Bioetyk powiedział kilka słów za dużo o planach Ordo Iuris. Kobiety tego tak nie zostawią

Bioetyk z Ordo Iuris o zamykaniu kobiet w psychiatryku.
Bioetyk z Ordo Iuris o zamykaniu kobiet w psychiatryku. Prawo autorskie: rafaelbenari / 123RF Zdjęcie Seryjne
Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny jest głęboko zaniepokojona tym, co próbuje przeforsować Ordo Iuris. To przerażające, że dla nich kobieta ma stać się wyłącznie inkubatorem. Ktoś się tu chyba za dużo naoglądał serialu „Z pamiętnika podręcznej”.

Prawo trzeba zmienić?
Federacja zajęła stanowisko wobec głoszonych przez koordynatora Centrum Bioetyki teorii, jakoby należałoby zmienić prawo w Polsce. Słowa padły podczas konferencji sejmowej „Życie ze skutkami aborcji: stan obecny i perspektywy”, na której rozważano kwestię syndromu poaborcyjnego. Według Błażeja Kmieciaka w Polsce na razie jest możliwość umieszczenia kobiety w ciąży w szpitalu psychiatrycznym bez jej woli, jeżeli stanowi ona zagrożenie dla siebie lub dla innych, ale nie w sytuacji, gdy chce skrzywdzić dziecko, które nosi pod sercem. Płód nie jest według polskiego prawa rodziną ciężarnej i dlatego Ordo Iuris obrała sobie za cel zmianę tych niekorzystnych zapisów. Dr Kmieciak zasugerował, iż prawo zezwala na hospitalizację takich kobiet, a Ordo Iuris poddało pomysł rozszerzenia tego prawa na wszystkie kobiety chcące ciążę przerwać.

To jak twierdza przedstawiciele Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny prowadzi do personifikacji płodu, dehumanizacji kobiety i uczynienia z niej potencjalnej zbrodniarki.
Coraz więcej szokujących pomysłów mają niektórzy mężczyźni wobec polskich kobiet. Najpierw zaskakujący pomysł o zamykaniu w ośrodkach zamkniętych kobiet, które spożywają alkohol w błogosławionym stanie, teraz by chronić nienarodzone płody, kobiety miałyby być przetrzymywane w zamknięciu aż do rozwiązania?

– Systematyczne szerzenie narracji o tym, jak dużym zagrożeniem jest kobieta, kompletne pomijanie jej potrzeb i praw oraz zrównywanie zarodka lub płodu z bezbronnymi kilkuletnimi dziećmi, mają stworzyć warunki do wprowadzenia mechanizmów ubezwłasnowolniania kobiet, by pełniły głównie funkcje prokreacyjne. Wydaje się, że w uporczywych działaniach organizacji Ordo Iuris, która – przypomnijmy – była autorką projektu ustawy przewidującego karanie kobiet więzieniem za aborcję, chodzi nie o samą aborcję i „życie poczęte”, ale o całkowitą kontrolę kobiet – czytamy w oficjalnym stanowisku Federacji.


Wybitni reżyserzy nie są w stanie przewidzieć końca
Wszyscy zapominają chyba, że to kobieta jest pacjentką, a nie płód. Ordo Iuris chce jednak nadać definicję pacjenta płodom w okresie prenatalnym. Dzięki temu miałoby prawo do poszanowania godności, ale i zostałoby objęte ochroną prawa medycznego, karnego i cywilnego. I kolejny raz odsunęłoby to kobietę od podjęcia decyzji dotyczącej swojego życia.

– Taki rodzaj podejścia jest krzywdzący dla kobiet i utrwala stereotyp, jakoby kobieta „z natury” była predestynowana do tego, by znosić coraz to większe cierpienie, poświęcać się i wykazywać heroizmem. Tymczasem jako autonomiczna jednostka ma ona prawo decydować o swoim życiu i dążyć do pełnej ochrony swojego zdrowia, dobrego samopoczucia i szczęścia – tłumaczy Federacja.
Pomysł, by pozbawić kobiety prawa do decydowania o sobie i podejmować decyzje o ich życiu za nie poprzez odpowiednie zapisy w ustawach, kiedyś być może byłaby zaledwie pijackim żartowaniem mężczyzn debatujących przy piwie o swojej wyższości nad płcią piękną. Dziś to przerażająca wizja tego, co być może niedługo czeka kobiety w Polsce. Każdego dnia coraz śmielsze pomysły przychodzą do głowy rządzącym, czy ktokolwiek jest w stanie jeszcze przewidzieć, co wydarzy się za rok, czy dwa, jak władza pozostanie dłużej w rękach największych ekstremistów, którzy wiedzą najlepiej, co jest dobre dla kobiet.
źródło: Federa.pl
Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

KALENDARZ CIĄŻY

TYDZIEŃ PO TYGODNIU

PRZEDSZKOLAK

ROZWÓJ I WYCHOWANIE