
"Mózg babci" nie jest terminem medycznym, ale naukowcy znaleźli dowody na to, że babcie mogą reagować na wnuki w wyjątkowy sposób. Dr James Rilling przebadał za pomocą rezonansu MRI mózgi 50 babć i odkrył coś niesamowitego.
Określenie "mózg babci" brzmi trochę żartobliwie, ale stoją za nim konkretne obserwacje naukowe. Badania przeprowadzone przez dr Jamesa Rillinga, profesora Wydziału Antropologii oraz Wydziału Psychiatrii i Nauk Behawioralnych Uniwersytetu Emory, pokazują, że kontakt z wnukami może wywoływać charakterystyczną aktywność w mózgu.
"Mózg babci" istnieje naprawdę?
Naukowiec przebadał 50 babć, którym podczas badania MRI pokazywano zdjęcia ich wnuków. Dzieci miały od 3 do 12 lat. Kobietom pokazywano również fotografie ich dorosłych, biologicznych dzieci oraz nieznanych osób.
Jednym z najważniejszych odkryć było to, że podczas oglądania zdjęć wnuków u badanych kobiet aktywowały się obszary mózgu związane przede wszystkim z empatią emocjonalną.
Jak tłumaczy dr James Rilling, może to oznaczać, że babcie są szczególnie mocno nastawione na przeżywanie emocji swoich wnuków.
"To, co naprawdę rzuca się w oczy w danych, to aktywacja obszarów mózgu związanych z empatią emocjonalną" – mówi Rilling.
"To sugeruje, że babcie są nastawione na odczuwanie tego, co czują ich wnuki, gdy się z nimi komunikują. Jeśli ich wnuk się uśmiecha, odczuwają radość dziecka. A jeśli ich wnuk płacze, odczuwają ból i cierpienie dziecka".
To ważna różnica. Empatia emocjonalna oznacza bowiem nie tylko rozumienie emocji drugiej osoby, ale częściowe ich współodczuwanie.
Naukowców szczególnie zainteresowało to, że mózg babć nie reagował w identyczny sposób na fotografie ich własnych dzieci. Kiedy kobiety oglądały zdjęcia dorosłych potomków, aktywowały się przede wszystkim obszary związane z empatią poznawczą. Pozwala ona zrozumieć, co druga osoba czuje i z jakiego powodu, ale nie oznacza tak silnego współodczuwania.
W przypadku wnuków reakcja była więc bardziej emocjonalna.
Zobacz także
Badanie objęło 50 babć
Pierwsze badanie dr Jamesa Rillinga przeprowadzono w 2021 roku. Uczestniczki umieszczano w aparacie MRI i obserwowano aktywność ich mózgów podczas oglądania zdjęć.
Badanie nie obejmowało dziadków. Rilling podkreśla jednak, że biologia dziadków jest wciąż słabo poznanym obszarem nauki.
"Biologia dziadków to 'niezbadany obszar'" – mówi Rilling.
"Wiele badań nad mózgami osób starszych koncentruje się na patologii i degeneracji. W tym przypadku przyglądamy się zdrowym mózgom osób starszych i temu, do czego mogły zostać zaprojektowane".
Naukowiec uważa, że jego praca była pierwszym badaniem analizującym aktywność mózgu babć w takiej sytuacji.
Badania nad "mózgiem babci" nie zostały zakończone. Zespół Rillinga analizuje obecnie próbki śliny, aby sprawdzić, czy u babć występuje wyższy poziom oksytocyny, nazywanej często "hormonem miłości".
Naukowcy chcą również sprawdzić, czy bycie babcią może wpływać na tempo starzenia się mózgu. Jedna z hipotez zakłada, że bliska relacja z wnukami może mieć korzystny wpływ na ten proces.
Źródło: goodhousekeeping.com




