kobieta na urlopie macierzyńskim opiekuje się niemowlakiem
Matki zatrudnione w budżetówce nie zawsze wiedzą, że dostaną im "trzynastkę" na urlopie macierzyńskim. fot. Helena Lopes/Pexels

Wiele matek korzystających z urlopu macierzyńskiego lub rodzicielskiego nie wie, że mimo przerwy w pracy mogą zachować prawo do dodatkowych pieniędzy. Dotyczy to m.in. tzw. trzynastki, czyli dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Sprawdzamy, komu przysługuje świadczenie i jak urlop związany z opieką nad dzieckiem wpływa na jego wysokość.

REKLAMA

Dodatki na urlopie macierzyńskim i rodzicielskim

Kobiety, które po urodzeniu dziecka korzystają z urlopów związanych z opieką nad nim, nie zawsze zdają sobie sprawę z tego, jakie przepisy prawne ich wówczas obowiązują. Podczas urlopu macierzyńskiego czy rodzicielskiego formalnie nie pracują i zazwyczaj pobierają zasiłek macierzyński.

Wielu rodziców nie wie jednak, że w czasie urlopów związanych z opieką nad dzieckiem nadal można otrzymać dodatkowe świadczenia wynikające z wcześniejszego zatrudnienia. Jednym z nich jest tzw. trzynastka, czyli dodatkowe wynagrodzenie roczne.

Na początku warto jednak wyjaśnić, że dodatkowe wynagrodzenie roczne nie przysługuje wszystkim pracownikom. "Trzynastka" jest świadczeniem przewidzianym dla osób zatrudnionych w sektorze publicznym (tzw. budżetówce). Chodzi między innymi o pracowników urzędów, sądów, jednostek samorządowych czy niektórych instytucji publicznych.

Zasady wypłaty tego świadczenia określa ustawa o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej. Dla rodziców szczególnie istotne jest to, że przepisy przewidują wyjątki od ogólnej zasady dotyczącej minimalnego stażu pracy potrzebnego do otrzymania trzynastki.

Co do zasady osoba, która nie przepracowała u danego pracodawcy całego roku, musi przepracować co najmniej sześć miesięcy, aby otrzymać proporcjonalne dodatkowe wynagrodzenie. Nie dotyczy to jednak między innymi osób korzystających z urlopów związanych z rodzicielstwem.

Urlop macierzyński i rodzicielski nie odbierają prawa do trzynastki

To ważna informacja dla osób, które przez dużą część roku były poza pracą z powodu opieki nad dzieckiem. Ustawa wprost wymienia urlopy związane z rodzicielstwem jako wyjątek od wymogu przepracowania co najmniej sześciu miesięcy. Na tej liście znajdują się między innymi urlop macierzyński, rodzicielski, ojcowski, wychowawczy, a także urlop na warunkach urlopu macierzyńskiego i uzupełniający urlop macierzyński.

W praktyce oznacza to, że rodzic, który znaczną część roku spędził na urlopie związanym z opieką nad dzieckiem, nie traci automatycznie prawa do dodatkowego wynagrodzenia rocznego tylko dlatego, że nie przepracował sześciu miesięcy. To właśnie jeden z najważniejszych wyjątków przewidzianych w przepisach.

Nie oznacza to jednak, że taka osoba otrzyma trzynastkę w takiej samej wysokości jak pracownik, który przepracował pełny rok. W przypadku osoby, która nie przepracowała całego roku, wynagrodzenie roczne co do zasady ustala się proporcjonalnie do okresu przepracowanego.

Ile wynosi trzynastka?

Wysokość dodatkowego wynagrodzenia rocznego została określona w ustawie. Co do zasady jest to 8,5 proc. sumy wynagrodzenia za pracę otrzymanego przez pracownika w danym roku kalendarzowym, przy uwzględnieniu składników wynagrodzenia wskazanych w przepisach. Nie oznacza to więc po prostu jednej dodatkowej miesięcznej pensji wypłaconej w całości.

W przypadku osób, które część roku spędziły na urlopie związanym z rodzicielstwem, sposób wyliczenia może być szczególnie istotny, ponieważ na wysokość świadczenia wpływa okres faktycznego świadczenia pracy oraz składniki wynagrodzenia uwzględniane przy obliczeniach.

Warto też pamiętać, że zasiłek macierzyński nie jest po prostu pensją wypłacaną za czas urlopu. Jego wysokość jest ustalana na podstawie zasad określonych w przepisach o ubezpieczeniach społecznych. Obecnie za okres urlopu macierzyńskiego co do zasady przysługuje zasiłek w wysokości 100 proc. podstawy wymiaru, natomiast za okres urlopu rodzicielskiego – 70 proc. Możliwe jest także uśrednienie wysokości świadczenia do 81,5 proc. podstawy, pod określonymi warunkami.

To oznacza, że zasiłek macierzyński i trzynastka to dwa zupełnie różne świadczenia. Jedno wiąże się z ubezpieczeniem społecznym i okresem nieobecności związanej z rodzicielstwem, drugie zaś wynika ze stosunku pracy i przepisów dotyczących pracowników sfery budżetowej.

Źródło: infor.pl