
Coraz więcej dzieci zmaga się z trudnymi emocjami, a rodzice często nie zauważają pierwszych sygnałów ostrzegawczych. Tych 5 oznak może świadczyć o tym, że twoje dziecko potrzebuje wsparcia psychologicznego. Numer 2 to znak, którego nie wolno zignorować.
5 oznak, że twoje dziecko potrzebuje wsparcia psychologicznego
Bycie mamą to ogromna radość, ale i ogromna odpowiedzialność. Każdego dnia chcemy, żeby nasze dzieci były szczęśliwe, spokojne i czuły się bezpiecznie. Czasem jednak pod uśmiechem kryją się emocje, których nie potrafią nazwać.
Natknęłam się ostatnio na artykuł na stronie americanspcc.org, w którym opisano 5 oznak, że dziecko może potrzebować wsparcia psychologicznego. Jedna z nich uderzyła mnie prosto w serce. Ale każda z nich jest ważna – i warto je znać, zanim będzie za późno.
1. Nagłe zmiany w zachowaniu
Myślisz, że znasz swoje dziecko jak własną kieszeń? Jeśli twoja pociecha ostatnio zaczęła się wycofywać, unikać zabawy, reagować agresją albo wręcz przeciwnie – obojętnością, może to być sygnał, że potrzebuje wsparcia psychologicznego. Dzieci nie zawsze potrafią powiedzieć, co je boli, ale ich zachowanie mówi bardzo dużo. Nagłe zmiany – czy to w nastroju, czy w codziennych nawykach – mogą być sygnałem, że coś się dzieje wewnątrz, czego nie widać gołym okiem.
2. Wypowiedzi o samookaleczeniu lub poczuciu beznadziei
Ten punkt był dla mnie najtrudniejszy. Usłyszeć od własnego dziecka, że "nic nie ma sensu" albo "lepiej by było, gdybym zniknął" – musi być bardzo trudne dla rodzica. Nawet jeśli dziecko mówi to cicho, mimochodem, jakby od niechcenia – to nigdy nie są to słowa, które można zignorować. To jest moment, kiedy naprawdę trzeba działać.
3. Wycofanie społeczne
Nie każde dziecko jest duszą towarzystwa – to normalne. Ale jeśli ktoś, kto wcześniej lubił spędzać czas z rówieśnikami, nagle unika wszystkich, nie chce chodzić do szkoły i ciągle "nie ma na coś ochoty" – to już nie jest zwykła potrzeba samotności. To może być sygnał, że coś go przytłacza, że czuje się obco nawet wśród swoich bliskich. Warto wtedy porozmawiać – szczerze i spokojnie.
4. Zmiany w śnie lub odżywianiu
Dziecko, które nie może zasnąć, budzi się z krzykiem w nocy albo przestaje jeść – wysyła jasny sygnał, że coś się dzieje. Nasze emocje bardzo często wpływają na ciało. I u dzieci to widać szczególnie. Jeśli zauważysz takie zmiany – warto poszukać pomocy u specjalisty. Czasem rozmowa z psychologiem jest lepsza niż tysiąc prób pocieszania w domu.
5. Trudności w radzeniu sobie z emocjami
Wszyscy mamy prawo do złości, smutku czy lęku. Ale jeśli twoje dziecko nie radzi sobie z emocjami, wybucha złością bez powodu albo zupełnie zamyka się w sobie – to znak, że potrzebuje wsparcia. Nie chodzi o to, żeby tłumić te emocje, ale o to, żeby nauczyć się je rozumieć i wyrażać w zdrowy sposób. W tym może pomóc terapeuta dziecięcy, ale też – my, rodzice, jeśli będziemy wiedzieli, jak być obok bez oceniania.
Nie bój się prosić o pomoc
Wychowywanie dziecka to nie tylko zabawa i uśmiechy. To też czujność, wsłuchiwanie się w to, co mówi – i czego nie mówi. Jeśli którykolwiek z tych sygnałów pojawił się u twojego dziecka – nie czekaj. Czasem jedna dobra rozmowa z psychologiem potrafi uratować dziecku spokój, a nawet życie. I pamiętaj, że nie jesteś w tym sama – są ludzie, którzy naprawdę chcą i potrafią pomóc.
Źródło: americanspcc.org
