kobieta ucząca się żeglowania
Dla młodych ludzi wakacje to nie tylko czas odpoczynku, ale też nauka nowych umiejętności. pexel.com

Jeszcze do niedawna wakacje kojarzyły się przede wszystkim z odpoczynkiem. Dziś coraz więcej osób chce wrócić z urlopu nie tylko z opalenizną i pełną galerią zdjęć, ale także z nową umiejętnością. Trend nazywany skillcation zdobywa popularność na całym świecie, a jego największymi zwolennikami są przedstawiciele pokolenia Z.

REKLAMA

Dla wielu osób idealny urlop jeszcze kilka lat temu oznaczał leżenie na plaży, zwiedzanie i chwilę oddechu od codziennych obowiązków. Dziś coraz częściej okazuje się, że sam odpoczynek już nie wystarcza. Młodzi ludzie chcą wykorzystać wolny czas w taki sposób, by po powrocie do domu powiedzieć: "nauczyłem się czegoś nowego".

Tak właśnie powstał trend skillcation – połączenie angielskich słów skill (umiejętność) i vacation (wakacje). To sposób podróżowania, który łączy wypoczynek z rozwojem osobistym. Nie oznacza rezygnacji z relaksu czy zwiedzania, ale wzbogacenie wyjazdu o kurs, warsztaty lub szkolenie, dzięki którym z wakacji przywozimy coś więcej niż pamiątki.

Zetki chcą inwestować w doświadczenia

Pokolenie Z coraz częściej stawia na doświadczenia zamiast rzeczy materialnych. Liczy się dla nich autentyczność, rozwój i poczucie, że dobrze wykorzystali swój czas.

To dlatego zamiast kolejnego tygodnia spędzonego wyłącznie na plaży wybierają kurs surfingu w Portugalii, warsztaty kulinarne we Włoszech, naukę nurkowania w Chorwacji czy intensywny kurs językowy na Malcie.

Coraz częściej mówi się wręcz, że współczesny turysta zadaje sobie inne pytanie niż jeszcze kilka lat temu. Nie zastanawia się wyłącznie: "Dokąd pojadę?", ale również: "Czego się tam nauczę?"

Możliwości jest coraz więcej

Skillcation nie oznacza zapisania się na wielotygodniowy kurs. Często wystarczy kilka godzin dziennie, by zdobyć nowe umiejętności i jednocześnie cieszyć się urlopem.

Największą popularnością cieszą się dziś m.in.:

  • kursy surfingu, kitesurfingu i windsurfingu,
  • nauka nurkowania zakończona certyfikatem,
  • zdobywanie patentu żeglarskiego,
  • warsztaty fotografii podróżniczej,
  • kursy gotowania lokalnych potraw,
  • joga połączona z wyjazdami wellness,
  • warsztaty ceramiki i rękodzieła,
  • kursy tańca,
  • krótkie kursy językowe prowadzone przez native speakerów.
  • W Polsce tego typu ofert przybywa z roku na rok. Na Mazurach można połączyć urlop ze zdobyciem patentu żeglarskiego, nad Bałtykiem nauczyć się kitesurfingu lub windsurfingu, a w wielu gospodarstwach agroturystycznych wziąć udział w warsztatach pieczenia chleba na zakwasie, tworzenia ceramiki, zielarstwa czy naturalnych kosmetyków. Coraz większą popularnością cieszą się również kursy bushcraftu, fotografii przyrodniczej oraz obserwacji nocnego nieba organizowane w parkach krajobrazowych.

    To coś więcej niż chwilowa moda

    Trend nie jest wyłącznie internetową ciekawostką. Według prognoz rynek tzw. turystyki edukacyjnej (educational tourism) ma w najbliższych latach rosnąć bardzo dynamicznie. Szacuje się, że jego wartość wzrośnie z około 450 mld dolarów w 2023 roku do ponad 1,6 bln dolarów w 2033 roku. Coraz większym zainteresowaniem cieszą się również tzw. Skills Bootcamps, czyli wyjazdy łączące wypoczynek z intensywną nauką konkretnych umiejętności.

    Popularność trendu doskonale widać także w mediach społecznościowych. Pod hasłem skillcation użytkownicy pokazują, jak podczas jednego wyjazdu zdobyli certyfikat nurkowy, nauczyli się surfować, stworzyli własną ceramikę czy opanowali podstawy fotografii analogowej.

    Rodziny też zaczynają odkrywać skillcation

    Choć o skillcation najczęściej mówi się w kontekście pokolenia Z, trend coraz śmielej wkracza również do rodzinnych wyjazdów. Rodzice coraz częściej wybierają wakacje, które oprócz odpoczynku oferują dzieciom możliwość zdobycia nowych umiejętności.

    Zamiast klasycznych atrakcji stawiają na obozy żeglarskie, kursy wspinaczki, warsztaty kulinarne, zajęcia z robotyki czy wyjazdy językowe. Dla dzieci to szansa na odkrycie nowej pasji, dla rodziców – poczucie, że wakacyjny czas został dobrze wykorzystany.

    Być może właśnie dlatego skillcation zyskuje coraz więcej zwolenników. Po latach kolekcjonowania magnesów na lodówkę i setek podobnych zdjęć z plaży wiele osób dochodzi do wniosku, że najlepszą pamiątką z wakacji jest coś, czego nie da się zgubić ani schować do szuflady – nowa umiejętność, która zostaje z nami na długo po zakończeniu urlopu.