nastolatka na ulicy
Za zarzucane czyny kobiecie może grozić kara nawet 7,5 roku pozbawienia wolności. fot. Pixabay.com

Sąd Rejonowy w Zamościu zdecydował o tymczasowym areszcie dla 18-latki podejrzanej o zaatakowanie ostrym narzędziem 8-letniej dziewczynki. Do zdarzenia doszło na jednym z zamojskich osiedli, a badanie wykazało, że nastolatka miała około dwóch promili alkoholu we krwi.

REKLAMA

Zamość: 18-latka zaatakowała dziecko ostrym narzędziem

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło na jednym z osiedli w Zamościu. Według ustaleń śledczych 18-letnia kobieta najpierw miała próbować zranić 15-letnią dziewczynę. Nastolatka zdołała jednak obronić się przed atakiem. Chwilę później napastniczka miała zaatakować przypadkową 8-letnią dziewczynkę.

Dziecko zostało przewiezione do szpitala. Na szczęście lekarze stwierdzili, że obrażenia były powierzchowne i życiu dziewczynki nie zagraża niebezpieczeństwo.

Z ustaleń śledczych wynika, że w chwili zdarzenia 18-latka była nietrzeźwa. Badanie wykazało około 2 promile alkoholu we krwi.

Jak informowała policja, zachowanie kobiety zostało zakwalifikowane jako wybryk chuligański a sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Zamościu, która przedstawiła podejrzanej kilka zarzutów.

18-latka usłyszała zarzuty dotyczące:

  • uszkodzenia ciała 8-letniej dziewczynki, które spowodowało rozstrój zdrowia trwający do 7 dni,
  • usiłowania uszkodzenia ciała 15-latki,
  • kierowania gróźb karalnych wobec młodszej z dziewczynek oraz jej matki.
  • Śledczy uznali, że charakter zdarzenia wymaga zastosowania środka zapobiegawczego w postaci izolacji podejrzanej.

    Sąd zastosował tymczasowy areszt

    Sąd Rejonowy w Zamościu przychylił się do wniosku prokuratury i zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latki dwumiesięcznego aresztu tymczasowego.

    Jak poinformował podkom. Kamil Karbowniczek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, sąd w całości uwzględnił wniosek śledczych. Tymczasowy areszt ma zabezpieczyć prawidłowy tok postępowania.

    Za zarzucane czyny kobiecie może grozić kara nawet 7,5 roku pozbawienia wolności. Ostateczna decyzja w sprawie odpowiedzialności karnej będzie należała do sądu po przeprowadzeniu całego postępowania.

    Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl