kobieta śpiąca w upale.
Wysoka temperatura podczas spania nie działa dobrze na nasz organizm. pexel.com

Po krótkim ochłodzeniu synoptycy zapowiadają powrót upałów. Tym razem uwagę zwracają nie tylko wysokie temperatury w ciągu dnia, ale także tzw. tropikalne noce. To właśnie one sprawiają, że organizm nie ma kiedy się schłodzić i zregenerować, co może być szczególnie niebezpieczne dla dzieci, seniorów i osób przewlekle chorych.

REKLAMA

Po kilku chłodniejszych dniach synoptycy zapowiadają powrót gorącego powietrza. Prognozy wskazują, że w drugiej dekadzie lipca temperatura ponownie może przekroczyć 30 stopni Celsjusza, a miejscami zbliżyć się nawet do 35 stopni. Sam upał nie jest jednak tym, co najbardziej martwi meteorologów i lekarzy. Coraz częściej zwracają oni uwagę na zjawisko, które jeszcze kilkanaście lat temu w Polsce należało do rzadkości – tropikalne noce.

Organizm nie ma kiedy odpocząć

O tropikalnej nocy mówi się wtedy, gdy temperatura po zmroku nie spada poniżej 20 st. C. Dla wielu osób może to brzmieć jak przyjemny element wakacyjnej pogody, jednak z medycznego punktu widzenia sytuacja wygląda zupełnie inaczej.

To właśnie nocą organizm powinien się schłodzić. Gdy temperatura pozostaje wysoka również po zachodzie słońca, serce i układ krążenia pracują intensywniej przez całą dobę. Pogarsza się jakość snu, trudniej zasnąć, a rano budzimy się zmęczeni. Szczególnie dotyczy to małych dzieci, seniorów oraz osób z chorobami układu krążenia i oddechowego.

Dzieci odczuwają to szczególnie mocno

Organizm dziecka znacznie gorzej radzi sobie z regulacją temperatury niż organizm dorosłego. Maluchy szybciej się przegrzewają i łatwiej dochodzi u nich do odwodnienia.

Jeśli po upalnym dniu nie następuje nocne ochłodzenie, ciało nie ma szans wrócić do swojej optymalnej temperatury. Skutkiem tego może być rozdrażnienie, problemy z zasypianiem, częstsze wybudzenia, bóle głowy czy osłabienie następnego dnia.

Tropikalne noce stają się coraz częstsze

Jeszcze do niedawna noce z temperaturą przekraczającą 20 st. C były w Polsce rzadkością. Dziś IMGW zwraca uwagę, że ich liczba systematycznie rośnie, szczególnie w dużych miastach. Dane z lat 1991-2025 pokazują wyraźny wzrost zarówno liczby dni upalnych, jak i nocy tropikalnych. To oznacza, że takie warunki przestają być wyjątkiem, a stają się elementem polskiego lata. Według prognoz także tegoroczny lipiec może przynieść kolejne fale gorąca oraz noce, podczas których temperatura nie będzie spadała poniżej 20 st. C.

Jak pomóc organizmowi przetrwać gorące noce?

Choć na temperaturę za oknem nie mamy wpływu, możemy ograniczyć skutki upałów. Eksperci zalecają przede wszystkim wietrzenie mieszkania późnym wieczorem i nad ranem, zasłanianie okien w ciągu dnia oraz ograniczenie dodatkowych źródeł ciepła, takich jak piekarnik czy suszarka do ubrań. W sypialni warto postawić na lekką pościel z naturalnych materiałów i zadbać o odpowiednie nawodnienie organizmu jeszcze przed snem.

W przypadku najmłodszych dzieci warto również zwracać uwagę na oznaki przegrzania, takie jak nadmierna senność, apatia, rozdrażnienie czy sucha skóra. Jeśli pojawią się niepokojące objawy, należy przenieść dziecko do chłodniejszego miejsca i zadbać o nawodnienie.