
Czerstwy chleb nie musi lądować w koszu, nawet jeśli dzieci kręcą już nosem na kolejne kanapki. Z kilku kromek można wyczarować smaczne dodatki do obiadu, szybkie śniadanie albo prostą kolację dla całej rodziny. Oto 4 sprawdzone sposoby na wykorzystanie pieczywa, dzięki którym ograniczysz marnowanie jedzenia i zaoszczędzisz na codziennych zakupach.
Chleb, który od kilku dni leży w chlebaku, nie musi od razu lądować w koszu, chociaż najczęściej nie jest już zbyt atrakcyjnym produktem do zjedzenia. W wielu domach pieczywo szybko traci świeżość, zwłaszcza gdy dzieci raz mają ochotę na kanapki, a następnego dnia wybierają płatki albo owsiankę na śniadanie. Sama zauważyłam, że marnujemy ogromne ilości pieczywa i byłam na siebie samą zdenerwowana.
Zamiast wyrzucać czerstwe kromki, warto dać im drugie życie – sama zaczęłam się stosować do kilku prostych zasad, które pomagają oszczędzać żywność. Można z nich przygotować kilka prostych dodatków i przekąsek, które przydadzą się w codziennym gotowaniu.
1. Domowa bułka tarta, która zawsze się przyda
To jeden z najprostszych sposobów na wykorzystanie suchego pieczywa: tak samo jak bułki, chleb również się sprawdza. Zamiast kupować gotową bułkę tartą w sklepie, można przygotować własną, wykorzystując pieczywo, które zostało w chlebaku i trochę wyschło.
Wystarczy pokroić chleb na mniejsze kawałki i pozostawić do całkowitego wysuszenia, jeśli nie jest jeszcze dostatecznie twardy. Następnie trzeba rozdrobnić go w blenderze lub malakserze. Można też użyć tarki, choć w tym przypadku pieczywo musi być naprawdę suche.
Gotową bułkę tartą warto przesypać do szczelnego, suchego pojemnika. Przyda się do panierowania kotletów, przygotowania pulpetów czy posypywania zapiekanek. To prosty sposób, by ograniczyć marnowanie jedzenia i mieć pod ręką składnik, który często wykorzystujemy w kuchni.
2. Chrupiące grzanki do zup i sałatek
Czerstwy chleb świetnie nadaje się na grzanki. To dobry dodatek do kremu z pomidorów, zupy dyniowej czy sałatki z warzywami. Dzieci, które nie zawsze przepadają za zupami, mogą też chętniej po nie sięgać, jeśli na wierzchu znajdą chrupiące kawałki pieczywa.
Jak je zrobić? Wystarczy pokroić chleb w kostkę, skropić odrobiną oliwy i wymieszać z ulubionymi przyprawami. Dobrze sprawdzą się oregano, bazylia, czosnek granulowany albo słodka papryka. Następnie należy rozłożyć kawałki na blasze i piec w temperaturze około 180 stopni Celsjusza, aż staną się złociste i chrupiące. Można też przygotować je na patelni, regularnie mieszając.
Takie grzanki warto robić na bieżąco, w ilości potrzebnej do konkretnego posiłku. Jeśli zostaną, po wystudzeniu można przechować je w szczelnym pojemniku, pod warunkiem że są całkowicie suche, nie nasiąknięte tłuszczem.
Zobacz także
3. Tosty francuskie na słodko lub na słono
Czerstwe pieczywo może uratować także rodzinne śniadanie. Tosty francuskie to prosty sposób na wykorzystanie kromek, które nie nadają się już na zwykłe kanapki, ale nadal są dobre do jedzenia.
W wersji na słodko wystarczy roztrzepać jajko z mlekiem, zanurzyć w mieszance kromki chleba i nasiąknięte usmażyć je na patelni z masłem klarowanym. Gotowe tosty można podać z jogurtem naturalnym, owocami lub cynamonem. Można polać je miodem i nie trzeba dosypywać cukru, bo słodycz owoców często w zupełności wystarcza.
Jeśli domownicy wolą wytrawne śniadania, można przygotować podobne tosty bez słodkich dodatków. Pasują do nich ser, pomidor czy szczypiorek. To również pomysł na szybki posiłek w dzień, kiedy rano brakuje czasu na bardziej skomplikowane gotowanie.
4. Zapiekanka chlebowa z serem i warzywami
Kilka kromek chleba, kawałek sera i warzywa można połączyć w prostą zapiekankę. To praktyczny sposób na szybki obiad lub kolację, szczególnie gdy nie chcemy przygotowywać kolejnego posiłku od podstaw.
Pieczywo wystarczy pokroić na mniejsze kawałki i ułożyć w naczyniu żaroodpornym. Następnie można dodać pokrojone pomidory, paprykę, cukinię lub inne warzywa, które akurat mamy w lodówce. Całość zalej mieszanką jajek i mleka, posyp startym serem i wstaw do piekarnika nagrzanego do około 180 stopni Celsjusza. Zapiekankę pieczemy, aż masa jajeczna się zetnie, a ser zarumieni.
Składniki można dowolnie zmieniać, dlatego to dobry sposób na wykorzystanie resztek z poprzednich posiłków. Warto tylko pamiętać, że pieczywo powinno być czerstwe, ale nadal bezpieczne do spożycia (nie może być na nim ani grama pleśni, wtedy trzeba całe pieczywo wyrzucić).




