mama z córką spaceruje nad brzegiem morza
Wakacje z dziećmi bywają intensywne tak samo jak powrót po nich do pracy. fot. Lenin Estrada/Pexels

Powrót do pracy po urlopie z dziećmi bywa trudniejszy, niż mogłoby się wydawać. Zamiast energii często pojawia się stres pourlopowy, zmęczenie i konieczność szybkiego powrotu do codziennej rutyny. Sprawdź 7 prostych sposobów, które pomogą łagodnie wrócić do pracy i zachować efekty wakacyjnego odpoczynku.

REKLAMA

Wakacje i urlop mijają w mgnieniu oka

Wakacje trwają, ale niektórzy pracownicy powoli wracają ze swoich 2-tygodniowych odpoczynków. A czasami bywa tak, że dwa tygodnie urlopu minęły za szybko i nie zdążyłaś się porządnie wyspać. Jeśli wyjechałaś z dziećmi, to istnieje spora szansa, że zamiast błogiego lenistwa pamiętasz raczej pakowanie walizek, pilnowanie kremu z filtrem, kłótnie o lody i wieczne pytania: "Daleko jeszcze?".

Wielu rodziców po takich wycieczkach wraca i myśli o tym, że teraz potrzebuje wakacji od rodzicielstwa. Taki powrót oznacza, że trzeba wrócić do pracy, organizować codzienność i znów wskoczyć w rutynę, co po urlopie bywa trudne.

Nic dziwnego, że wiele osób już dzień przed powrotem do biura odczuwa podenerwowanie. Psychologowie nazywają to stresem pourlopowym. Dobra wiadomość jest taka, że można go ograniczyć i przepracować, zanim nas opanuje do reszty. Wystarczy kilka prostych zasad, które pomogą łagodniej wejść z trybu wakacyjnego w zawodowy.

1. Nie wracaj z wakacji wieczorem przed pierwszym dniem pracy

To jeden z najczęstszych błędów. Chcemy wykorzystać urlop do ostatniej minuty, dlatego wracamy późnym wieczorem, a rano z niewyspani siadamy przed komputerem albo jedziemy do biura prawie wprost z wyjazdu.

Znacznie lepiej zostawić sobie choć jeden dzień na spokojne rozpakowanie walizek, zrobienie prania, zakupy i zwykłe złapanie oddechu. Dzieci też łatwiej odnajdą się w domowej rutynie, jeśli nie będą musiały następnego dnia od razu wracać do przedszkolnych obowiązków.

2. Przed wyjazdem uporządkuj najważniejsze sprawy

Jeżeli masz taką możliwość, nie zostawiaj wszystkiego na ostatnią chwilę. Dokończ najpilniejsze zadania, poinformuj współpracowników o swojej nieobecności i ustaw automatyczną odpowiedź w mailu.

Dzięki temu podczas urlopu nie będziesz zastanawiać się, czy ktoś właśnie czeka na twoją odpowiedź, a po powrocie nie przywita cię jeszcze większy chaos. Wiadomo, że po 2 tygodniach nieobecności będą różne sprawy do nadrobienia, ale dzięki wcześniejszemu przygotowaniu ten chaos można nieco opanować.

3. Na urlopie naprawdę odpocznij od pracy

To trudniejsze, niż się wydaje. Wielu rodziców zerka wieczorem na służbową skrzynkę, odbiera telefony albo odpowiada na maile, które wymagają dosłownie napisania kilku zdań.

Problem w tym, że mózg wcale wtedy nie odpoczywa. Nawet krótki kontakt z obowiązkami zawodowymi w czasie urlopu sprawia, że cały czas pozostajemy w trybie gotowości. Jeśli możesz, wyłącz powiadomienia i pozwól sobie naprawdę oderwać się od pracy. Nawet jeśli wakacje z dziećmi nie przypominają pobytu w luksusowym SPA, taki odpoczynek nadal ma ogromną wartość.

4. Pierwszego dnia nie próbuj nadrobić wszystkiego

Powrót do pracy nie musi przypominać sprintu. Nie zaczynaj dnia od przekonania, że musisz odpowiedzieć na wszystkie maile, oddzwonić do każdego i zamknąć wszystkie zaległe sprawy.

Znacznie lepiej najpierw sprawdzić, co naprawdę jest pilne. Część wiadomości okaże się już nieaktualna, a niektóre zadania spokojnie mogą poczekać do kolejnego dnia. Daj sobie kilka dni na ponowne wejście w rytm.

5. Nie planuj od razu najtrudniejszych spotkań

Jeżeli masz wpływ na swój kalendarz, postaraj się, aby pierwszy dzień po urlopie był możliwie spokojny. To dobry moment na uporządkowanie skrzynki mailowej, rozmowę ze współpracownikami i zaplanowanie kolejnych dni.

Trudne negocjacje, ważne prezentacje czy długie spotkania lepiej przełożyć na moment, gdy znów poczujesz, że wróciłaś do swojego zawodowego tempa.

6. Pogódź się z tym, że nie wszystko będzie idealnie

Rodzice często chcą po wakacjach szybko wrócić do pełnej organizacji. Dom ma być posprzątany, dzieci przygotowane do szkoły, lodówka pełna, a w pracy wszystko dopięte na ostatni guzik.

Nie musi tak być już pierwszego dnia. Przez kilka dni możesz funkcjonować trochę wolniej. To normalne. Powrót do codzienności to proces, a nie egzamin z produktywności. Nie frustruj się, że nie masz wszystkiego idealnie ułożonego w planie dnia, daj sobie czas na przejście z jednego trybu do drugiego.

7. Nie odkładaj odpoczynku na kolejne wakacje

To chyba najważniejsza lekcja. Jeśli cały rok żyjemy od jednego urlopu do drugiego, trudno oczekiwać, że dwa tygodnie wystarczą, by zregenerować siły.

Spróbuj planować krótkie chwile odpoczynku także w ciągu roku. Weekendowy wyjazd, dzień tylko dla siebie, popołudnie bez obowiązków czy spacer bez pośpiechu również pomagają naładować baterie. Dzięki temu kolejny powrót do pracy nie będzie aż tak dużym szokiem.

Nie odbieraj sobie efektów urlopu

Powrót do pracy zawsze oznacza zmianę tempa, ale nie musi przekreślać wszystkiego, co dał ci urlop. Nawet jeśli wakacje z dziećmi były bardziej intensywne niż relaksujące, udało ci się na chwilę oderwać od codziennych obowiązków i zmienić otoczenie. Warto ten efekt zachować jak najdłużej.

Nie próbuj pierwszego dnia udowadniać, że nic się nie stało. Daj sobie czas na spokojne wejście w rutynę. Paradoksalnie właśnie wtedy istnieje największa szansa, że wspomnienie wakacyjnego odpoczynku zostanie z tobą na dłużej niż tylko do pierwszego otwartego maila.