tata trzyma dziecko na rękach
Jak się okazuje, ojcostwo bardzo dobrze wpływa na mężczyzn. pexel.com

Nieprzespane noce i ciągłe zmęczenie raczej nie kojarzą się z odmładzaniem. Tymczasem naukowcy odkryli, że ojcostwo może prowadzić do zmian w mózgu, które wspierają empatię, budowanie więzi i mogą pomagać zachować jego sprawność na dłużej.

REKLAMA

Nieprzespane noce, zmęczenie i ciągły niedobór czasu raczej nie kojarzą się z odmładzaniem. Wielu ojców mogłoby wręcz powiedzieć, że dzieci dodają im siwych włosów. Tymczasem naukowcy odkrywają coś zupełnie innego. Najnowsze badania sugerują, że ojcostwo może prowadzić do zmian w mózgu, które pomagają mu lepiej funkcjonować i mogą wspierać jego zdrowie również w późniejszych latach życia.

Przez lata badacze skupiali się głównie na tym, jak ciąża i macierzyństwo wpływają na kobiecy organizm. Wiadomo już, że u przyszłych mam zachodzą ogromne zmiany hormonalne i neurologiczne, które przygotowują je do opieki nad dzieckiem. Dziś okazuje się, że podobny proces dotyczy także ojców.

Naukowcy zajrzeli do mózgów świeżo upieczonych ojców

Wnioski nie opierają się na pojedynczym badaniu. Naukowcy od kilku lat analizują, co dzieje się w mózgach mężczyzn przed narodzinami dziecka i po jego przyjściu na świat.

Jedno z najbardziej znanych badań przeprowadził zespół prof. Darby Saxbe z Uniwersytetu Południowej Kalifornii. Naukowcy wykonali skany mózgów 40 mężczyzn, którzy mieli zostać ojcami po raz pierwszy. Badania przeprowadzono przed narodzinami dziecka i po porodzie.

Okazało się, że w mózgach ojców dochodzi do zmian w obszarach odpowiedzialnych za empatię, rozumienie emocji i odczytywanie potrzeb innych osób. To właśnie te umiejętności okazują się kluczowe podczas opieki nad niemowlęciem, które nie potrafi jeszcze powiedzieć, czego potrzebuje.

Mózg się kurczy? To dobra wiadomość

Brzmi niepokojąco, ale badacze zaobserwowali również zmniejszenie objętości istoty szarej w niektórych obszarach mózgu. Eksperci podkreślają jednak, że nie ma to nic wspólnego z procesami neurodegeneracyjnymi czy starzeniem.

Wręcz przeciwnie. To przejaw neuroplastyczności, czyli zdolności mózgu do dostosowywania się do nowych wyzwań.

– Kurczenie brzmi źle, ale tak nie jest. To raczej forma optymalizacji mózgu – tłumaczyła psycholożka Negin Daneshnia z Uniwersytetu RWTH w Akwizgranie, cytowana przez „The Washington Post”.

Badacze porównują ten proces raczej do aktualizacji systemu operacyjnego niż do utraty sprawności. Mózg reorganizuje swoje zasoby, aby skuteczniej radzić sobie z nowymi obowiązkami.

Im bardziej zaangażowany tata, tym większe zmiany

Co szczególnie ciekawe, skala zmian zależy od poziomu zaangażowania ojca w życie dziecka. Naukowcy zauważyli, że mężczyźni, którzy spędzali więcej czasu z niemowlęciem, częściej przewijali, kąpali czy usypiali dziecko, wykazywali silniejsze zmiany w obszarach mózgu związanych z rodzicielstwem.

Inne badanie zespołu Saxbe wykazało również, że ojcowie, u których zaobserwowano większy wzrost objętości hipokampa – struktury odpowiedzialnej za pamięć i uczenie się – odczuwali silniejszą więź z dzieckiem, byli bardziej czuli i deklarowali mniejszy stres związany z rodzicielstwem.

Dziecko uruchamia w mózgu system nagrody

Naukowcy z Uniwersytetu Emory przeprowadzili z kolei badanie z udziałem 51 przyszłych ojców. W trakcie skanowania mózgu pokazywano im zdjęcia niemowląt.

Okazało się, że u przyszłych ojców silnie aktywowały się obszary odpowiedzialne za empatię oraz tzw. układ nagrody związany z dopaminą. Jeszcze ciekawsze było to, że reakcje były szczególnie silne u mężczyzn najbardziej zaangażowanych później w codzienną opiekę nad dzieckiem. Innymi słowy, mózg dosłownie nagradza ojców za budowanie więzi z dzieckiem.

Ojcostwo zmienia także hormony

Jak się okazuje, zmiany nie dotyczą wyłącznie mózgu. Badania pokazują, że już w czasie ciąży partnerki u przyszłych ojców zaczyna obniżać się poziom testosteronu. Co ciekawe, największy spadek obserwowano u mężczyzn najbardziej zaangażowanych w późniejszą opiekę nad dzieckiem.

Naukowcy przypuszczają, że może to być biologiczny mechanizm wspierający budowanie więzi rodzinnych i zwiększający gotowość do opieki. Zmianom ulegają również inne hormony związane z relacjami społecznymi, między innymi oksytocyna, nazywana hormonem bliskości.

Rodzicielstwo może chronić mózg przed starzeniem

Najbardziej zaskakujące wnioski przyniosło jednak badanie opublikowane w 2025 roku. Naukowcy przeanalizowali dane ponad 36 tysięcy osób zgromadzone w brytyjskim Biobanku, w tym ponad 19 tys. kobiet i 17 tys. mężczyzn. Sprawdzali, jak rodzicielstwo wpływa na funkcjonowanie mózgu w późniejszym wieku.

Wyniki pokazały, że rodzice mieli silniejsze połączenia między obszarami mózgu, które zwykle słabną wraz z wiekiem. Autorzy badania sugerują, że rodzicielstwo może działać neuroprotekcyjnie, czyli wspierać mózg w procesie starzenia.

To właśnie stąd pojawiły się medialne nagłówki mówiące o "odmładzaniu" mózgu przez dzieci. Eksperci podkreślają jednak, że nie chodzi o magiczny efekt samego posiadania potomstwa. Największe korzyści obserwowano u osób aktywnie zaangażowanych w opiekę i budowanie relacji z dziećmi.

Ojcostwo zmienia mężczyzn bardziej, niż sądziliśmy

Przez lata rodzicielstwo było opisywane głównie z perspektywy matek. Dziś naukowcy coraz lepiej rozumieją, że ojcowie również przechodzą głęboką biologiczną przemianę.

Zmieniają się ich hormony, sposób działania mózgu i reakcje emocjonalne. Wszystko po to, by lepiej odnaleźć się w jednej z najważniejszych ról życia.

A choć niewyspani rodzice mogą mieć na ten temat własne zdanie, nauka sugeruje, że zaangażowane ojcostwo może być jedną z najlepszych inwestycji nie tylko w rozwój dziecka, ale także we własny mózg.