
W Gdańsku ruszył międzynarodowy projekt LIFE MUMs, którego celem jest ograniczenie narażenia kobiet w ciąży i planujących ciążę na substancje zaburzające gospodarkę hormonalną. Jednym z najważniejszych narzędzi przedsięwzięcia będzie bezpłatna i anonimowa aplikacja CheckED Pink Edition.
LIFE MUMs ma pomóc przyszłym mamom
Za projektem stoją partnerzy z ośmiu państw Unii Europejskiej. W konsorcjum znalazło się dziewięć podmiotów z Polski, Niemiec, Grecji, Łotwy, Czech, Francji, Portugalii oraz Austrii. Koncepcję LIFE MUMs opracowała dr hab. Aleksandra Rutkowska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego. Badaczka jest również prezeską spółki DetoxED, będącej spin-offem GUMedu i Politechniki Gdańskiej.
Projekt skupia się na substancjach określanych jako EDC, czyli związkach mogących zaburzać gospodarkę hormonalną. Wśród nich znajdują się między innymi bisfenole, ftalany oraz PFAS, nazywane "wiecznymi chemikaliami".
Gdzie znajdują się te substancje?
EDC są obecne w wielu produktach, z którymi mamy kontakt każdego dnia. Można je znaleźć między innymi w opakowaniach żywności, kosmetykach, środkach czystości, meblach czy tekstyliach. Źródłem kontaktu może być także kurz znajdujący się w naszych domach. Dlatego całkowite wyeliminowanie ekspozycji na tego typu związki nie jest proste.
Twórcy LIFE MUMs nie chcą jednak straszyć przyszłych mam. Chodzi przede wszystkim o pokazanie, że niektóre codzienne wybory można stosunkowo łatwo zmienić.
"Nie chcemy straszyć kobiet w ciąży chemią. Chcemy dać im wiedzę i konkretne rozwiązania. Nie jesteśmy w stanie wyeliminować całej ekspozycji środowiskowej, ale część źródeł możemy stosunkowo łatwo ograniczyć" – zaznaczyła Aleksandra Rutkowska.
Zobacz także
Aplikacja ma wskazać konkretne zmiany
Jednym z kluczowych elementów projektu będzie CheckED Pink Edition. To bezpłatne i anonimowe narzędzie przeznaczone dla kobiet w ciąży. Aplikacja ma przyglądać się codziennym nawykom użytkowniczek. Nie chodzi jednak o stworzenie długiej listy rzeczy, których kobieta powinna się bać.
Celem jest wskazanie konkretnych zmian, które można wprowadzić w codziennym życiu.
"To jest najważniejsza idea CheckED: nie mówić kobiecie 'uważaj, wszędzie są szkodliwe substancje', tylko powiedzieć: 'tu są trzy rzeczy, które możesz realnie zmienić już dziś'" – podkreśliła badaczka.
Projekt przewiduje także stworzenie cyfrowego panelu dla lekarzy i położnych. Ma on umożliwić przeprowadzenie krótkiej, kilkuminutowej rozmowy edukacyjnej podczas standardowej wizyty.
Dzięki temu temat codziennej ekspozycji na EDC będzie można poruszyć bez konieczności organizowania dodatkowych spotkań. Specjaliści będą mogli przekazywać pacjentkom informacje dotyczące prostych zmian w ich otoczeniu i nawykach.
Naukowcy chcą sprawdzić, czy zalecenia naprawdę działają
LIFE MUMs nie ma ograniczać się do edukacji. Ważną częścią przedsięwzięcia będą również badania biomonitoringowe, które pozwolą sprawdzić, czy wprowadzenie konkretnych zmian faktycznie przekłada się na mniejszą ekspozycję.
Projekt połączy więc kilka elementów: narzędzia cyfrowe, edukację dotyczącą gospodarstw domowych oraz badania naukowe.
"Chcemy połączyć naukę z praktyką. Nie wystarczy powiedzieć, że jakiś czynnik może być problemem. Musimy jeszcze pokazać, co człowiek może z tym zrobić, i sprawdzić, czy proponowana zmiana rzeczywiście przynosi efekt" – dodała Aleksandra Rutkowska.
LIFE MUMs będzie realizowany w latach 2026–2030. Budżet przedsięwzięcia wynosi prawie 2 mln euro. 60 proc. tej kwoty stanowi dofinansowanie pochodzące ze środków Unii Europejskiej. Projekt ma połączyć doświadczenia instytucji z ośmiu państw i przełożyć wyniki badań na rozwiązania, z których będą mogły korzystać przyszłe mamy.
Źródło: gumed.edu.pl




