pobudka do szkoły
Po wakacyjnym spaniu do południa, ciężko jest przestawić się na poranne wstawanie. pexel.com

Jeszcze kilka dni temu mogło spać do 10.00, a teraz budzik dzwoni o 6.30 i zaczyna się walka. Wakacyjnego rytmu nie da się przestawić w jeden wieczór, ale jest prosty sposób, który może pomóc dziecku rano szybciej się rozbudzić.

REKLAMA

W wakacje wszystko przesuwa się o kilka godzin. Dzieci później kładą się spać, później wstają, a wieczorem długo korzystają z ostatnich jasnych godzin dnia. Problem zaczyna się wtedy, gdy nagle trzeba wrócić do szkolnego budzika.

Idealnie byłoby zacząć przygotowania wcześniej i przez kilka dni stopniowo przesuwać godzinę zasypiania i pobudki. No ale kto o tym myśli pod koniec wakacji?

Nadal można jednak pomóc organizmowi przypomnieć sobie, że dzień zaczyna się wcześniej.

Odsłoń rolety i otwórz okno

Pierwsze, co warto zrobić po obudzeniu dziecka, jest banalnie proste, ale nie każdy zdaje sobie z tego sprawę. Warto wpuścić do pokoju poranne światło. Odsłoń zasłony lub podnieś rolety, a przy okazji otwórz okno i wpuść świeże powietrze do sypialni.

Najważniejsze jest tutaj jednak światło. Nasz wewnętrzny zegar biologiczny bardzo mocno reaguje na cykl światła i ciemności. Ekspozycja na naturalne światło rano daje organizmowi sygnał, że noc się skończyła i zaczynamy dzień. Warto wykorzystać tę właściwość póki poranki są jeszcze jasne.

Jak wyjaśniają eksperci z Johns Hopkins Medicine, poranne światło pomaga regulować wewnętrzny zegar biologiczny. Dlatego rodzicom, którzy chcą ułatwić dzieciom powrót do szkolnego rytmu po wakacjach, zalecają zadbanie o kontakt z naturalnym światłem już od samego rana. Dodatkowo świeże i nieco chłodniejsze powietrze może sprawić, że poranek będzie mniej senny.

Zamiast więc budzić dziecko w ciemnym, nagrzanym pokoju i pozwalać mu przez kolejne 15 minut drzemać, warto od razu zmienić warunki wokół niego. Jeszcze lepiej, jeśli po przebudzeniu dziecko może na chwilę wyjść na balkon, taras albo przejść się z psem. Na zewnątrz ekspozycja na światło jest zwykle znacznie większa niż nawet przy jasnym oknie.

Wieczorem zrób odwrotnie

Jeżeli rano potrzebujemy światła, wieczorem warto zrobić dokładnie odwrotnie. Amerykańska Akademia Pediatrii przypomina, że niebieskie światło emitowane przez telefony, tablety i inne ekrany może utrudniać zasypianie. Dlatego wieczorem warto ograniczyć korzystanie z urządzeń elektronicznych, przyciemnić światło i zadbać o spokojne wyciszenie przed snem.

Nie oczekujmy jednak cudu po jednej nocy. Organizm potrzebuje czasu, żeby przyzwyczaić się do wcześniejszego zasypiania i wstawania.

Zacznij dzień od światła

Jeśli więc poranne, wrześniowe pobudki wywołują w domu zbiorowy protest, nie zaczynaj od zapalania małej lampki przy łóżku, po prostu odsłoń rolety, otwórz okno i wpuść do pokoju dzień.

To nie sprawi, że dziecko nagle pokocha pobudki o 6.30. Może jednak pomóc jego organizmowi dostać bardzo wyraźny sygnał, że wakacyjny tryb właśnie się skończył i czas wracać do zwykłej codzienności.