
Przez 6 lat prawo aborcyjne w Polsce pozostawało jednym z najbardziej zapalnych tematów politycznych, a obietnice jego zmiany rozpalały emocje i budziły ogromne oczekiwania. Teraz Sejm zrobił kolejny krok, który może wpłynąć na sytuację kobiet i osób pomagających im w przerwaniu ciąży. Głosowanie było niemal równo podzielone, a do wejścia nowych przepisów w życie wciąż daleka droga.
Sejm przegłosował nowelizację o aborcji
Na informacje o tym, że w Polsce coś zmieni się w prawie aborcyjnym, część obywateli czekała już od 2023 roku. Wtedy do władzy doszła koalicja złożona z dotychczasowej opozycji, która obiecywała zmiany prawne w tej dziedzinie. Wczoraj, 20 października 2026 roku, Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego, która zmienia dotychczasowe przepisy związane z tzw. ustawą antyaborcyjną.
Chodzi o zmianę prawa przewidującą częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomocy w jej przeprowadzeniu. Dodatkowo uchwalono przepisy dopuszczające przerwanie ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niezgodną z konstytucją, a wczoraj posłowie zdecydowali o złagodzeniu przepisów dotyczących aborcji.
Sejm nie był jednomyślny. Za zmianami opowiedziało się 217 posłów, przeciw było 213, a trzech wstrzymało się od głosu. Po przegłosowaniu przez Sejm nowelizacja trafi do Senatu, gdzie przejdzie dalszą drogę legislacyjną.
Projekt nowelizacji Kodeksu karnego, złożony w Sejmie w lipcu 2024 roku przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, dotyczy częściowej dekryminalizacji przerwania ciąży za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, a także dekryminalizacji pomocy w samodzielnym przerwaniu ciąży.
Jakie zmiany w prawie aborcyjnym?
Nowelizacja zakłada:
Wcześniej posłowie nie poparli wniosku o odrzucenie projektu nowelizacji Kodeksu karnego. 12 lipca 2024 roku w Sejmie zabrakło większości głosów, by projekt przeszedł dalszą drogę legislacyjną. Głosowanie z 20 października 2026 roku było kolejną próbą przyjęcia zmian i dopiero ono sprawiło, że nowelizacja trafi do Senatu.
Większość posłów opowiedziała się również za zmianą przepisów dotyczących przerywania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Za tą propozycją zagłosowało 233 posłów, przeciw było 203, a jeden wstrzymał się od głosu.
Uchwalone zmiany nie oznaczają jeszcze, że nowe przepisy wejdą w życie. Nowelizacją zajmie się teraz Senat, a następnie ustawa będzie musiała przejść kolejne etapy procesu legislacyjnego, w tym podpisanie przez prezydenta. Dopiero po ich zakończeniu będzie można ocenić, czy i w jakim zakresie zmieni się sytuacja prawna kobiet oraz osób, które pomagają im w przerwaniu ciąży.
Źródło: rmf24.pl, sejm.gov.pl, rp.pl




