
W upalne dni chłodnik jest jedną z najlepszych propozycji na lekki i orzeźwiający posiłek. Choć większość osób przygotowuje go z botwinką, ogórkiem i rzodkiewką, istnieje stary słowiański sposób na podkręcenie jego smaku. Wystarczy dodać pewien składnik.
Zapomniany składnik wraca do kuchni. Tak babcie ulepszały chłodnik
Chłodnik od pokoleń pojawia się na polskich stołach latem. Gdy temperatura za oknem rośnie, zimna zupa z botwinką, ogórkiem i świeżymi ziołami daje przyjemne orzeźwienie i nie obciąża organizmu.
Okazuje się jednak, że klasyczny przepis można łatwo zmienić jednym dodatkiem. Tym składnikiem jest kwas chlebowy: napój znany w kuchni słowiańskiej od wieków, który nadaje chłodnikowi lekko kwaśny, głęboki smak.
To rozwiązanie nie jest nowym kulinarnym trendem. Dawniej gospodynie domowe chętnie korzystały z fermentowanych produktów, które poprawiały smak potraw i pozwalały wykorzystywać naturalne metody konserwacji.
Kwas chlebowy zamiast kefiru. Pomysł inspirowany kuchnią litewską i rosyjską
Dodanie kwasu chlebowego do chłodnika nawiązuje do tradycji kuchni litewskiej oraz rosyjskiej. Podobne rozwiązanie można znaleźć w popularnej okroszce: rosyjskiej zimnej zupie przygotowywanej między innymi z kwasu chlebowego, ogórków, zieleniny, żółtek, musztardy oraz dodatków mięsnych.
W XIX wieku Lucyna Ćwierczakiewiczowa, autorka znanych poradników kulinarnych, również zwracała uwagę na wykorzystanie zakwasów w przygotowywaniu chłodników. Współczesna wersja przepisu zastępuje tradycyjny zakwas właśnie kwasem chlebowym.
W przeciwieństwie do okroszki, ten chłodnik pozostaje bliski klasycznej polskiej recepturze. Nadal znajdziemy w nim botwinkę, ogórki, rzodkiewkę, śmietanę oraz świeże zioła, ale zamiast kefiru lub zsiadłego mleka dodaje się kwas chlebowy.
Naturalny kwas chlebowy powstaje podczas fermentacji, dlatego zawiera bakterie kwasu mlekowego. Mogą one korzystnie wpływać na mikroflorę jelitową, wspierać trawienie i pomagać w prawidłowej pracy układu pokarmowego.
Fermentowane produkty od dawna są doceniane w kuchni właśnie ze względu na swoje właściwości. Kwas chlebowy może również pobudzać wydzielanie soków trawiennych, dzięki czemu organizm łatwiej radzi sobie z trawieniem posiłków.
Oczywiście najważniejszy pozostaje smak, a ten w przypadku chłodnika z kwasem chlebowym jest wyjątkowo wyrazisty. Lekka kwasowość napoju dobrze komponuje się z warzywami i świeżymi ziołami.
Przepis na chłodnik litewski z kwasem chlebowym
Do przygotowania chłodnika potrzebne są:
Najpierw należy dokładnie umyć botwinkę. Liście trzeba drobno pokroić, a buraczki obrać i pokroić w kostkę. Następnie warzywa gotuje się do miękkości w niewielkiej ilości wody z dodatkiem cukru i soku z cytryny.
Po ostudzeniu botwinkę łączy się z pokrojonym ogórkiem, rzodkiewką oraz posiekanymi ziołami. Całość zalewa się kwasem chlebowym i śmietaną, a następnie dodaje przeciśnięty czosnek oraz przyprawy.
Gotowy chłodnik najlepiej schłodzić w lodówce przed podaniem. Tradycyjnie serwuje się go z jajkami ugotowanymi na twardo, pokrojonymi na ćwiartki.
Zobacz także
Źródło: kuchnia.fakt.pl


