dziecko z tatą
Skandal w świecie sportu. 39-letni działacz trafił do aresztu po zarzutach dotyczących małoletnich. fot. Unsplash.com

Sprawa Tomasza M., byłego prezesa klubu piłkarskiego z Ostrołęki, trafiła do sądu po skierowaniu aktu oskarżenia przez prokuraturę. Mężczyzna jest podejrzany o poważne przestępstwa s***ualne wobec dwojga małoletnich poniżej 15. roku życia. Śledczy wskazują, że do zdarzeń miało dochodzić w latach 2022–2025 na terenie Ostrołęki i Warszawy.

REKLAMA

Jest akt oskarżenia przeciwko byłemu działaczowi sportowemu

Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 39-letniemu Tomaszowi M., byłemu prezesowi jednego z lokalnych klubów piłkarskich. Jak poinformowała rzeczniczka prokuratury Elżbieta Edyta Łukasiewicz, mężczyzna ma odpowiadać za szereg przestępstw przeciwko wolności s***ualnej dwojga dzieci.

Wśród zarzutów wymieniono m.in. gwałt, wykorzystywanie zależności oraz pokazywanie treści p***ograficznych osobom małoletnim.

"Tomasz M. został oskarżony o szereg przestępstw przeciwko wolności s***ualnej dwojga małoletnich poniżej 15. roku życia, m.in. zgwałcenie, wykorzystanie stosunku zależności w celu dopuszczenia się wobec nich innych czynności s***ualnych oraz prezentowanie małoletnim treści p***ograficznych" – przekazała w miniony wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

Według ustaleń śledczych, do czynów miało dochodzić w okresie od lipca 2022 r. do sierpnia 2025 r. Sprawa obejmuje dwa miasta: Ostrołękę i Warszawę, gdzie miały mieć miejsce zarzucane działania.

Postępowanie i areszt

Tomasz M. został zatrzymany 30 grudnia 2025 r. i od tego czasu przebywa w tymczasowym areszcie. W trakcie postępowania – jak podaje prokuratura – "nie przyznał się do winy, ale złożył wyjaśnienia".

Po ujawnieniu zarzutów Ciechanowsko-Ostrołęcki Okręgowy Związek Piłki Nożnej zawiesił mężczyznę w prawach członka zarządu. Według informacji PAP, 39-latek przez lata był związany z lokalnym środowiskiem piłkarskim.

Za zarzucane czyny Tomaszowi M. grozi kara od 5 do 30 lat pozbawienia wolności, a w najpoważniejszych przypadkach nawet dożywotnie więzienie.

Źródło: o2.pl

Napisz do mnie na maila: anna.borkowska@mamadu.pl