Barbara Nowacka podczas konferencji
Barbara Nowacka ogłosiła, że zakaz smartfonów w podstawówkach będzie obowiązywał od września 2026. fot. Instagram @ministerstwoedukacjinarodowej

Zakaz smartfonów w szkołach podstawowych ma wejść w życie już od września 2026 roku. Ministerstwo Edukacji Narodowej przyspiesza prace nad ustawą, która ujednolici zasady w całym kraju. To odpowiedź na pogarszający się stan psychiczny dzieci i rosnące uzależnienie od ekranów.

REKLAMA

Zakaz smartfonów w szkołach już we wrześniu 2026

O szkodliwym wpływie mediów społecznościowych oraz nadmiernego czasu ekranowego w przypadku dzieci i młodzieży wiadomo już od dawna. W polskim prawie nadal jednak brakuje jasnych wytycznych dotyczących korzystania z urządzeń cyfrowych, np. w placówkach edukacyjnych.

Posłowie z Koalicji Obywatelskiej – w tym Barbara Nowacka, szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej, oraz Roman Giertych, były minister edukacji – podjęli się przygotowania ustawy, która wprowadzi odgórny zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach podstawowych.

Na początku 2026 roku posłowie KO poinformowali, że planują przygotować przepisy, dzięki którym szkoły nie będą musiały samodzielnie podejmować decyzji w tej sprawie. Podczas wystąpienia w środę, 18 marca, na konferencji prasowej w Olsztynie, Barbara Nowacka poinformowała, że prace nad ustawą zostaną przyspieszone.

Decyzję tę powiązała z wynikami badania "Diagnoza Młodzieży 2026", po których podjęto działania związane z uruchomieniem Krajowej Strategii Młodzieżowej. Z badań wynika, że dzieci i młodzież są w bardzo złym stanie psychicznym, emocjonalnym i fizycznym, a jedną z głównych przyczyn tego stanu jest brak przestrzegania zasad higieny cyfrowej.

"W ministerstwie właśnie kończymy prace nad dużą zmianą legislacyjną, bardzo istotną dla szkół, która spowoduje, że od 1 września 2026 roku w szkołach podstawowych wprowadzimy zakaz używania telefonów komórkowych. Jest to decyzja przyspieszona, również po mojej rozmowie z premierem Donaldem Tuskiem" – poinformowała szefowa resortu edukacji.

Dodała, że przepisy zostaną wprowadzone odgórnie, tak aby obowiązywały w jednakowy sposób we wszystkich szkołach podstawowych. Chodzi przede wszystkim o korzystanie z urządzeń podczas lekcji, gdy nauczyciel nie wyrazi na to zgody. W wyjątkowych sytuacjach uczniowie będą mogli używać smartfonów na zajęciach, ale wyłącznie za zgodą lub na polecenie nauczyciela.

Przeciwdziałanie uzależnieniu od ekranów i SM

Zdaniem projektodawców takie rozwiązania mają poprawić sytuację związaną z uzależnieniem dzieci od ekranów i aplikacji.

Barbara Nowacka wskazała również, że przyspieszone przepisy, które mają wejść w życie wraz z nowym rokiem szkolnym – 1 września 2026 roku – są elementem szerszej edukacji dotyczącej higieny cyfrowej. Ta z kolei jest powiązana z nowymi podstawami programowymi, które koncentrują się na poprawie jakości nauczania oraz dobrostanu uczniów.

Warto przypomnieć, że zakaz smartfonów w szkołach podstawowych to tylko jeden z projektów, nad którymi obecnie pracuje Ministerstwo Edukacji Narodowej. Równolegle trwają prace nad ograniczeniem dostępu dzieci i młodzieży do mediów społecznościowych, które – jak podkreślają politycy – mają istotny negatywny wpływ na psychikę młodych ludzi.

Barbara Nowacka wraz z posłami KO pracuje nad ustawą, która miałaby dopuścić korzystanie z mediów społecznościowych dopiero od 15. roku życia. Obecnie większość aplikacji pozwala na zakładanie kont od 13. roku życia, jednak proponowane zmiany zakładają wprowadzenie ograniczeń podobnych do tych, które zaczęły obowiązywać w Australii.

Szefowa MEN zapowiada, że dostęp do mediów społecznościowych będzie powiązany z weryfikacją danych w ramach Europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, co oznacza, że użytkownik będzie musiał potwierdzić swoją tożsamość, np. poprzez dodanie dokumentu tożsamości.

Źródło: rfm24.pl, pap.pl