3-latka wbiega na ulicę
Nie da się tego nagrania obejrzeć bez emocji. pexel.com

3-letnia dziewczynka nagle wybiega na ruchliwą ulicę. W tej samej chwili nadjeżdża samochód. Gdy wydaje się, że tragedii nie da się już uniknąć, znajdujący się obok mężczyzna rusza za dzieckiem. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu.

REKLAMA

Czasem wystarczy dosłownie sekunda, by spokojny dzień zamienił się w dramat. Nagranie z kamery monitoringu w meksykańskim mieście Puebla pokazuje 3-letnią dziewczynkę, która nagle wybiega na ruchliwą ulicę. Wprost przed nadjeżdżający samochód. To, co dzieje się chwilę później, trudno oglądać bez wstrzymania oddechu.

3-latka wybiegła na ulicę

Do zdarzenia doszło 6 września w mieście Puebla w Meksyku. Wszystko zarejestrowała kamera monitoringu znajdująca się przy jednym z lokalnych sklepów.

Na nagraniu widać małą dziewczynkę, która biegnie chodnikiem. W pewnym momencie 3-latka zbliża się do krawędzi jezdni i bez zatrzymania wybiega na ulicę. W tym samym czasie nadjeżdża samochód.

Dziewczynkę zauważa znajdujący się w pobliżu mężczyzna. Nie zastanawia się ani chwili. Rusza za nią, chwyta ją dosłownie w ostatnim momencie i odskakuje razem z dzieckiem sprzed nadjeżdżającego auta. Na nagraniu widać, jak niewiele brakowało, by doszło do tragedii.

Zareagował w ułamku sekundy

Bohaterem nagrania jest 34-letni Luis Enrique Cruz, pracownik sklepu. Jak później relacjonował, zauważył biegnącą dziewczynkę i zdał sobie sprawę, że dziecko nie zatrzymuje się przed jezdnią. Zareagował instynktownie.

Mężczyzna sam jest ojcem. Przyznał później, że w tamtym momencie nie myślał o własnym bezpieczeństwie. Najważniejsze było dla niego zatrzymanie dziewczynki, zanim wydarzy się coś złego.

Nagranie pokazuje, jak dramatycznie mało czasu miał na reakcję. Samochód przejeżdża tuż obok mężczyzny trzymającego dziecko. Na szczęście zarówno 3-latka, jak i jej wybawca uniknęli poważnych obrażeń.

Bohaterska reakcja została nagrodzona

Nagranie z monitoringu szybko zaczęło krążyć w mediach społecznościowych, a zachowanie 34-latka spotkało się z ogromnym uznaniem internautów.

Docenił je również jego pracodawca. Firma, dla której pracuje Luis Enrique Cruz, zdecydowała się przyznać mu nagrodę w wysokości 20 tys. meksykańskich pesos.

Źródło: tvn24.pl