
Czasem z powodu braku cierpliwości rodzica i zachowania dziecka, które nie współpracuje, dochodzi do awantur. Po takich wybuchach czasem trudno naprawić relację z dzieckiem i sprawić, żeby było "jak wcześniej". Eksperci podpowiadają, że technika 5:1 potrafi zdziałać cuda i sprawić, że znowu między rodzicem i dzieckiem będą pozytywne emocje.
Dzieci nie zawsze chcą współpracować z rodzicami i opiekunami, na co ci drudzy również często reagują negatywnie: złością, krzykiem, płaczem. Po takiej awanturze warto przeprowadzić z dzieckiem rozmowę, przeprosić i starać się dotrzeć do tego, z czego wynikały emocje i napad złości, płaczu i krzyku – zarówno ze strony dziecka, jak i rodzica.
Naprawienie relacji po awanturze to klucz do sukcesu
Większość specjalistów zaznacza, że oprócz rozmowy należy spróbować naprawić relacje. Nie chodzi o to, by zamiatać problem pod dywan, ale przepracować go i spróbować na nowo "złapać kontakt" z pociechą i wrócić na pozytywne tory. Utrata panowania nad sobą nie czyni cię złym rodzicem, bo rodzicielstwo jest trudne i czasem każdemu zdarza się tracić cierpliwość, kiedy nerwy biorą górę. To tylko pokazuje, że jesteśmy ludźmi, a nie robotami, które da się zaprogramować.
Po jakiejś negatywnej wymianie zdań, kłótni lub awanturze, najpierw zwróć się ku sobie. Zastanów się, dlaczego sytuacja cię wyprowadziła z równowagi i wybacz samej sobie atak w stronę dziecka. Następnie powinnaś je przeprosić i porozmawiać o tym, dlaczego negatywne emocje wzięły nad wami górę. Następny krok dotyczy zwrotu ku dziecku: to magiczna technika 5:1, która pomaga naprawić szkody.
Eksperci ds. rodzicielstwa tę metodę nazywają magiczną, bo w dość krótkim czasie "magicznie" naprawia wyrządzone awanturą krzywdy. Polega ona na 5 pozytywnych doświadczeniach, które zrównoważą to jedno negatywne. Dzięki wprowadzeniu takiego nawyku po kłótniach z dzieckiem będziesz spokojniejsza o wasze przyszłe stosunki, które będą mimo awantury zdrowe.
Pomysły na pozytywne doświadczenia
Wspomnianych 5 pozytywnych interakcji sprawi, że dystans zmniejszy się, choć niełatwo po przysłowiowej burzy będzie znaleźć 5 pomysłów na wzbudzenie pozytywnych emocji. Może tak być z powodu stresu, który wywołała awantura, ale również braku chęci współpracy ze strony dziecka.
Zwykle dziecku wystarczy dać trochę swobody i dystansu, a ono po pewnym czasie jednak zdecyduje się na wyciągnięcie ręki. Wtedy możecie wykorzystać chwilę na poniższe doświadczenia. Oto 10 pomysłów na to, jak nienachalnie i z uśmiechem uratować waszą relację z dzieckiem zaraz po wybuchu negatywnych emocji:
- Zadaj dziecku jedno ze śmiesznych pytań, które rozluźnią atmosferę.
- Powiedz mu: "Kocham cię", choć nie musi to być zdanie powiedziane wprost.
- Przytulcie się – jest tyle rodzajów przytulasów, które rozładują negatywne emocje, że nawet nie masz pojęcia.
- Poczytajcie razem książkę – na czytanie zawsze jest dobra pora, a zarówno małe, jak i starsze dzieci w większości lubią słuchać opowieści, gdy czyta je rodzic.
- Zostaw mu w szkolnej/przedszkolnej śniadaniówce karteczkę samoprzylepną ze wspierającym zdaniem. Wystarczy: "Jestem z ciebie dumna każdego dnia" albo po prostu: "Kocham cię i dziękuję, że mogę być Twoją mamą".
- Opowiedz jej/jemu ciekawą i zabawną historię z czasów, gdy dziecko było małe i samo jej nie pamięta.
- Zaproponuj wspólną rundkę w planszówki: bez telewizora, telefonu i wielu zadań w tle.
- Wyjdźcie razem na spacer: idźcie do parku sprawdzić, czy zakwitły wasze ulubione kwiaty, obejrzyjcie biedronki na chodniku albo ślimaki w trawie.
- Zajrzyjcie wspólnie do rodzinnego albumu albo przejrzyjcie starą galerię zdjęć w telefonie.
- Włącz waszą ulubioną piosenkę i zorganizuj szybki konkurs na najśmieszniejszy taniec.
Po negatywnej interakcji każdy taki pozytywny drobiazg powoli będzie naprawiał wasz wzajemny stosunek do siebie. Takie zmniejszanie dystansu sprawi też, że na nowo zaczniecie doceniać relacje, które zwykle macie na co dzień – to również dla dziecka nauka wdzięczności.
Źródło: happyyouhappyfamily.com
