mama bawi się z dzieckiem w wieku przedszkolnym
Matki czują, że odzyskują dawną tożsamość, gdy dziecko kończy 4 lata. fot. Grey Coast Media/ storyblocks.com

Kiedy kobieta zostaje matką, zachodzi w jej życiu jedna z największych przemian – zmienia sposób myślenia, odczuwania i postrzegania samej siebie. W pierwszych latach życia dziecka wiele matek czuje, że zatraciły dawną tożsamość i funkcjonują głównie w roli opiekunki. Dopiero gdy dziecko staje się bardziej samodzielne, kobiety zaczynają stopniowo odzyskiwać siebie.

REKLAMA

Każda kobieta przechodzi przemianę, zostając matką

Każda kobieta, która zostaje matką, nagle zaczyna rozumieć, że wszystko, o czym przeczytała w poradnikach lub dowiedziała się od znajomych na temat rodzicielstwa, może sobie włożyć między bajki. Część porad i przestróg faktycznie okaże się, że ma sens. Ale zostając rodzicem trzeba pamiętać, że każde dziecko jest inne i to, co mówiły nam inne osoby, nie zawsze sprawdzi się w naszym rodzicielstwie.

Kiedy rodzi się dziecko, trzeba też pamiętać, że nasze życie już nigdy nie będzie wyglądało tak samo – wstępujemy w nową rolę, która na początku może przytłoczyć i sprawić, że inne nasze "funkcje" zejdą na drugi plan.

Niektóre matki mówią, że macierzyństwo sprawiło, że różne ich cechy wyostrzyły się jeszcze bardziej, inne twierdzą, że o pewnych swoich "znakach rozpoznawczych" całkowicie zapomniały. Wg niektórych, brak poczucia bycia naprawdę sobą u kobiet, które stały się matkami, przestaje się odczuwać w okolicach 4. urodzin dziecka.

Ostatnio pisał o tym również portal "Scary Mommy", w którym redaktorki przyznały, że wszystkie, które urodziły dzieci, faktycznie poczuły różnicę w momencie, gdy ich pociecha skończyła 4 lata. Jaki jest tego powód? To moment, kiedy dzieci stają się naprawdę samodzielne w wielu dziedzinach.

Nagle nie potrzebują mamy przy każdej czynności – jeśli zaczynają chodzić od 3-latka do przedszkola, uczą się tam wielu umiejętności, dzięki czemu świetnie radzą sobie z jedzeniem, myciem czy samodzielną zabawą. Wtedy do wielu kobiet w końcu dociera myśl, że znowu w jakimś stopniu są niezależne.

Później odzyskujemy siebie same

Tak jakby na czas ciąży, porodu i pierwszych lat życia dziecka kobieta trochę zmieniała swoje "ustawienia fabryczne". Kiedy dziecko przestaje być aż tak zależne, wreszcie możesz bez większych problemów zostawić je z innymi dorosłymi. Możesz spełniać się w swoim hobby, poświęcić czas pracy, rozwijać się zawodowo i działać na wielu polach, które były trudne do osiągnięcia z niemowlakiem czy dwulatkiem przy boku.

Czterolatki są już bardzo świadome, dużo chętniej się socjalizują i łatwiej im się bawić z innymi dziećmi, bo wypracowały tę umiejętność w grupie przedszkolnej. To również czas, kiedy dziecko nie potrzebuje już dziennych drzemek, przesypia noce, nie trzeba chodzić za nim krok w krok, a jego napady złości są łatwiejsze do opanowania niż u rozemocjonowanego dwulatka.

Kiedy dziecko staje się samodzielne, matka wreszcie zaczyna czuć, że jest oddzielną jednostką. Marissa Zwetow, terapeutka i psycholożka zajmująca się połogiem i traumami porodowymi, w rozmowie ze "Scary Mommy" mówi:

"Pierwsze lata macierzyństwa są przytłaczające nie tylko ze względu na wszystkie zmiany, ale także dlatego, że to właśnie wtedy mamy często czują, że ich dzieci są kruche i wrażliwe. Trudno dać sobie chwilę wytchnienia, gdy przeraża cię, że twoje dziecko może się nieprawidłowo rozwijać albo doznać jakiegoś wypadku. W miarę jak dziecko dorasta, coraz mniej potrzebuje mamy i potrafi lepiej o siebie zadbać. Mamy w tym momencie zaczynają czuć się lepiej, zostawiając je pod opieką innych osób".

Nasze dzieci stają się samodzielne

Nagle pewnego dnia nasza mała kruszynka wraca z przedszkola i zaczyna recytować cały wierszyk albo śpiewać nowo poznaną piosenkę. Potem staje się uczniem, wraca sama ze szkoły, robi sobie posiłek bez pomocy dorosłych. Wtedy do wielu rodziców dociera, że ich syn czy córka jest już całkowicie oddzielną jednostką, która ma własne zwyczaje, przemyślenia, opinie i gust.

I choć macierzyństwo nadal niesie ze sobą wyzwania, świadomość, że nasze dziecko może samodzielnie funkcjonować i że my również możemy odnaleźć siebie w nowych rolach, daje niezwykłą ulgę i satysfakcję. To moment, w którym matka i dziecko uczą się życia obok siebie – razem, ale jednocześnie jako dwie odrębne osoby, co otwiera przestrzeń do rozwoju zarówno dla dziecka, jak i dla mamy.

Źródło: scarymommy.com

Czytaj także: