kadr z filmu "Jumanji"
"Jumanji" to jeden z filmów lat 90. który po latach nadal się świetnie ogląda z kolejnym pokoleniem dzieci. fot. screen imdb.com

Są takie jesienne weekendy, kiedy deszcz za oknem jest najlepszą wymówką, żeby nigdzie nie wychodzić. Można zrobić popcorn, wyciągnąć koce i urządzić domowe kino bez wyrzutów sumienia. Zebrałam 9 familijnych filmów, do których sama chętnie wracam z dziećmi: są tu przygody, dużo humoru, trochę wzruszeń i kilka historii, które potrafią wciągnąć całą rodzinę.

REKLAMA

Jesień ma swoje uroki, ale są takie weekendy, kiedy człowiek patrzy przez okno na deszcz i od razu wie, że dziś nigdzie nie wychodzi i najlepiej będzie z dziećmi zakopać się pod kocem z kubkiem herbaty i miską popcornu.

To idealny moment na koc, coś dobrego do jedzenia i rodzinny seans filmowy. Wybrałam 9 filmów, które dobrze sprawdzą się zarówno z młodszymi dziećmi, jak i starszymi szkolniakami – są przygodowe, zabawne, trochę wzruszające i mają ten przyjemny klimat, który pasuje do jesiennego popołudnia.

1. "Paddington" (2014)

Miś Paddington przyjeżdża z Peru do Londynu i trafia pod opiekę rodziny Brownów, choć jego pojawienie się szybko wywraca ich spokojne życie do góry nogami. To ciepła, zabawna historia o rodzinie, przyjaźni i tym, że czasem warto zrobić miejsce dla kogoś zupełnie nowego. Jesienny wieczór, herbata i przygody sympatycznego misia to naprawdę dobre połączenie.

2. "Paddington 2" (2017)

W drugiej części Paddington próbuje zdobyć wyjątkową książkę na prezent dla cioci Lucy, ale szybko zostaje wplątany w kryminalną zagadkę. Jest dużo humoru, zamieszania i rodzinnego ciepła, a przy okazji historia pokazuje, jak ważna jest życzliwość. To jeden z tych filmów, przy których dorośli również mają sporo powodów do uśmiechu.

3. "Coco" (2017)

Miguel marzy o byciu piosenkarzem, choć jego rodzina od pokoleń zakazuje muzykowania. Pewnego dnia chłopiec trafia do niezwykłej Krainy Umarłych. Czeka tam na niego wielka przygoda, ale też historia o rodzinie, pamięci i spełnianiu własnych marzeń.

"Coco" jest o meksykańskim Święcie Zmarłych i zawsze oglądam je z dziećmi w okolicach 1 listopada, ale w tym roku sięgniemy chyba po nie wcześniej. Jest kolorowe i pełne muzyki, więc świetnie sprawdzi się wtedy, gdy za oknem jest szaro i ponuro.

4. "Flubber" (1997)

To jeden z filmów mojego dzieciństwa, do którego chętnie wracam ze swoimi dziećmi. Profesor Philip Brainard pracuje nad niezwykłym wynalazkiem i przypadkiem tworzy zieloną, niezwykle sprężystą substancję, która potrafi zrobić prawdziwe zamieszanie.

Flubber szybko wymyka się spod kontroli, a naukowiec musi poradzić sobie z jego nieprzewidywalnymi możliwościami. To lekka, zabawna komedia z wątkiem szalonego naukowca, która świetnie sprawdzi się na leniwe, deszczowe popołudnie z dziećmi.

5. "Ratatuj" (2007)

Nie wiem czemu, ale filmy i bajki o gotowaniu, najlepiej ogląda się właśnie jesienią spod koca. Remy jest szczurem, który marzy o zostaniu kucharzem, choć trudno wyobrazić sobie gorsze miejsce do realizowania takiego planu niż paryska restauracja. Wspólnie z niezdarnym Linguinim próbuje udowodnić, że talent może pojawić się tam, gdzie nikt się go nie spodziewa. "Ratatuj" jest zabawny, ciepły i pachnie francuską kuchnią.

6. "W głowie się nie mieści" (2015)

Riley przeprowadza się z rodzicami do nowego miasta, a w jej głowie zaczyna się prawdziwe zamieszanie. Radość, Smutek, Strach, Złość i Odraza próbują poradzić sobie z wielką zmianą, która spotkała dziewczynkę. To świetny film na rodzinny seans, bo dzieci mogą dobrze się bawić, a rodzice dostają przy okazji sporo tematów do rozmowy o emocjach.

7. "Jumanji" (1995)

Dwójka dzieci odkrywa niezwykłą planszówkę, która sprawia, że tropikalna dżungla dosłownie pojawia się w ich świecie. Rozpoczyna się pełna niebezpieczeństw przygoda, w której trzeba zmierzyć się między innymi z dzikimi zwierzętami i szalonymi wydarzeniami.

To propozycja dla nieco starszych dzieci, które lubią przygodowe historie i chcą zobaczyć film z czasów swoich rodziców, gdy efekty specjalne wyglądały zupełnie inaczej. Można też oczywiście sięgnąć po dwie nowsze części z Dwayne'm Johnsonem, ale ja zawsze będę fanką oryginału z lat 90.

8. "Fantastyczny Pan Lis" (2009)

Pan Lis obiecuje rodzinie spokojne życie, ale szybko wraca do dawnych nawyków i zaczyna okradać okolicznych farmerów. W efekcie on, jego rodzina i sąsiedzi muszą zmierzyć się z bardzo poważnym problemem. Charakterystyczna animacja i lekko zwariowany humor sprawiają, że to świetny wybór na spokojny jesienny wieczór.

9. "Sekretne życie zwierzaków domowych" (2016)

Co robią psy, koty i inne zwierzęta, kiedy ich właściciele wychodzą z domu? Max i jego zwierzęcy przyjaciele pokazują, że wtedy życie wcale się nie kończy, a wręcz przeciwnie – zaczyna się prawdziwa impreza i seria szalonych przygód. To lekka, zabawna propozycja, która dobrze sprawdzi się wtedy, gdy rodzina ma ochotę po prostu usiąść razem i się pośmiać.