
Na placu zabaw w Świeciu doszło do bulwersującego zdarzenia. Nieznana osoba rozłożyła na piasku duże tafle szkła, a następnie je potłukła. Choć największe odłamki zostały usunięte, w piasku wciąż znajdowały się drobne kawałki, które mogły poważnie zranić bawiące się tam dzieci.
To jeden z tych przypadków, które trudno zrozumieć. Na placu zabaw przy ul. Kościuszki w Świeciu ktoś rozłożył na piasku duże tafle szkła, a następnie je rozbił. Wszystko wskazuje na to, że nie był to przypadek, lecz celowe działanie.
O zdarzeniu poinformowały w środę władze gminy. Jak przekazano, do incydentu doszło dwa dni wcześniej. Choć największe kawałki szkła zostały usunięte, w piaszczystej nawierzchni pozostało mnóstwo drobnych, ostrych odłamków.
Drobne odłamki w piasku
To właśnie one stanowiły największe zagrożenie. Dzieci bawiące się boso lub kopiące w piasku mogły łatwo doznać poważnych skaleczeń.
Samorząd nie ma wątpliwości, że sytuacja była wyjątkowo niebezpieczna. W komunikacie zamieszczonym w social mediach podkreślono, że takie zachowanie mogło doprowadzić do poważnych obrażeń najmłodszych. Dodatkowo zniszczona została nowa nawierzchnia placu zabaw, która została niedawno wymieniona.
Plac zabaw zamknięty
Ze względów bezpieczeństwa teren został wyłączony z użytkowania do odwołania. Służby muszą dokładnie oczyścić piasek z drobnych odłamków szkła, zanim dzieci będą mogły ponownie korzystać z placu zabaw.
Władze miasta apelują do mieszkańców o pomoc w ustaleniu sprawcy. Osoby, które widziały coś niepokojącego lub mogą mieć informacje na temat tego zdarzenia, proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Świeciu lub Urzędem Miejskim.
To kolejny przypadek, który przypomina, jak wiele zależy od odpowiedzialności dorosłych. Wystarczy chwila czyjegoś skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania, by miejsce stworzone z myślą o bezpiecznej zabawie zamieniło się w realne zagrożenie dla dzieci.
Źródło: tvn24.pl
Zobacz także


