
2,5-letni chłopiec trafił do szpitala po tym, jak został ugryziony przez bulteriera podczas spaceru z babcią. Pies był prowadzony na smyczy i miał założony kaganiec, jednak w pewnym momencie zsunął go z pyska. Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia. Przy okazji przypominamy, co warto wiedzieć o rasie, która od lat budzi wiele emocji.
W Łomży doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem 2,5-letniego chłopca i bulteriera. Dziecko zostało ugryzione w twarz, gdy wracało z babcią z placu zabaw. Policja prowadzi postępowanie, które ma wyjaśnić, jak doszło do ataku.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że chłopiec opuszczał plac zabaw pod opieką babci, kiedy został zaatakowany przez psa prowadzonego przez właściciela.
Kaganiec zsunął się z pyska
Jak przekazali policjanci, bulterier był prowadzony na smyczy i miał założony kaganiec. W pewnym momencie zwierzę zdołało jednak zsunąć go z pyska i ugryzło dziecko.
2,5-latek został przewieziony do Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Lekarze stwierdzili powierzchowną ranę policzka, którą zszyto i opatrzono. Chłopiec został skierowany na kontrolę do poradni chirurgicznej.
Policja poinformowała, że pies posiada aktualne szczepienia. Funkcjonariusze wyjaśniają teraz wszystkie okoliczności zdarzenia. Jeśli śledczy uznają, że właściciel zwierzęcia stworzył bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia innych osób, może mu grozić nawet do trzech lat pozbawienia wolności.
Czy bulteriery są groźnymi psami?
Po każdym podobnym zdarzeniu wraca pytanie o samą rasę. Bulterier to pies o charakterystycznej budowie i bardzo silnej szczęce, wyhodowany pierwotnie do walk psów. Współczesne bulteriery są jednak przede wszystkim psami rodzinnymi i towarzyszącymi.
Specjaliści podkreślają, że rasa sama w sobie nie przesądza o agresji. Na zachowanie psa wpływają przede wszystkim sposób wychowania, odpowiednia socjalizacja, szkolenie oraz odpowiedzialność właściciela. Dobrze prowadzony bulterier potrafi być oddanym i łagodnym członkiem rodziny.
Nie zmienia to jednak faktu, że ze względu na swoją siłę i temperament wymaga doświadczonego opiekuna oraz konsekwentnego szkolenia. Każdy pies – niezależnie od rasy – może zareagować nieprzewidywalnie w sytuacji stresu, bólu czy silnego pobudzenia. Dlatego podczas spacerów, zwłaszcza w pobliżu dzieci, właściciele powinni zachować szczególną ostrożność i zadbać o odpowiednio dobrane zabezpieczenia, w tym dobrze dopasowany kaganiec, jeśli jest wymagany lub wskazany.
Źródło: tvn24.pl, onet.pl
Zobacz także


