
Zanim dorośli zdążą wyłonić nowe słowo modne wśród nastolatków, ci często zdążą już uznać je za przestarzałe i przejść do kolejnego. Właśnie ruszyła 11. edycja plebiscytu Młodzieżowe Słowo Roku, w którym można zgłaszać własne propozycje. To okazja, by sprawdzić, jakie określenia tym razem trafią na oficjalną listę, choć doświadczenie poprzednich edycji pokazuje, że język młodych potrafi pędzić znacznie szybciej niż organizatorzy plebiscytu.
Od "sztosu" do "szponcić". Te słowa wygrywały wcześniej
Jeśli czasem słuchasz, jak rozmawiają nastolatki, i masz wrażenie, że potrzebujesz tłumacza, właśnie nadarza się okazja, żeby nadrobić językowe zaległości. Wystartowała 11. edycja plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku i każdy może zgłosić własną propozycję.
Przez dziesięć dotychczasowych edycji wygrywały słowa, które dla jednych były oczywiste, a dla innych brzmiały jak szyfr. Pierwszym Młodzieżowym Słowem Roku został w 2016 roku "sztos". Rok później zwyciężyło "XD", w 2018 roku "dzban", a w 2019 roku "alternatywka".
W 2020 roku plebiscytu nie rozstrzygnięto, a jury wyróżniło słowo „tozależyzm”. Rok później wygrał "śpiulkolot", w 2022 roku "essa", w 2023 roku "rel", a w 2024 roku "sigma". Ostatnią edycję, w 2025 roku, wygrały "szpont" i "szponcić".
Tyle że każdy, kto ma na co dzień do czynienia z nastolatkami, może mieć wrażenie, że oficjalna lista nie zawsze pokazuje język, którym młodzi rzeczywiście posługują się między sobą.
W mediach społecznościowych co jakiś czas pojawiają się komentarze nastolatków, którzy z rozbawieniem przyznają, że słowa wybierane w plebiscycie niekoniecznie są tymi, których sami używają w rozmowach z rówieśnikami. Częściej są to określenia, które przebiły się do świadomości dorosłych i zaczęły być kojarzone z językiem młodego pokolenia.
Problem w tym, że młodzieżowy slang zmienia się bardzo szybko. Słowo, które jest popularne na TikToku czy wśród uczniów jednej szkoły, za kilka miesięcy może być już niemodne albo wręcz uznawane za "cringe".
Zanim więc trafi do szerokiej świadomości, a później do oficjalnego plebiscytu, jego najlepszy czas może już minąć. "Sztos", "dzban", "essa" czy "sigma" są dziś rozpoznawalne przez wielu dorosłych, ale nie oznacza to, że właśnie tymi słowami nastolatki najchętniej opisują swoją rzeczywistość.
Kiedy Młodzieżowym Słowem Roku został śpiulkolot, nastolatki żartowały sobie, że to określenie w stylu milenialsów, czyli dzisiejszych 30- i 40-latków. Ci może i chcieliby być młodzieżowi, ale realnie to są dorośli ludzie, którzy często mają rodziny, zobowiązania i ich codzienność niewiele ma wspólnego z życiem nastolatka.
Dlatego Młodzieżowe Słowo Roku warto traktować przede wszystkim jako ciekawy zapis językowych trendów i tego, co w danym momencie przebiło się do szerszej świadomości. Nie jest to jednak dokładny raport z tego, jak mówią współcześni nastolatkowie. Rodzic, który naprawdę chce wiedzieć, czym żyje język jego dziecka, więcej dowie się z podsłuchanej rozmowy w samochodzie niż z jednej oficjalnej listy.
Zobacz także
Można zgłosić praktycznie każde słowo
Formularz do zgłoszeń Młodzieżowego Słowa Roku 2026 jest już dostępny w internecie, a organizatorzy czekają na słowa, które najlepiej pokazują, jak zmienia się język młodych.
Za plebiscyt odpowiada Wydawnictwo Naukowe PWN, a inicjatywa powstała w 2016 roku. Od początku chodzi nie tylko o wybór modnego młodzieżowego określenia, ale również o pokazanie, jak szybko polszczyzna się zmienia. Dla rodziców może to być całkiem niezła okazja, żeby sprawdzić, co właściwie oznaczają słowa, które słyszą (albo i nie) od swoich dzieci.
Kandydatem nie musi być zupełnie nowo powstałe słowa ze slangu młodzieżowego. Organizatorzy podkreślają, że Młodzieżowe Słowo Roku nie musi być ani nowe, ani najczęściej używane przez młodych. Liczy się jego popularność, znaczenie, pomysłowość i to, czy rzeczywiście coś mówi o współczesnym języku.
Swoją propozycję można zgłosić przez specjalny formularz na stronie plebiscytu. Nabór potrwa do 25 października 2026 roku. Później zgłoszenia przeanalizuje jury, a najczęściej wskazywane słowa zgodne z regulaminem trafią do finału. Internetowe głosowanie rozpocznie się 3 listopada i potrwa do 30 listopada. Zwycięskie słowo poznamy w grudniu. Jury przyzna również własną nagrodę dla słowa, które uzna za szczególnie ciekawe.
Źródło: infor.pl, sjp.pwn.pl




