zmiany w przepisach o bezpieczeństwie w szkołach
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany w przepisach dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Dyrektorzy i nauczyciele mają zostać lepiej przygotowani do sytuacji kryzysowych. instagram @barbaranowacka

Po serii brutalnych ataków w polskich szkołach Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada zmiany w przepisach dotyczących bezpieczeństwa uczniów. Dyrektorzy otrzymają nowe obowiązki, a dzieci i nauczyciele będą przygotowywani do reagowania w sytuacjach zagrożenia. Resort planuje także specjalne szkolenia i ćwiczenia, które mają pomóc szkołom lepiej radzić sobie w sytuacjach kryzysowych.

REKLAMA

Ostatnie wydarzenia w Ostrołęce i pod Wyszkowem wstrząsnęły rodzicami, uczniami i nauczycielami w całej Polsce. Po atakach, do których doszło na terenie placówek oświatowych, pojawiły się pytania o to, czy szkoły są odpowiednio przygotowane na podobne sytuacje. Niepokój spotęgowały rozpowszechniane w internecie groźby i doniesienia o rzekomym "krwawym piątku".

Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada konkretne działania. W rozmowie z "Faktem" rzeczniczka resortu Ewelina Gorczyca poinformowała, że przygotowywana jest nowelizacja przepisów dotyczących bezpieczeństwa w szkołach. Zmiany mają objąć zarówno obowiązki dyrektorów, jak i sposób przygotowania uczniów oraz pracowników do sytuacji zagrożenia.

Nowe obowiązki dla dyrektorów szkół

Jedną z najważniejszych zapowiadanych zmian jest doprecyzowanie obowiązków dyrektorów w zakresie informowania całej społeczności szkolnej o procedurach bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby nie tylko nauczyciele, ale również uczniowie i ich rodzice wiedzieli, jak należy zachować się w sytuacji zagrożenia.

Obecnie szkoły dysponują już procedurami postępowania na wypadek wtargnięcia niebezpiecznej osoby na teren placówki czy agresywnego zachowania ucznia. MEN chce jednak, aby znajomość tych zasad była bardziej powszechna, a pracownicy regularnie ćwiczyli ich stosowanie.

Nowe przepisy mają również umożliwić przeprowadzanie ćwiczeń polegających nie tylko na ewakuacji budynku, ale także na schronieniu się w bezpiecznym miejscu. Takie rozwiązania mogą być potrzebne w sytuacjach, w których opuszczenie szkoły wiązałoby się z dodatkowym niebezpieczeństwem, na przykład podczas zagrożenia atakiem z powietrza. Na razie są to jednak tylko zapowiedzi. Resort nie podał jeszcze dokładnej daty wejścia w życie nowych przepisów.

Uczniowie będą ćwiczyć reagowanie na zagrożenia

Barbara Nowacka zapowiedziała również uruchomienie nowego programu przygotowywanego wspólnie przez MEN i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Ma on przypominać realizowaną już w szkołach "Edukację z wojskiem".

Podczas spotkań z przedstawicielami służb uczniowie i nauczyciele będą poznawać zasady zachowania w sytuacjach kryzysowych. Program ma rozpocząć się od dobrowolnego pilotażu, a docelowo objąć wszystkie szkoły.

Zgodnie z zapowiedzią minister edukacji jeszcze w 2026 roku w każdej szkole powinno odbyć się co najmniej jedno spotkanie poświęcone procedurom bezpieczeństwa, z udziałem przedstawicieli odpowiednich służb. Resort przygotuje także scenariusze zajęć dla nauczycieli, które pomogą im rozmawiać z uczniami o zagrożeniach i właściwym reagowaniu w trudnych sytuacjach.

Ponad 45 mln zł na szkolenia dla dyrektorów

MEN zapowiada również szeroki program szkoleń z zarządzania kryzysowego. Ma wziąć w nim udział 7,5 tys. dyrektorów szkół i przedszkoli, a na jego realizację przeznaczono ponad 45 mln zł. Uczestnicy będą poznawać procedury bezpieczeństwa, zasady organizowania pomocy w sytuacjach kryzysowych oraz sposoby tworzenia szkolnych zespołów odpowiedzialnych za reagowanie na zagrożenia.

Aktualizowany jest również poradnik "Bezpieczna szkoła", zawierający wskazówki dotyczące m.in. wtargnięcia napastnika na teren placówki, agresji uczniów oraz zagrożeń pojawiających się w internecie. Ministerstwo przygotowało ponadto materiały dotyczące rozpoznawania i przeciwdziałania przemocy rówieśniczej. Jak podkreśla resort, nawet pojedynczy niepokojący sygnał powinien być powodem do rozmowy i sprawdzenia sytuacji.

MEN apeluje do rodziców. Każda groźba musi zostać sprawdzona

Po ostatnich wydarzeniach szczególnego znaczenia nabrały także groźby publikowane przez nastolatków w mediach społecznościowych i komunikatorach. Część z nich może być próbą wywołania paniki, jednak służby podkreślają, że żadnego takiego sygnału nie należy lekceważyć. MEN apeluje, aby informacje o planowanej przemocy, groźbach czy niebezpiecznych internetowych wyzwaniach zgłaszać policji. Jeżeli dotyczą konkretnej placówki, należy powiadomić również jej dyrektora.

Resort przypomina także, że każda szkoła ma już teraz obowiązek corocznego diagnozowania potrzeb rozwojowych uczniów oraz czynników zwiększających i zmniejszających ryzyko problemów wychowawczych. Na tej podstawie powinny być planowane działania profilaktyczne.

W ocenie ministerstwa bezpieczeństwo nie może ograniczać się wyłącznie do zamkniętych drzwi, monitoringu czy kontroli wejścia do budynku. Równie istotne są reagowanie na przemoc rówieśniczą, wsparcie psychologiczne oraz współpraca rodziców, nauczycieli i odpowiednich służb.

Źródło: MEN, Fakt.pl