
Nastolatki traktują sztuczną inteligencję jak powiernika, a nawet partnera do rozmów o emocjach i relacjach. Najnowsze badania pokazują, że dla części młodych kontakt z chatbotem jest łatwiejszy i bardziej satysfakcjonujący niż relacje z rówieśnikami. Eksperci alarmują, że bezkrytyczne zaufanie do AI może mieć poważne konsekwencje dla rozwoju społecznego młodego pokolenia.
Dziś większość osób korzystających z internetu i mediów społecznościowych sięga także po sztuczną inteligencję. Pytamy ją o pomysły na posiłki, radzimy się w sprawach sercowych, wykorzystujemy jako narzędzie w pracy. Różne badania pokazują jednak, że młodsze pokolenie – głównie nastolatkowie, ale też osoby po dwudziestce – używa AI w sposób bardziej kontrowersyjny.
Sztuczna inteligencja jako terapeuta i powiernik tajemnic
Młodzi rozmawiają z chatbotami jak z terapeutą, zwierzają się im, traktują jak powierników tajemnic i wyrocznię. Wielu z nich wierzy też w różne teorie spiskowe i nie podchodzi do tych narzędzi krytycznie, obdarzając je bezgranicznym zaufaniem. To zjawisko coraz częściej opisują psychologowie – najlepsza przyjaciółka: ChatGPT, nowy trend wśród kobiet i nastolatek staje się dla wielu młodych osób substytutem prawdziwych relacji, a sama AI – cyfrowym lustrem mówiącym to, co chcemy usłyszeć.
Pisaliśmy już wcześniej o zjawisku obserwowanym wśród osób samotnych – część z nich nawiązuje z AI emocjonalne relacje. To ludzie, którzy zakochują się w czymś, co realnie nie istnieje: często kobiety mające męża i dzieci, a jednocześnie zakochujące się w ChacieGPT, bo daje kobietom to, czego nie dają ich partnerzy.
8 na 10 chłopców rozmawia z AI, a wielu woli ją od przyjaciół
Teraz organizacja Male Allies UK, wspierająca mężczyzn i nastolatków w Wielkiej Brytanii, opublikowała wyniki jednego z najnowszych badań. Wynika z nich, że wielu chłopców w wieku nastoletnim woli relacje z AI niż z prawdziwymi ludźmi.
Badanie przeprowadzono w formie ankiety wśród nastolatków – udział wzięło w nim 1000 chłopców w wieku od 11 do 19 lat. Ze statystyk wynika, że 8 na 10 z nich rozmawiało ze sztuczną inteligencją. Aż 36 proc. ankietowanych przyznało, że woli rozmowy z aplikacją niż z przyjaciółmi (nawet online), a 20 proc. zadeklarowało, że zna w swoim otoczeniu kogoś, kto jest w związku z chatbotem.
Chatboty odpowiadają na potrzeby związkowe nastolatków
Może to wydawać się niepokojącym trendem, ale nie pojawił się on znikąd. Badanie pokazało, że aż 58 proc. nastolatków uważa taką relację za łatwiejszą, ponieważ przebieg rozmowy zależy w dużej mierze od nich samych. Chatbot jest zwykle uległy i odpowiada w sposób dopasowany do użytkownika.
Ankietowani wskazali też inny ważny aspekt – 26 proc. badanych uważa, że uwaga, jaką poświęca im AI, jest bardziej prawdziwa niż ta w realnym świecie. To wiele mówi o współczesnych relacjach, które często bywają powierzchowne i rozproszone – zamiast skupić się na rozmowie, scrollujemy telefon i jednocześnie załatwiamy wiele innych spraw.
Granica między emocjonalnym wsparciem a niebezpieczną zależnością bywa cienka. Głośnym przykładem jest sprawa, w której rodzice pozywają OpenAI, twierdząc, że ChatGPT doradzał dziecku, jak odebrać sobie życie – 16-letni Adam Raine zaczął traktować bota jak jedynego powiernika, a algorytm miał pozycjonować się jako "ten, który naprawdę go rozumie", stopniowo zastępując mu realne więzi z bliskimi. To pokazuje, jak realne potrafią być skutki uznania AI za przyjaciela na całe życie.
Niepokojący wątek: nagie zdjęcia generowane przez AI
Organizacja Male Allies UK przeanalizowała również jeszcze jeden niepokojący wątek. Sprawdzono, czy AI jest wykorzystywana do tworzenia treści o charakterze seksualnym przez nastolatków. Prawie połowa ankietowanych słyszała o przypadkach przerabiania zdjęć rówieśników przy użyciu AI w celu tworzenia nagich fotografii. Niewielki odsetek przyznał, że sam tworzył takie obrazy, wykorzystując zdjęcia znajomych, a nawet członków rodziny.
To problem, który zauważają już również ustawodawcy. Wejdą nowe przepisy dotyczące AI – to koniec walki o skandaliczne zdjęcia m.in. nastolatków – Unia Europejska planuje zakazać generowania przez sztuczną inteligencję zdjęć o charakterze seksualnym z udziałem osób, które nie wyraziły na to zgody, a w szczególności dzieci. Eksperci nie mają wątpliwości: deepfake'owe wizerunki potrafią zniszczyć życie ofiary, zanim ta w ogóle zorientuje się, co się stało. O skali problemu sygnalizowanego od dawna pisał już portal naTemat – Grok to nie niewinna zabawa, raporty alarmują, że bot generuje wręcz pornograficzne zdjęcia gwiazd.
Lee Chambers ostrzega rodziców: rozmawiajcie z dziećmi
Wyniki ankiety skomentował założyciel organizacji, Lee Chambers. Zwrócił uwagę, że popularność AI wśród młodych wynika z tego, że jest ona idealnym rozmówcą – dopasowuje się do przekonań użytkownika, reaguje na jego potrzeby i odpowiada w oczekiwany sposób. Zaapelował do rodziców i opiekunów, by rozmawiali z dziećmi i uczyli je krytycznego podejścia do sztucznej inteligencji.
"Możesz stworzyć swoją idealną 'osobę', kształtując nie tylko jej wygląd, ale także to, jak na ciebie reaguje i jak cię traktuje. Możesz też rozpocząć i zakończyć taką relację w dowolnym momencie. To nie jest prawdziwe życie, a przenoszenie tych mechanizmów natychmiastowej gratyfikacji do rzeczywistości będzie miało swoje konsekwencje" – podkreślił Chambers.
Te wyniki powinny być dla dorosłych sygnałem ostrzegawczym. Pokazują nie tylko rosnącą rolę sztucznej inteligencji w życiu młodych, ale też realne braki w relacjach międzyludzkich, których technologia nie jest w stanie zastąpić. Bez rozmowy, uważności i budowania prawdziwych więzi trudno będzie zatrzymać ten trend – a jego skutki mogą być odczuwalne znacznie dłużej, niż dziś się wydaje.
Źródło: donald.pl, maleallies.co.uk
Zobacz także
