeniem, a obok partner z burgerem

Do sytuacji doszło na stadionie Oracle Park w San Francisco, gdzie rozgrywano mecz pomiędzy San Francisco Giants a Minnesota Twins. Podczas transmisji kamera pokazała kobietę, która próbowała dostać się na swoje miejsce, trzymając dziecko oraz kilka pojemników z jedzeniem.

Maluch spoczywał na jej ramionach, a ręce kobiety były zajęte. Przejście do miejsca siedzącego również nie należało do łatwych zadań. Gdy kobieta dotarła do swojego rzędu, składane siedzenie stadionowe zaczęło się podnosić, co dodatkowo utrudniło jej zajęcie miejsca. Całą sytuację obserwowali komentatorzy Duane Kuiper i Mike Krukow.

Komentatorzy nie kryli zdumienia. "Mistrzyni olimpijska"

Kiedy kamera pokazała kobietę próbującą poradzić sobie z dzieckiem i jedzeniem, Duane Kuiper zareagował głośno:

"O cholera, Mike! Spójrz na to!".

Mike Krukow zwrócił uwagę na liczbę czynności, które kobieta wykonywała jednocześnie.

"Cóż, jeśli istnieje prawdziwa definicja matki wykonującej wiele zadań na raz, to jest to... to jest właśnie to".

Chwilę później dodał:

"Myślę, że ona jest, hm, mistrzynią olimpijską".

W końcu mężczyzna siedzący obok kobiety wstał i pomógł jej opuścić siedzenie. Z nagrania nie można jednak jednoznacznie ustalić, jaka dokładnie relacja łączyła tę parę. Wielu widzów założyło, że to partnerzy i rodzice dziecka, a ich zachowanie stało się głównym tematem dyskusji.

Mężczyzna zaczął jeść, gdy kobieta nadal zajmowała się dzieckiem

Najwięcej emocji wzbudził moment, w którym kamera ponownie pokazała parę. Mężczyzna jadł już swój posiłek, natomiast kobieta wciąż trzymała dziecko i pojemniki z jedzeniem. Nie wyglądało na to, by mogła wygodnie sięgnąć po własny posiłek.

Komentatorzy zaczęli żartować z zachowania mężczyzny. Duane Kuiper zasugerował, że mógł on zapytać kobietę, czy czegoś nie zapomniała.

"Czy ja dobrze usłyszałem, jak ten facet powiedział: 'Zapomniałaś o czymś?'".

Mike Krukow kontynuował żartobliwy komentarz:

"Spójrz na tatę, o tak... 'Przyniosłaś keczup?'".

Z czasem ton komentatorów stał się bardziej zdumiony niż rozbawiony. Mike Krukow podsumował scenę słowami:

"No cóż, to jest mama roku".

Kiedy transmisja wróciła do wydarzeń sportowych, komentatorzy nadal wracali do sytuacji na trybunach. Na koniec Duane Kuiper powiedział:

"Błogosław jej serce".

Film błyskawicznie rozprzestrzenił się w mediach społecznościowych. Nagranie zdobyło łącznie ponad 80 milionów wyświetleń na Instagramie, Threads, TikToku i X.

Nierówny podział obowiązków

Kobiety nierzadko muszą jednocześnie zajmować się dzieckiem, pilnować rzeczy, organizować posiłki i reagować na potrzeby całej rodziny. Określenie "mama wielozadaniowa" bywa traktowane jak pochwała, ale może też utrwalać przekonanie, że matka powinna poradzić sobie ze wszystkim sama.

Właśnie dlatego wielu komentujących nie potraktowało nagrania wyłącznie jako zabawnej sceny z meczu. Zwracali uwagę, że gdy jedna osoba jest zajęta opieką nad dzieckiem, druga może aktywnie pomóc, zamiast skupiać się wyłącznie na własnych potrzebach.

Niektórzy internauci uznali ten krótki fragment za sygnał ostrzegawczy dotyczący relacji. Pojawiały się nawet komentarze sugerujące, że podobna sytuacja byłaby dla nich powodem do zakończenia związku. Inni koncentrowali się na tym, dlaczego kobieta zabrała dziecko na mecz.

Warto jednak pamiętać, że krótkie nagranie nie pokazuje całego życia rodzinnego. Nie wiadomo, co wydarzyło się przed ujęciem ani jak obowiązki są dzielone między te osoby na co dzień. Mimo to film stał się pretekstem do rozmowy o tym, jak często od matek oczekuje się jednoczesnego wykonywania wielu zadań.

Źródło: huffpost.com

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl