protesty i symbol błyskawicy dla Strajku Kobiet przeciw zakazowi aborcji
Po 3 latach rządów koalicji, w Sejmie uchwalono wreszcie zmianę w prawie aborcyjnym. fot. kaboompics.com/Pexels

Przez 6 lat prawo aborcyjne w Polsce pozostawało jednym z najbardziej zapalnych tematów politycznych, a obietnice jego zmiany rozpalały emocje i budziły ogromne oczekiwania. Teraz Sejm zrobił kolejny krok, który może wpłynąć na sytuację kobiet i osób pomagających im w przerwaniu ciąży. Głosowanie było niemal równo podzielone, a do wejścia nowych przepisów w życie wciąż daleka droga.

REKLAMA

Sejm przegłosował nowelizację o aborcji

Na informacje o tym, że w Polsce coś zmieni się w prawie aborcyjnym, część obywateli czekała już od 2023 roku. Wtedy do władzy doszła koalicja złożona z dotychczasowej opozycji, która obiecywała zmiany prawne w tej dziedzinie. Wczoraj, 20 października 2026 roku, Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego, która zmienia dotychczasowe przepisy związane z tzw. ustawą antyaborcyjną.

Chodzi o zmianę prawa przewidującą częściową dekryminalizację aborcji za zgodą kobiety oraz pomocy w jej przeprowadzeniu. Dodatkowo uchwalono przepisy dopuszczające przerwanie ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Trybunał Konstytucyjny sześć lat temu uznał tę przesłankę za niezgodną z konstytucją, a wczoraj posłowie zdecydowali o złagodzeniu przepisów dotyczących aborcji.

Sejm nie był jednomyślny. Za zmianami opowiedziało się 217 posłów, przeciw było 213, a trzech wstrzymało się od głosu. Po przegłosowaniu przez Sejm nowelizacja trafi do Senatu, gdzie przejdzie dalszą drogę legislacyjną.

Projekt nowelizacji Kodeksu karnego, złożony w Sejmie w lipcu 2024 roku przez posłów Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, dotyczy częściowej dekryminalizacji przerwania ciąży za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, a także dekryminalizacji pomocy w samodzielnym przerwaniu ciąży.

Jakie zmiany w prawie aborcyjnym?

Nowelizacja zakłada:

  • uchylenie art. 152 § 1, zgodnie z którym przerwanie ciąży za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny jest zagrożone karą pozbawienia wolności do lat trzech;
  • uchylenie art. 152 § 2, zgodnie z którym tej samej karze podlega osoba udzielająca kobiecie ciężarnej pomocy w przerwaniu ciąży z naruszeniem przepisów wspomnianej ustawy lub nakłaniająca ją do tego;
  • dodanie art. 152 § 4, zgodnie z którym lekarz, pielęgniarka lub położna nie popełniają przestępstwa, jeżeli przerwanie ciąży jest następstwem zastosowania procedury medycznej niezbędnej do uchylenia niebezpieczeństwa grożącego zdrowiu lub życiu kobiety ciężarnej albo gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na duże prawdopodobieństwo ciężkich i nieodwracalnych wad płodu lub nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu.
  • Wcześniej posłowie nie poparli wniosku o odrzucenie projektu nowelizacji Kodeksu karnego. 12 lipca 2024 roku w Sejmie zabrakło większości głosów, by projekt przeszedł dalszą drogę legislacyjną. Głosowanie z 20 października 2026 roku było kolejną próbą przyjęcia zmian i dopiero ono sprawiło, że nowelizacja trafi do Senatu.

    Większość posłów opowiedziała się również za zmianą przepisów dotyczących przerywania ciąży w przypadku ciężkich wad płodu. Za tą propozycją zagłosowało 233 posłów, przeciw było 203, a jeden wstrzymał się od głosu.

    Uchwalone zmiany nie oznaczają jeszcze, że nowe przepisy wejdą w życie. Nowelizacją zajmie się teraz Senat, a następnie ustawa będzie musiała przejść kolejne etapy procesu legislacyjnego, w tym podpisanie przez prezydenta. Dopiero po ich zakończeniu będzie można ocenić, czy i w jakim zakresie zmieni się sytuacja prawna kobiet oraz osób, które pomagają im w przerwaniu ciąży.