
Polska mierzy się z dramatycznie niską liczbą urodzeń, a dane demograficzne biją kolejne rekordy. Tymczasem samorządy szukają własnych sposobów na zachęcenie mieszkańców do zakładania i powiększania rodzin. Sosnowiec od 1 września 2026 roku rusza z programem "Maluszkowe", w ramach którego rodzice mogą otrzymać nawet 10 tys. zł.
Dramatycznie mało urodzeń w Polsce
W Polsce od kilku lat demografowie alarmują o bardzo niepokojącej sytuacji demograficznej. W naszym kraju jeszcze nigdy, odkąd prowadzone są takie statystyki, nie rodziło się tak mało dzieci. Mimo że dane dotyczące liczby urodzeń są z roku na rok coraz bardziej niepokojące, rząd nie podjął dotąd wielu działań, które mogłyby realnie wpłynąć na poprawę dzietności.
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pracuje nad programami wspierającymi rodziny, a w miastach i gminach systematycznie zwiększa się liczba państwowych żłobków. Wciąż jednak brakuje oficjalnych deklaracji dotyczących innych form wsparcia młodych ludzi, takich jak pomoc w zakupie własnego mieszkania, możliwość znalezienia dobrze płatnej pracy na umowę o pracę czy inne rozwiązania, które mogłyby ułatwić podjęcie decyzji o założeniu i powiększeniu rodziny.
Na takie kroki decydują się za to samorządy. Po raz kolejny okazuje się, że wiele ciekawych i konkretnych inicjatyw powstaje oddolnie, dzięki pomysłom lokalnych władz, które najlepiej znają potrzeby swoich mieszkańców.
Jedną z takich inicjatyw, która wejdzie w życie 1 września 2026 roku, jest program "Maluszkowe". Zdecydowały się go wprowadzić dla swoich mieszkańców władze Sosnowca.
Zobacz także
Sosnowiec startuje z "Maluszkowym" od września 2026
W tym mieście rodzice, którym urodzi się dziecko, będą mogli skorzystać z zapomogi, która nie będzie objęta kryterium dochodowym. Na każde narodzone dziecko, którego rodzice są mieszkańcami Sosnowca, władze miasta przyznają jednorazowo do 10 tys. zł.
To naprawdę sporo pieniędzy, ale warunki ich przyznawania są uzależnione od sytuacji rodziny. Świadczenie otrzymają rodzice po narodzinach trzeciego i każdego kolejnego dziecka. Jeśli więc w rodzinie urodzi się pierwsze lub drugie dziecko, "Maluszkowe" jeszcze rodzicom nie przysługuje. Świadczenie obejmuje dopiero trzecie i kolejne dzieci.
Poza liczbą dzieci warunkiem otrzymania pieniędzy jest zamieszkanie na terenie Sosnowca oraz posiadanie karty miejskiej. "Maluszkowe" jest również przyznawane rodzicom wieloraczków. Jeśli podczas jednego porodu na świat przyjdzie więcej niż dwoje dzieci, rodzice otrzymają na każde z nich po 10 tys. zł.
Wcześniej taka zapomoga w mieście już istniała, ale dotychczas urząd miasta przyznawał na każde dziecko po 5 tys. zł.
Kolejne zmiany zachęcające do decyzji o powiększeniu rodziny wejdą w Sosnowcu w życie 1 stycznia 2027 roku. Wtedy "Maluszkowe" zostanie rozszerzone również na rodziców mniejszej liczby dzieci. Od kolejnego roku po narodzinach drugiego dziecka rodzice będą mogli otrzymać dodatkowe 1 tys. zł, niezależne od becikowego i kosiniakowego.
Rodzice po narodzinach dziecka, którym przysługują pieniądze z miejskiego programu, muszą złożyć odpowiedni wniosek o wypłatę zapomogi w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej w Sosnowcu. Mają na to 6 miesięcy od narodzin dziecka.
Nowy program świadczeniowy dla mieszkańców Sosnowca jest inicjatywą władz miasta, która stanowi odpowiedź na dramatyczny spadek liczby mieszkańców. Na ten cel władze Sosnowca przeznaczają w 2026 roku ok. 200 tys. zł, a w budżetach na 2027 i 2028 rok po ok. 1,5 mln zł.
Tak trzeba prowadzić politykę prorodzinną
Władze miasta liczą na to, że takie dodatkowe wsparcie finansowe zachęci mieszkańców do zakładania i powiększania rodzin. To tylko jedna z inicjatyw. Urząd Miasta w Sosnowcu prowadzi również loterię urodzinową, w ramach której co miesiąc mieszkańcy mają szansę wygrać 5 tys. zł, a raz w roku można zdobyć także mieszkanie komunalne. Miasto realizuje również szereg inwestycji, które mają zapewnić opiekę i miejsca rozwoju dla najmłodszych mieszkańców.
Takie działania pokazują, że polityka prorodzinna nie musi oznaczać wyłącznie wielkich, ogólnopolskich programów. Mądre planowanie budżetu na poziomie lokalnym i traktowanie wydatków na rodziny jako inwestycji w przyszłość wszystkich mieszkańców może przynieść wymierne efekty. Warto, by podobnymi rozwiązaniami inspirował się również rząd.
Czasem to właśnie małe, lokalne ośrodki mają odważniejsze i bardziej konkretne pomysły niż ci, którzy podejmują decyzje na szczeblu centralnym. Zamiast tworzyć kolejne skomplikowane programy, warto przyglądać się rozwiązaniom, które już sprawdzają się w polskich miastach, i czerpać z nich inspirację.
Źródło: sosnowiec.pl




