Usłyszałaś: "Jesteś głupia" albo "Nie lubię cię"? Oto 3 genialne sposoby na to, jak reagować

Martyna Pstrąg-Jaworska
09 maja 2022, 14:49 • 1 minuta czytania
Większości dzieciom w emocjach zdarzyło się do mamy lub taty powiedzieć "Jesteś głupia" albo "Nie lubię cię". Nie bierz słów swojego kilkulatka do siebie, to po prostu jego sposób na poradzenie sobie z trudnymi emocjami. Oto wskazówki, dzięki którym prawidłowo zareagujesz na jego trudne emocje i pomożesz mu z uporaniem się z nimi.
Dzieci niemiłe rzeczy mówią z powodu emocji, z którymi sobie nie radzą. Unsplash
Więcej ciekawych artykułów znajdziesz na stronie głównej

W emocjach mówimy za dużo

Gdy pierwszy raz mój 3-latek powiedział "Nie lubię cię, mamo", myślałam, że serce pęknie mi na milion kawałków. Nie rozumiałam wtedy, że wypowiedział to w emocjach, z którymi mało który maluch w tym wieku umie sobie radzić. A ja nie wiedziałam, jak zachować spokój i najbardziej miałam chęć rozpłakać się albo wybuchnąć, czyli nakrzyczeć na niego.

Z dziećmi, które mówią takie rzeczy w emocjach, jest tak, że mówią one po prostu to, co w danym momencie ślina przyniesie im na język i nie zastanawiają się nad tym. I choć nasza pierwsza myśl jest taka, że dziecko chce nam sprawić przykrość, nie szanuje nas i że nie zgadzamy się na takie traktowanie, warto wziąć 2 oddechy, nie wybuchać złością i pomóc jemu samemu, bo to ono cierpi najbardziej w tym wybuchu złości.

O tym, jak sobie poradzić z taką trudną reakcją dziecka na daną sytuację, opowiedziała psycholożka Kamila Olga na swoim profilu na Facebooku w krótkim i treściwym poście o dziecięcej złości. Oto 3 wskazówki, które będą dla ciebie pomocne, gdy kolejny raz usłyszysz takie słowa i pierwszą twoją reakcją będzie złość. Musisz uświadomić sobie, że:

1. Słowa dziecka nie są personalnie skierowane do ciebie

To, że mówi, że jesteś głupia lub cię nienawidzi, nie oznacza, że właśnie tak jest. To reakcja dziecka na daną sytuację, a nie na samego rodzica. Dziecko nie umie jeszcze wskazać konkretnie, że jest złe na to, że musi wracać do domu z placu zabaw, że trzeba skończyć zabawę z kolegami i iść do domu, bo jest już np. późna godzina.

Jego wściekłość na całą sytuację kumuluje się w osobie, która powoduje tę trudną dla malucha sytuację. Nie można brać więc tych słów całkowicie do siebie i rozpaczać, że dziecko tak powiedziało. To po prostu jego sposób na poradzenie sobie z napięciem, a nie brak szacunku do rodzica.

2. Musisz być wzorem do naśladowania dla dziecka

Nigdy nie powinno się reagować emocjami na emocje dziecka. Najlepsze metody to takie, które wiążą się ze spokojem i cierpliwością, dlatego warto samej sobie powiedzieć "STOP" po usłyszeniu z ust dziecka takich niemiłych słów. Możesz wykonać jakieś ćwiczenia oddechowe lub po prostu – policzyć do 10 albo w myślach powiedzieć całą wiązankę przekleństw – cokolwiek, co cię uspokoi.

Złość, płacz i inne emocje nie są dobrym doradcą. Gdy już się uda osiągnąć spokój, musisz pokazać dziecku, że nie oceniasz go i ważne jest dla ciebie to, jakie emocje w tym momencie przeżywa. Musisz rozmawiać z dzieckiem, wyjaśniać mu i pomagać nazywać i zrozumieć emocje, które mu towarzyszą. Pamiętaj, że w takich momentach zamiast złości, musisz dać dziecku przestrzeń na wypowiedzenie się, wysłuchać go i pokazać, że je rozumiesz.

3. Pokaż, że jesteś zawsze przy nim, niezależnie od sytuacji

Nawet wtedy, gdy słyszysz niemiłe słowa, w każdej dobrej i złej chwili oraz wtedy, gdy dzieje się krzywda. Jeśli słyszysz "Nienawidzę cię" albo "Jesteś głupia", to w umyśle dziecka nie brzmi to jak najgorsza obraza, którą ty odbierasz w taki sposób. Ty masz percepcję dorosłego, który wiele rzeczy widzi inaczej niż dziecko. Ono cię cały czas kocha i nie może bez ciebie żyć, a te słowa to tak naprawdę emocje, z którymi maluch nie umie sobie poradzić.

Możesz w takiej sytuacji spróbować rozluźnienia atmosfery, zażartowania albo delikatnego odwrócenia uwagi pytaniami, jak wielka jest ta złość ("Jak bardzo mnie nie lubisz? Jak stąd do kosmosu czy tylko tyle, ile jest od nas do domu babci?"). Musisz pamiętać, że obrażanie się na dziecko czy reagowanie emocjami na jego emocje sprawi, że tylko spotęgujesz jego wybuch.

Zamiast się złościć albo obrażać, pokaż dziecku, że nawet w czasie trudnych odczuć ma w tobie wsparcie i go kochasz w każdej wersji. To, że nie powinno się tak mówić – nie tylko do mamy, ale w ogóle do każdego, to temat na inną rozmowę. Odłóż naukę szacunku do innych na czas, kiedy oboje będziecie spokojniejsi, bo teraz dziecko potrzebuje twojego spokoju i zrozumienia, a nie pouczania.

Czytaj także: https://mamadu.pl/160576,trudne-emocje-a-trudne-zachowania-umiesz-je-rozroznic