mom brain
Zmiany w mózgu dotyczą istoty szarej, czyli dokładnie obszarów odpowiadających za rozumienie emocji i intencji innych ludzi. pexel.com

Czy po urodzeniu dziecka naprawdę zmienia się mózg kobiety? Coraz więcej badań pokazuje, że tak. Naukowcy odkryli, że macierzyństwo przebudowuje obszary odpowiedzialne za rozumienie emocji i budowanie więzi, a zmiany mogą utrzymywać się przez kilka lat. To właśnie one mogą tłumaczyć zjawisko określane jako "mom brain".

REKLAMA

Jeszcze do niedawna określenie "mom brain" wielu osobom kojarzyło się głównie z roztargnieniem, zapominaniem o kluczach czy trudnością ze skupieniem uwagi po narodzinach dziecka.

Tymczasem naukowcy przekonują, że to zjawisko istnieje naprawdę, choć nie oznacza wcale pogorszenia pracy mózgu. Wręcz przeciwnie – to efekt niezwykle precyzyjnej przebudowy, która pomaga kobiecie lepiej odczytywać potrzeby dziecka i szybciej reagować na jego sygnały.

Można więc powiedzieć, że macierzyństwo zostawia ślad nie tylko w sercu, ale również w... strukturze mózgu.

Mózg zmienia się jeszcze zanim dziecko przyjdzie na świat

Przełomowe badanie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie "Nature Neuroscience" przeprowadził zespół neurobiolożki Elseline Hoekzemy z Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie. Badacze wykonali rezonans magnetyczny mózgu 25 kobiet przed ich pierwszą ciążą, a następnie ponownie po porodzie. Dla porównania przebadano także przyszłych ojców oraz kobiety i mężczyzn, którzy nie mieli dzieci.

Wyniki okazały się zaskakująco jednoznaczne. Zmiany pojawiły się wyłącznie u kobiet, które przeszły ciążę. Były przy tym tak charakterystyczne, że na podstawie samych obrazów rezonansu badacze potrafili z niemal stuprocentową skutecznością określić, która z uczestniczek została mamą.

To nie "zanik" mózgu

Najwięcej zmian zaobserwowano w obrębie istoty szarej, czyli części mózgu odpowiadającej m.in. za przetwarzanie informacji społecznych, rozpoznawanie emocji i odczytywanie intencji innych ludzi. Dla wielu osób informacja o zmniejszeniu objętości istoty szarej mogłaby brzmieć niepokojąco, jednak naukowcy podkreślają, że nie chodzi o uszkodzenie ani utratę sprawności intelektualnej.

Wręcz przeciwnie. Zdaniem autorów badania jest to przykład tzw. adaptacyjnego "przycinania" połączeń nerwowych, podobnego do tego, które zachodzi w okresie dojrzewania. Mózg pozbywa się mniej potrzebnych połączeń, by wzmocnić te, które stają się kluczowe na nowym etapie życia. Dzięki temu działa sprawniej i bardziej efektywnie.

Naukowcy porównują ten proces do przycinania gałęzi drzewa – mózg eliminuje mniej potrzebne połączenia, aby wzmocnić te, które są najważniejsze.

Dlatego mama słyszy coś, czego inni nie potrafią

Każdy rodzic zna sytuację, w której kilka osób słyszy płacz niemowlęcia, ale tylko mama niemal natychmiast mówi: "On jest głodny" albo "To płacz ze zmęczenia".

To nie tylko doświadczenie czy intuicja. Zmiany w mózgu dotyczą właśnie obszarów odpowiedzialnych za tzw. poznanie społeczne (social cognition), czyli zdolność rozpoznawania emocji, przewidywania zachowań i odczytywania subtelnych sygnałów wysyłanych przez drugiego człowieka. Badacze zauważyli również, że im większe były zmiany w tych strukturach, tym silniejsza była więź między matką a dzieckiem po porodzie. Można więc powiedzieć, że mózg nie staje się "gorszy" – staje się bardziej wyspecjalizowany w opiece nad noworodkiem.

"Mom brain" to nie brak inteligencji

Od lat wiele kobiet mówi o trudnościach z koncentracją po porodzie. Przez długi czas traktowano to jako skutek niewyspania lub hormonalnego chaosu.

Naukowcy proponują jednak inne spojrzenie. Ich zdaniem część zasobów poznawczych zostaje przekierowana na zadania, które z punktu widzenia przetrwania dziecka są najważniejsze. Mózg uczy się nieustannie monitorować otoczenie, reagować na najdrobniejsze sygnały niemowlęcia i przewidywać jego potrzeby. To właśnie dlatego świeżo upieczona mama może zapomnieć, gdzie odłożyła telefon, ale jednocześnie obudzi się na cichy płacz dziecka, którego nikt inny nawet nie usłyszy.

Coraz więcej specjalistów podkreśla więc, że określenie "mom brain" nie powinno być utożsamiane z pogorszeniem zdolności poznawczych, lecz z ich przeorganizowaniem.

Ta zmiana zostaje z kobietą na długo

Najbardziej zaskakujące okazało się jednak to, że przebudowa mózgu nie jest chwilowym efektem ciąży. W badaniu opublikowanym w 2017 roku naukowcy wykazali, że zmiany utrzymywały się co najmniej dwa lata po porodzie.

Późniejsze projekty badawcze tylko umocniły te wnioski. W 2024 roku zespół amerykańskich naukowców po raz pierwszy śledził zmiany zachodzące w mózgu kobiety praktycznie tydzień po tygodniu – od okresu sprzed ciąży, przez kolejne trymestry, aż do dwóch lat po porodzie. Badanie potwierdziło, że przebudowa mózgu jest procesem stopniowym, ściśle związanym z gwałtownymi zmianami hormonalnymi i że część tych zmian nie cofa się całkowicie po urodzeniu dziecka.

To oznacza, że macierzyństwo zmienia kobietę dosłownie – nie tylko emocjonalnie czy psychicznie, ale również biologicznie. To by też tłumaczyło to, że wiele mam mówi, że po narodzinach dziecka patrzą na świat zupełnie inaczej. Dziś nauka pokazuje, że nie jest to jedynie metafora – jest to udowodnione naukowo. W wielu przypadkach ta zmiana jest po prostu widoczna także na obrazach rezonansu magnetycznego.

Źródło: Nature NeurosciencePregnancy leads to long-lasting changes in human brain structure.